Witam.
Ostatnio zacząłem uczyć się przetwornika ADC w ATmega8, gdyż zakupiłem LCD ze sterownikiem HD44780.
Napotkałem jednak dziwny problem. Przy testach wyświetlam wynik rejestru ADC na wyświetlaczu. Normalnie wynik pływa na ostatnich pozycjach, nic dziwnego w sumie. Jednak przy odłączeniu masy programatora USBasp zamiera. Układ zasilany jest na płytce stykowej z ładowarki 5V. Jednakże odłączając masę programatora program jakby zamierał. Pętla stoi w miejscu. Próbowałem również wyzwalanie pomiaru za pomocą przycisku, jednak nie reaguje z odłączoną masą programatora.
To samo przy odłączeniu sygnału z nóżki wejścia ADC. Normalnie przy odłączeniu podawanego tam napięcie z dzielnika rezystancyjnego nóżka zbiera jak antena wszystko, wynik lata kilka setek sobie. Po odłączeniu masy programatora zatrzymuje się na wyniku jaki akurat złapał.
Nie mogę sobie za bardzo takiego zachowanie wytłumaczyć. Może ktoś wie jaka przyczyna? Albo ja coś jak zwykle sknociłem.
Masa programatora USBasp i zatrzymujący się program.
Odłączasz masę i co dalej? Układ jest połączony z UsbAsp tylko masą a pozostałe piny odłączyłeś wcześniej, czy przerywasz masę a pozostałe sygnały dalej są połączone?
Strzelam że wersja druga. Układ zasilasz z zewnątrz więc VCC nie jest połączone. W momencie odpięcia masy na wszystkich połączonych pinach masz stan nieokreślony, najprawdopodobniej coś na kształt sinusa łączącego w sobie 50hz z sieci i jakieś 16khz (na takiej częstotliwości sieje przetwornica impulsowa jaką mam w zasilaczu laptopia).
_______________________
Odrębna sprawa: do uC powinieneś dać zasilacz, nie ładowarkę.
Jeśli ładowarka ma zadany stały prąd (typowe dla ładowania NiMH), szybko puścisz z dymem uC. Jeśli ładowarka jest do ogniw litowych, przy takim obciążeniu może zachowywać się niestabilnie, no i napięcie 5V nie należy do szeregu stosowanego do ładowania ogniw litowych.
Strzelam że wersja druga. Układ zasilasz z zewnątrz więc VCC nie jest połączone. W momencie odpięcia masy na wszystkich połączonych pinach masz stan nieokreślony, najprawdopodobniej coś na kształt sinusa łączącego w sobie 50hz z sieci i jakieś 16khz (na takiej częstotliwości sieje przetwornica impulsowa jaką mam w zasilaczu laptopia).
_______________________
Odrębna sprawa: do uC powinieneś dać zasilacz, nie ładowarkę.
Jeśli ładowarka ma zadany stały prąd (typowe dla ładowania NiMH), szybko puścisz z dymem uC. Jeśli ładowarka jest do ogniw litowych, przy takim obciążeniu może zachowywać się niestabilnie, no i napięcie 5V nie należy do szeregu stosowanego do ładowania ogniw litowych.
Najpierw po kolei odłączałem piny, bo zauważyłem zatrzymanie się programu po wyjęciu USBasp z gniazda USB. Doszedłem do tego, że jak zabraknie podłączonej masy od USBasp to ten "fenomen" wychodzi.
Chociaż nie próbowałem odpiąć wszystkie piny oprócz masy. Ale nadal by to problemu nie rozwiązało, bo bezsensu zrobić układ i mieć cały czas programator do niego podpięty.
O tych stanach nieustalonych i nie wiedziałem. Co prawda wiem, że przy "puszczaniu" muzyki z laptopa są problemy z sianiem z zasilacza, ale jakoś tego nie połączyłem.
Aktualnie zasilam szyny płytki stykowej z ładowarki. Taka jakaś chińska do ładowania telefonu. 5V 700mA niby.
