Oscyloskop do majsterkowania

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
tomrak
-
Posty: 8
Rejestracja: 10 lut 2014, 7:59
Lokalizacja: Warszawa

Oscyloskop do majsterkowania

Post autor: tomrak » 10 lut 2014, 8:47

Witam serdecznie.

To mój pierwszy post na tym forum. Wiele lat temu kupowałem EDW i bawiłem się elektroniką. Życie jednak poprowadziło mnie inną drogą. Teraz jednak powoli odkurzam moje stare hobby, odnajduję w piwnicy moje stare narzędzia, zmontowałem programator - zaczynam bawić się AVRkami, wracam do zabawy z elektroniką.

Zawsze bardzo chciałem mieć oscyloskop. Nigdy mnie nie było na to stać. Czasami znalezienie drobnej usterki z pomocą tego narzędzia zajęłoby znacznie mniej czasu, niż szukanie na oślep multimetrem. Teraz mam możliwości aby kupić takie urządzenie, ale oczywiście chciałbym wybrać coś optymalnego między możliwościami a ceną.

Zacząłem przeglądać internet w poszukiwaniu ciekawego i oczywiście taniego rozwiązania.

Na początku bardzo pomyślałem, że wybór:
http://sklep.avt.pl/nieprzyzwoicie-tani ... ntazu.html

będzie ok. Z uwagi na brak RS w moim laptopie i wąskie pasmo, zacząłem szukać czegoś lepszego. Trafiłem na malutki mini oscyloskopy z seriiDSO. Jednak po zapoznaniu się z opiniami na elektrodzie i po sprawdzeniu parametrów via cena tego urządzenia, odpuściłem.

Analizowałem też http://sklep.avt.pl/oscyloskop-hps140i.html Dość drogi jak na swoje możliwości.

Później zainteresowałem się bardziej zaawansowanymi przystawkami do PC, np.
http://www.conrad.pl/Oscyloskop-USB-Vol ... &pi=122465

Opinie na elektrodzie są jednak takie, że te przystawki są kiepskie, a oscyloskop to niezależne urządzenie z własnym wyświetlaczem.

Po drodze bardzo zainteresował mnie:
AVT2999. W tym urządzeniu moją uwagę zwróciło mnogość funkcji, które daje - generator, wobuloskop, pomiar True RMS. Martwi mnie jednak ograniczone pasmo oscyloskopu i stosunkowo mały wyświetlacz.

Koniec końców, trafiłem na niezłe oferty niezależnych oscyloskopów cyfrowych:
SDS 1022DL Oscyloskop cyfrowy

Który za cenę 750 zł (mogę kupić za cenę netto), oferuje chyba znacznie więcej niż przystawka za 400 zł. Oczywiście za 1000 zł w promocji jest sławny RIGOL. Ale nie chcę też przesadzić - aby do domowego majsterkowania kupić taki sprzęt, którego być może nie wykorzystam, a może się mylę?

Z drugiej strony bardzo chciałbym uniknąć sytuacji, że będę po kolei kupował te najtańsze rozwiązania, po czym okażę się, że są za słabe, niedokładne, nieużyteczne i tak w końcu trzeba będzie kupić normalny oscyloskop. To wolę wydać od razu więcej i mieć sensowne rozwiązanie na lata.

Mam pytanie do Was - o Wasze sprzęty (oscyloskopy) i jak się sprawują, do czego je wykorzystujecie?
Mój target - to układy audio, mikrokontrolery, jakieś proste sterowniki, PWM, zasilacze. Nie będę prowadził serwisu RTV, a raczej budował nowe układy.

Czy np. macie AVT2999 i to faktycznie zaspokaja takie potrzeby serwisowe?

Liczę na to, że podzielicie się swoimi doświadczeniami i coś doradzicie.


Pozdrawiam serdecznie,
Tomek

Awatar użytkownika
Wojtek
Moderator
Posty: 2601
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 10 lut 2014, 9:27

tomrak pisze:Czy np. macie AVT2999 i to faktycznie zaspokaja takie potrzeby serwisowe?

