NE555 jako generator astabilny włącza się gdy na wejście reset(4) podany zostaje stan wysoki (np. 7V), zaś gdy jest 0V układ nie generuje nic. Do zmian napięcia na wejściu reset służy wzmacniacz operacyjny. Ma on przełączać między wartościami 7V, a 0V. Na jego wejścia podane zostają dwa napięcia. Wiadomo z teorii, iż stan wyjściowy zależeć będzie od tego które z nich będzie w tym przypadku wyższe. Napięcie na termistorze będzie zależne od temepratury. Na drugim wejściu można regulować wartość napięcia, przy której ma nastąpić przełączenie wzmacniacza operacyjnego.
Teraz kilka pytań:
-Czy nie jest to rozwiązanie zbyt karkołomne, może da się to zrobić prościej? Chodzi o to, że przy użyciu wzmacniacza operacyjnego będzie potrzebne prawdopodobnie zasilanie symetryczne i może jakoś da się tego uniknąć.
-Jaki model wzmacniacza operacyjnego dobrać? Wartości wyjściowe np. 7V dobrałem kompletnie przypadkowo, aby mój symulator crocclip zadziałał, więc może być coś podobnie działającego do mojego modelu
-Jaki termistor dobrać? Niezbyt jeszcze znam się na ich dobieraniu.
Jeśli ktoś doradziłby coś byłbym wdzięczny