Normalnie wcześniej zasilałem z zasilacza (taki z transformatorem) z przełączaniem zakresu napięć plus oczywiście stabilizator. Niestety pierwszy poszedł z dymem, a drugi w zastępstwie też się uszkodził, bo chyba wycisnąłem ostatnie poty z niego za pomocą wiertareczki.
Jakaś dobra motywacja, aby w końcu zrobić normalny zasilacz na trafie i klasycznym LM317. Szczególnie, że już udało mi się wyeksperymentować woltomierz na ADC uC.
Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź.
Chociaż nie próbowałem odpiąć wszystkie piny oprócz masy. Ale nadal by to problemu nie rozwiązało, bo bezsensu zrobić układ i mieć cały czas programator do niego podpięty.
O tych stanach nieustalonych i nie wiedziałem. Co prawda wiem, że przy "puszczaniu" muzyki z laptopa są problemy z sianiem z zasilacza, ale jakoś tego nie połączyłem.
Aktualnie zasilam szyny płytki stykowej z ładowarki. Taka jakaś chińska do ładowania telefonu. 5V 700mA niby.
Normalnie wcześniej zasilałem z zasilacza (taki z transformatorem) z przełączaniem zakresu napięć plus oczywiście stabilizator. Niestety pierwszy poszedł z dymem, a drugi w zastępstwie też się uszkodził, bo chyba wycisnąłem ostatnie poty z niego za pomocą wiertareczki.
Jakaś dobra motywacja, aby w końcu zrobić normalny zasilacz na trafie i klasycznym LM317. Szczególnie, że już udało mi się wyeksperymentować woltomierz na ADC uC.
Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź.
Zmierz napięcie tego zasilacza.
Co trzeci z zasilaczy impulsowych jakie spotkałem ma prostą stabilizację i daje te 4..6V na wyjściu nawet bez obciążenia. Reszta to badziewne układy które bez obciążenia potrafią wygenerować 9V na wyjściu.
Jeśli napięcie jest w ryzach, to:
Daj kondensator elektrolityczny (tak 1mF) na zasilaniu oraz ze 3 ceramiczne (typowe 100nF będą dobre), filtracji zasilania nigdy za mało.
Pin reset odepnij od procesora i na sztywno przyłącz do szyny zasilania, taki dyndający w powietrzu potrafi łapać śmieci.
Ostatecznie, poszukaj innego zasilacza.
Co trzeci z zasilaczy impulsowych jakie spotkałem ma prostą stabilizację i daje te 4..6V na wyjściu nawet bez obciążenia. Reszta to badziewne układy które bez obciążenia potrafią wygenerować 9V na wyjściu.
Jeśli napięcie jest w ryzach, to:
Daj kondensator elektrolityczny (tak 1mF) na zasilaniu oraz ze 3 ceramiczne (typowe 100nF będą dobre), filtracji zasilania nigdy za mało.
Pin reset odepnij od procesora i na sztywno przyłącz do szyny zasilania, taki dyndający w powietrzu potrafi łapać śmieci.
Ostatecznie, poszukaj innego zasilacza.
Z obciążeniem jest 4,88V. Bez obciążenia 5,48V.
Spróbuję pokombinować z filtracją, ale i tak to przejściowe rozwiązanie tak samo jak ta ładowarka do komórki. Ale jak to u mnie bywa przejściowe coś długo przechodzi.
Poszukam innego zasilacza z większym napięciem na wyjściu i dam stabilizator, czyli tak jak miałem poprzednio. Do czasu aż zrobię na LM317.
Dziękuję za rady.
Spróbuję pokombinować z filtracją, ale i tak to przejściowe rozwiązanie tak samo jak ta ładowarka do komórki. Ale jak to u mnie bywa przejściowe coś długo przechodzi.
Poszukam innego zasilacza z większym napięciem na wyjściu i dam stabilizator, czyli tak jak miałem poprzednio. Do czasu aż zrobię na LM317.
Dziękuję za rady.