Liczę na to, że podzielicie się swoimi doświadczeniami i coś doradzicie.
Ja mam ale traktuję to bardziej jako ciekawostkę i taki podręczne narzędzie jak nie chce mi się wyciągać oscyloskopu. Na temat tego fajnego urzadzonka jest tutaj cały wątek którym steruje autor projektu https://forum.elportal.pl/viewtopic.php? ... +pomiarowy.

Co do oscyloskopu to zgodnie z tym co napisałeś to wystarczy ci maksymalnie dwukanałowy z pasmem 25MHz. I teraz jeśli masz mało miejsca to faktycznie jakiś cyfrowy (bo sa małe, i można dokumentację robić) i na biurku bez problemu się da znaleźć miejsce. Jak masz więcej miejsca i nie zależy ci na zapamiętywaniu obrazów, to szukaj np. na allegro jakiegoś analogowca. Musisz wiedzieć ze dla mniej doświadczonego elektronika lepszym wyborem, w mojej ocenie, jest oscyloskop analogowy niż tani cyfrowy który potrafi wiele rzeczy ukryc przed używającym go mało doświadczonym elektronikiem.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1419
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 10 lut 2014, 20:09

tomrak pisze:Na początku bardzo pomyślałem, że wybór:
http://sklep.avt.pl/niepr...go-montazu.html

będzie ok. Z uwagi na brak RS w moim laptopie i wąskie pasmo, zacząłem szukać czegoś lepszego. Trafiłem na malutki mini oscyloskopy z seriiDSO. Jednak po zapoznaniu się z opiniami na elektrodzie i po sprawdzeniu parametrów via cena tego urządzenia, odpuściłem.
Port RS służy tylko do zasilania wzmacniacza, możesz go zastąpić zasilaczem +/- 12V, w ostateczności z napięcia 5V (USB) zrobisz +/- 10V przy pomocy układ MAX232 czy podobnego.
Większym problemem jest wejście audio. W większości laptopów masz tylko wejście mikrofonowe, a ono się nie nada.
tomrak pisze:Analizowałem też http://sklep.avt.pl/oscyloskop-hps140i.html Dość drogi jak na swoje możliwości.

Później zainteresowałem się bardziej zaawansowanymi przystawkami do PC, np.
http://www.conrad.pl/Oscy...onrad&pi=122465

Opinie na elektrodzie są jednak takie, że te przystawki są kiepskie, a oscyloskop to niezależne urządzenie z własnym wyświetlaczem.
Masz laptopa.
Oba rozwiązania mają pewien atut który może Ci się kiedyś przydać, mianowicie pracę bezprzewodową, to znaczy bez konieczności zasilania z sieci energetycznej, a co za tym idzie separację względem ziemi/uziemienia.
O ile pierwszy veleman jest moim zdaniem rewelacyjną zabawką, z jednym kanałem niewiele zrobisz, to przystawka USB conrad/voltcraft jest już sprzętem wartym brania pod uwagę w momencie zakupu.

AVT2999 nie miałem niestety w rękach, za dużo na jego temat nie powiem.
Podobnie nie porównam parametrów oscyloskopu ndn/siglent do przystawki USB. Mogę jedynie podpowiedzieć, jeśli na co dzień masz laptopa pod ręką, przystawka USB będzie poręczniejsza od dodatkowego oscyloskopu. Jeśli w warsztacie musisz dopiero wygospodarować miejsce, oscyloskop będzie poręczniejszy i mniejszy od laptopa.

tomrak pisze:promocji jest sławny RIGOL. Ale nie chcę też przesadzić - aby do domowego majsterkowania kupić taki sprzęt, którego być może nie wykorzystam, a może się mylę?
Który rigol? Tutaj masz świetne porównanie dwóch modeli oraz zestawienie z analogowym. http://www.youtube.com/watch?v=_TSr9nFN1GU

Jeśli zamierzasz bawić się w cyfrówkę, mikrokontrolery i podobne tematy, spróbuj upolować model DS1052D lub inny z analizatorem stanów - końcówka D. Jeśli jak piszesz sam nie wiesz czego potrzebujesz i nie chcesz przesadzić, lepiej zacznij od oscyloskopu analogowego.

