Przedwzmacniacz PKE 09

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Przedwzmacniacz PKE 09

Post autor: solark » 16 sie 2017, 21:20

Witam Wszystkich ponownie

Mam problem ze schematem jak poniżej
Pan Piotr Górecki napisał że dla sygnałów stałych i wolnozmiennych wzmocnienie jest równe 1, a dla przebiegów o dużych częstotliwościach wzmocnienie jest równe R4/R5.
I tego właśnie nie rozumiem. Wiem że wzmocnienie jest równe rezystancji kolektorowej podzielonej przez rezystancję emitera. Czyżby dla przebiegów zmiennych R4 było traktowane jako rezystancja R_kolektora ponieważ podpięta jest do kolektora T2, Natomiast C2 stanowi zwarcie, a R5 to rezystancja emitera bo faktycznie jest podpięta do emitera T1.
Jeżeli chodzi o stały prąd to czyżby T2 był odcięty i prąd będzie płynął przez R3 tranzystor T1, R4 i póżniej przez R6 ? Tylko że teraz rezystancja emitera jest równa R4 plus R6 czyli wzmocnienie nie będzie równe 1?
Nie wiem trochę się pogubiłem dlatego proszę o pomoc
Załączniki
Przedwzmacniacz.png

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 16 sie 2017, 23:11

solark pisze:Jeżeli chodzi o stały prąd to czyżby T2 był odcięty
Niby czemu T2 jest zatkany?
solark pisze:Pan Piotr Górecki napisał że dla sygnałów stałych i wolnozmiennych wzmocnienie jest równe 1, a dla przebiegów o dużych częstotliwościach wzmocnienie jest równe R4/R5.
Co wiesz na temat wzmacniaczy operacyjnych ?

solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Post autor: solark » 17 sie 2017, 7:33

Dzięki Jony130 za szybką odpowiedz
Niby czemu T2 jest zatkany?
Pomyślałem że wtedy mielibyśmy ten stosunek R3 do R4 równy 1 wiem że coś namieszałem i nie tędy droga.
Co wiesz na temat wzmacniaczy operacyjnych ?
Wiem że goły wzmacniacz operacyjne ma ogromne wzmocnienie i choćby niewielka różnica między wejściem odwracającym a nieodwracającym powoduje że na wyjściu otrzymujemy maksymalne napięcie równe nspięciu zasilania w zależności od tego na którym wejściu jest wyższe napięcie. Wzmacniacz ma ogromną rezystancję wejściową i prąd do niego nie wpływa (oprócz jakiś bardzo małych prądów które pomijamy)
Wzmacniacz dąży do tego żeby napięcia na obu wejściach były jednakowe.
może pracować jako zwykły wtórnik ale może też pracować w układzie odwracającym i nieodwracającym.
To tak po krótce co wiem o wzmacniaczach ale wiem że wzmacniacze mają dużo bardziej skomplikowaną budowę wewnętrzną niż te dwa tranzystory dlatego nie dostrzegam w tym układzie tytułowym analogi do wzmacniacza operacyjnego.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 17 sie 2017, 16:40

solark pisze:Wiem że goły wzmacniacz operacyjne ma ogromne wzmocnienie
Wystarczy zaznajomić się z tym artykułem

https://elportal.pl/pdf/k01/46_08.pdf

I zapoznać się z zasadzą działania wzmacniacza nieodwracającego.
Którego wzmacnianie wynosi (1+ R2/R1)

I teraz przedwzmacniacza z PKE też ma sprzężenie zwrotne i to ujemne (umiesz to sprawdzić analizując schemat? ) tak samo jak wzmacniacz nieodwracający na WO.

I teraz baza T1 to wejście nieodwracające a emiter T1 to wejście odwracające.

Co w dużym uproszeniu pokazuje to schemat poniżej.

Gdzie na podobieństwo do układu na WO widzimy że wzmocnienie dla prądu stałego i niskich częstotliwości wynosi 1V/V (dzięki C2) a dla sygnału o częstotliwości dla których możemy potraktować kondensator jako zwarcie (Xc bliską 0Ω) wzmocnienie będzie wynosić 1 + R4/R5 w praktyce R5/R4. A to dlatego że wzmocnienie "samego" tranzystorowego WO jest "niskie", z tego wynika niemożność uzyskana dużych wzmocnień po dodaniu pętlu ujemnego sprzężenia zwrotnego.
Jak widać nasz tranzystorowy WO to nic innego jak dwa połączone szeregowo wzmacniacze w układzie wspólnego emitera.

I to jest chyba najprostszy sposób "patrzenia" na tego typu tranzystorowe układu objęte pętlą sprzężenia zwrotnego.

I jak pasuje ci ten sposób ?
Załączniki
WO_CE_1.png
WO_CE_1.png (8.82 KiB) Przejrzano 4659 razy

solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Post autor: solark » 19 sie 2017, 12:34

I jak pasuje ci ten sposób ?
Pewnie Jony130 że mi pasuje. Jak zwykle super to wyjaśniłeś Od razu się wszystko rozjaśniło
Jeszcze raz bardzo dziękuję za poświęcony czas i przepraszam że dopiero teraz odpisuję

ODPOWIEDZ