Czy ktoś próbował uruchomić to cudo ? Opublikowany projekt nalezy do nie lubianego przeze mnie gatunku "ściągnij notę aplikacyjną producenta i zapełnij kilka stron numeru łatwą treścią". Opis jest minimalistyczny, min. brak w nim danych na temat układów zabezpieczających - prawdopodobnie zgodnie z zasadą "porywasz się na projekt ampa 450 wat RMS, to z zabezpieczeniami sobie poradzisz". Podobnie rozwiązania filtra zasilacza - na płytce przewidziano miejsce dla elektrolitów o pojemnościach dobrych dla mocy 30, a nie ponad 300W. W sumie - Pan Staszewski z redakcji "EP" powinien zapisać się na korepetycje w "Elektorze"
Interesuje mnie jednak, czy ktoś z Was to skonstruował - jak brzmi ten wzmacniacz, jak się zachowuje podczas uruchamiania ? Jego koszt jest naprawdę spory (same MOSFETY stopnia końcowego to wydatek rzędu 900 złotych !), tak więc bardzo zalezy mi na opinii kogoś, kto ma jakieś z tym wzmacniaczem doświadczenia.
Dzięki !
Wzmacniacz Altare opisany w EP 2/2001
Wzmacniacz uruchomiłem kilka lat (3-4) temu i gra do dziś. Jako tranzystory końcowe pracują irf540n/irf9540n 5 par. Trafo zasilające 600VA, napięcie zasilania 2x55V stałego, filtracja 4x4700/63 (baniaki prądowe). Wzmacniacz ciągnie 2x200 na 4Ω, pracował też na 2,7Ω.
Przy uruchomieniu miałem mały problem, tam jest chyba rezystor 1W koło tr. od prądu spoczynkowego, w jego miejsce wstawiłem zielonego leda. Później nie miałem juz problemu z uruchomieniem, prąd spoczynkowy to 500mA.
To wszystko jak chcesz cosik jeszcze to pisz.
Przy uruchomieniu miałem mały problem, tam jest chyba rezystor 1W koło tr. od prądu spoczynkowego, w jego miejsce wstawiłem zielonego leda. Później nie miałem juz problemu z uruchomieniem, prąd spoczynkowy to 500mA.
To wszystko jak chcesz cosik jeszcze to pisz.