Jak wspomniał Wojtek oraz jak zobaczysz na powyższej recenzji, oscyloskop analogowy i tani cyfrowy to dwa różne światy. W oscyloskopie analogowym ginie część szumów i sporo szpilek które bez problemu uchwycisz na oscyloskopie cyfrowym. Można powiedzieć że oscylogram analogowy jest ładniejszy od cyfrowego.
Jeśli natomiast ekran w oscyloskopie analogowym jest dobrze zestrojony i możesz ustalić odpowiednią ostrość, to po wyostrzeniu i zwiększeniu jasności na oscylogramie analogowym bez problemu dojrzysz to co na tanim cyfrowym plus dojrzysz wszystkie szpilki przebiegi nieokresowe. Tani oscyloskop cyfrowy potrafi ukryć przebiegi nieokresowe i nie da się tego w żaden sposób obejść, dopiero nowsze-lepsze-droższe modele wypadają w tym temacie porównywalnie do oscyloskopów analogowych.

tomrak
-
Posty: 8
Rejestracja: 10 lut 2014, 7:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tomrak » 11 lut 2014, 11:20

Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi.

Zamówiłem w międzyczasie odrębny analizator stanów logicznych. Dość tanie podróbki na allegro za ok 40 zł. Do tego moduł pirate bus.

Co do oscyloskopu waham się nadal. Dostałem ofertę używanego analogowego oscyloskopu dwukanałowego KIKUSUI - 40Mhz za 400 zł. Jedyny problem z analogowcami, że są duże, a miejsca specjalnie nie mam w domu na takie rzeczy. Po za tym mam obawy - co zrobię z takim gratem gdy się uszkodzi.

kylle
-
Posty: 34
Rejestracja: 24 sty 2014, 20:50
Lokalizacja: leeds

Post autor: kylle » 12 lut 2014, 1:16

znaczy Kikusui sa w miare wytrzymale, (u mnie w garazu wytrzymal troche czasu ) nie wiem jaki to dokladnie model
ale 400 PLN za niego to bym nie dal

tomrak
-
Posty: 8
Rejestracja: 10 lut 2014, 7:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tomrak » 12 lut 2014, 8:42

Z tego co piszecie i czytam po innych forach wynika, że tak naprawdę należałoby mieć oscyloskop analogowy i cyfrowy, albo bardzo dobry oscyloskop cyfrowy.

Otrzymałem kolejną propozycję - C1-112A, znany oscyloskop. Sprawdzone i pewne źródło, serwisowany, skalibrowany, wymienione kondensatory, 280 zł. Czy mieliście z nim doświadczenia? Często czytam sporo dobrych opinii o tym oscyloskopie.

Czy myślicie, że taki zestaw - tzn. analizator stanów logicznych + prosty oscyloskop analogowy pokryje większość potrzeb?


Tomek

Awatar użytkownika
Wojtek
Moderator
Posty: 2601
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 12 lut 2014, 9:12

Z pewnością będziesz zadowolony a szczególnie jak jest serwisowany i po kalibracji. a zestaw analizator i taki oscyloskop wystarczy. Można się napinać i kupować nie wiadomo jaki sprzęt tylko czy zostanie wykorzystany? do tego co potrzebujesz jest to zestaw który ci dobrze się przysłuży.

tomrak
-
Posty: 8
Rejestracja: 10 lut 2014, 7:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tomrak » 12 lut 2014, 9:19

Dziękuję bardzo za odpowiedź.

