Na wstępie chciałbym się przywitać ! Od jakiegoś czasu wysyłam rozwiązania do SK (choć niestety nie tak regularnie jak bym chciał) w każdym razie jeszcze nie publikowałem niczego na forum. Więc pomyślałem ,że warto byłoby to zmienić.
Tak więc chciałbym wam opisać budowę bardzo przydatnego narzędzia. Jak każdy wie wiercenie otworków w płytkach może być bardzo męczące. Ale z odpowiednią kolumną to już nie taki duży problem naciskamy tylko wajchę i mamy otwór ręka się nie męczy a i dokładność jest znacznie większa. Ponieważ jednak jestem osobą z gruntu leniwą i nie lubię wiercić ani obrabiać metali to zrobiłem to w taki sposób, który minimalizuje konieczność użycia takiego sprzęty 90% pracy to skręcanie elementów śrubkami...
Część:
Do budowy będą nam potrzebne: dwie szyny meblowe najlepiej jak najkrótsze moje mają 220mm, kątownik montażowy o wymirach 80x60x60mm, płytki perforowane jedna o wymiarach 200x80 i druga o wymiarach 60x120 oraz dwa kątowniki 25x25 oraz trzy kątowniki "regulowane" 60x50 mm do tego jeszcze pręt gwintowany 5mm (ostatecznie długa śruba) oraz śrubki 4mm + nakrętki + podkładki sprężynujące oraz nakrętki samokątrujące (będą potrzebne 4 ) i jakaś deska na podstawę.
Do dzieła :







Wydaje mi się ,że wszystko zostało przedstawione na fotografiach i nie ma sensu tworzyć jakiegoś opisu. Części kupimy w sklepie budowlanym za całość nie zapłacimy więcej jak 50zł. Sprężyna pochodzi ze starego tapczanu. Na zdjęciach rączka jest za krótka lepiej ją przedłużyć będzie się wygodniej pracowało. Polecam również zamontować wentylator do usuwania pyłu (wystarczy komputerowy 40x40mm )
W razie pytań służe pomocą