Sprawność, klasy energetyczne i Unia Europejska.

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
klucz439
-
Posty: 11
Rejestracja: 10 lip 2011, 20:51
Lokalizacja: Bierkowo

Sprawność, klasy energetyczne i Unia Europejska.

Post autor: klucz439 » 26 lip 2013, 10:40

Witam wszystkich.

Jako, że mamy czas wakacji, a zatem okres wzmożonej aktywności części mózgu odpowiedzialnej za filozofię :grin:, nurtuje mnie od jakiegoś czasu pytanie: Jak ma się sprawność wzmacniaczy mocy do klas energetycznych?

Na większości urządzeń (choć nie na każdym) pochodzących z UE znajduje się tabliczka znamionowa z odpowiednim oznaczeniem sprawności- A, B, C i tak dalej. Przejrzałem artykuł na Wikipedii, jednak nie znalazłem interesujących mnie rzeczy (jak zwykle).

Moje pytanie wzięło się stąd, że chciałem nakleić sobie taką tabliczkę (pewnie oznaczenie byłoby w kolorze piekielnym, a więc czerwieni i pomarańczy) na lampowcu, lecz nie wiem, czy byłoby to zgodne z wymogami Unii.

Pozdrawiam i miłego myślenia :mrgreen:.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 26 lip 2013, 14:22

Ty to się baaaaaaaaaaaardzo nudzisz.. :razz:

Moim zdaniem powinieneś poszukać norm które określają ów klasy "A,B,C...G". Inaczej mówiąc w jakim przedziale energetycznym?? mieści się klasa A itd. następnie policzyć dla ów wzmacniacza i chyba tyle.

klucz439
-
Posty: 11
Rejestracja: 10 lip 2011, 20:51
Lokalizacja: Bierkowo

Post autor: klucz439 » 26 lip 2013, 17:36

No właśnie problem polega na tym, że nie ma jasno podanych przedziałów, a inne są dla lodówek, a inne dla podgrzewaczy gazowych. Dla każdego urządzenia definiuje się je w inny sposób. A wzmianki o sprzęcie audio nigdzie nie widziałem... Zastanawiam się, pod co to podciągnąć- urządzenia do przechowywania wina, źródła światła a może suszarki do ubrań ? :wink:

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 26 lip 2013, 20:56

Nie lepiej spożytkować ten czas na coś bardziej praktycznego czy pożytecznego?? Dalej nie wiem po co ci jakaś naklejka na wzmacniaczu, na którą i tak nikt nie spojrzy pod kontem jej stosowania czy przydatności. Na urzędasa europejskiego się w 100% nadajesz i test przeszedłeś pozytywnie.

ps: przyklej sobie zieloną A+, to przynajmniej ktoś się tym zainteresuje i z czymś to skojarzy, przy czerwonej D, czy E i tak nikt nie będzie wiedział co to ma znaczyć.

ODPOWIEDZ