Spróbowałem wylistować potrzeby:

- Układy z mikrokontrolerem - sprawdzenie czy działa zegar, oscylator.
- Badanie zależności pomiędzy tym co się dzieje na wejściu wzmacniacza operacyjnego a jego wyjściu.
- Badanie stanu na styku wyjście mikrokontrolera a wejściu na układ sterujący - tranzystor.
- Badanie stanu PWM, poziomu wypełnienia.
- Badanie sygnału wchodzącego na serwomechanizm (długość impulsów) - praca impulsowa o różnym współczynniku wypełnienia (np tak jak na filmie w tym wątku http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2301984.html).
- Zbadanie szerokości impulsu - wraz z dość precyzyjnym określeniem tej szerokości a więc czy jest to 18, czy 20 ms.
- Badanie generatorów opartych np. o NE555.
- Badanie filtrów w paśmie audio.
- Badanie modulacji w nadajniku-odbiorniku: podczerwieni, ultradźwiękowych.
- Badanie prostych, nisko-prądowych przetwornic impulsowych napięcia, podwyższających i obniżających napięcie.


​​

Awatar użytkownika
Wojtek
Moderator
Posty: 2601
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 12 lut 2014, 10:32

Do tych potrzeb wystarczy z nawiązką. Powiem ze z sentymentu też chciałem kupić w dobrym stanie taki egzemplarz :) .

Awatar użytkownika
Wojtek
Moderator
Posty: 2601
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 13 lut 2014, 6:44


kylle
-
Posty: 34
Rejestracja: 24 sty 2014, 20:50
Lokalizacja: leeds

Post autor: kylle » 13 lut 2014, 9:46

ten oscyloskop ma jedna zalete -jest maly
dalej sa juz same wady
ale za 120 zotych to bym wzial

Awatar użytkownika
Wojtek
Moderator
Posty: 2601
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 13 lut 2014, 10:04

kylle pisze:ten oscyloskop ma jedna zalete -jest maly
dalej sa juz same wady
ale za 120 zotych to bym wzial
Jeśli porównywać do nowych oscyloskopów to fakt jest stary (trudno to ukryc) i mało nowoczesny (też nie da się ukryc), ale kosztuje ułamek ceny nowego nowoczesnego (co nie znaczy ze dobrego), więc do takiej pracy jak kolega planuje to stosunek korzyści do ceny jest znakomity.

tomrak
-
Posty: 8
Rejestracja: 10 lut 2014, 7:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tomrak » 17 lut 2014, 10:02

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Peszel
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 wrz 2012, 16:34
Lokalizacja: wro

Post autor: Peszel » 07 paź 2014, 22:57

http://rigol.com.pl/pl/p/Rigol-DS1054Z/189

Rigol DS1054Z

Hit czy kit? Nie ma żadnych recenzji na YT ani tekstowych w polskim internecie. Kosztuje niewiele więcej niż DS1052E. Tzn 300zł to nie tak niewiele ale sam wyświetlacz może dla kogoś uzasadniać taki wydatek a tu jeszcze dostajemy dodatkowe dwa kanały(inna kwestia na ile to potrzebne). Ma jakieś minusy względem DS1052E oprócz wagi? Bo rozmiary porównywalne. Czyżby pojawił się godny następca klasyka? Cena wydaje się być tak atrakcyjna że aż kusi(żeby już kupić, póki okazja), mimo że wcale go nie potrzebuje. Ale skoro to nowość(na to wygląda) to chyba będą ciągle dostępne i cena raczej nie wzrośnie?

Jony130
Moderator
Posty: 3069
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 08 paź 2014, 19:14

Z tego co pamiętam to sera Z to ulepszona wersja E/D. Stylizowana na MOS2000/4000.
A jeśli chodzi o recenzję, to masz masę tego na youtube tylko na wyższe pasmo.
http://www.youtube.com/watch?v=r9mQBti0b8o
Ale funkcjonalność jest identyczna. Mnie osobiści wystarczy mój DS1052E zhakowany do 100Mhz

ODPOWIEDZ