volvo s60

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
dudek564
-
Posty: 1
Rejestracja: 01 cze 2006, 21:37
Lokalizacja: Białystok

volvo s60

Post autor: dudek564 » 01 cze 2006, 21:39

Witam mam volvo s60 , w srode syn pompował sprezarka przez zapalniczke kolo w rowerze w nocy zacza wyc alarm mniej wiecej co 30min myslem ze przed duzy wiatr i co chwile przez 2 dni wył na okągło na podworku idealna pogoda co chwile wlacza sie alarm . Co sie stało ze co chwile sie włacza ? Obecnie samochod ma wylaczony autolarm i jest otwarty, samochod jest sciagany z usa . Prosze o odpowiedz

lordmichu
-
Posty: 53
Rejestracja: 02 sie 2005, 21:57
Lokalizacja: Żelechów
Kontakt:

Post autor: lordmichu » 01 cze 2006, 22:30

Nie wiem jak, to się ma do Volvo, ale z czymś podobnym miałem do czynienia w Punto.
Wiem, ze to całkiem inne samochody i aż wstyd porównywać, ale w końcu samochód to samochód. I oba mają gniazdo zapalniczki :P .
Otóż w punciaku próbowaliśmy podłączyć radio. Jako, że przewody były okrutnie poplątane i połapane izolacją w jakieś kłębowiska, to narobiliśmy trochę zniszczeń :) .
Główny kabel zasilający radio pociągnięty był od zapalniczki i obsługiwał go ten sam bezpiecznik. Gdy przypadkiem zwarliśmy go do masy wywaliło bezpiecznik i włączył się alarm.
Co ciekawe wymiana bezpiecznika także włączała alarm (radio było uszkodzone - zwarty kondzior i ostatecznie jego też wywaliło), ale już wyciągnięcie go wyłączało alarm (przy okazji odkryliśmy jak unieszkodliwić alarm w punciaku hehe).

Tak więc sprawdź może czy nie ma jakiegoś zwarcia w gnieździe zapalniczki i czy bezpiecznik jest OK. Nie dam gwarancji, że to jest to, ale, a nuż widelec :P .

ODPOWIEDZ