'Technika mikroprocesorowa' na studiach - z czym to się je?

Tutaj jest możliwa wymiana informacji na temat wszystkich szkół, w których prowadzone sa zajęcia z elektroniki, nawet jesli byłyby to tylko zajęcia dodatkowe. Można również dzielić się swoimi wrażeniami z nauki w takich szkołach, może to ułatwić innym podjęcie decyzji o wyborze szkoły.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

'Technika mikroprocesorowa' na studiach - z czym to się je?

Post autor: Ertew » 15 sty 2013, 16:52

Wszystko wskazuje na to, że po sesji będzie mi dane zmierzyć się z tym przedmiotem w formie wykłady i laborki.

Lubię mikroprocesory, choć preferuję gatunek AVR. W związku z tym mam kilka pytań:
- Czego ciekawego można się spodziewać na zajęciach?
- Jakie układy Wy przerabialiście?
- Czy na zajęciach praktycznych powinien być popularny '51 lub pochodne?
- Jeśli '51 to znacie jakąś przyjazną literaturę dostępną za darmo w internecie?

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 15 sty 2013, 18:04

Nie wiem, jak jest gdzie indziej, ale ja mam Z80. Nasze zajęcia polegają na nauce rejestrów, urządzeń we/wy, pamięci i wszystkiego co jest związane z systemem mikroprocesorowym. Na laborkach piszemy programy w asemblerze.

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 16 sty 2013, 15:36

Tu masz kartę przedmiotu z mojej uczelni: http://nwpei.prz.edu.pl/ek/karta.pl?mk=343&format=htmla
Ertew pisze:- Czego ciekawego można się spodziewać na zajęciach?
Zależy od prowadzącego. Od niektórych można się dowiedzieć i nauczyć wielu ciekawych rzeczy, u innych dążysz do jak najszybszego zaliczenia i minimalizacji własnych strat moralnych.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 16 sty 2013, 19:01

U mnie była historia mikroprocesorów, różne architektury, budowa. Na laborkach pewnie jakiś prosty procesor i programowanko w asemblerze. Prawdopodobnie będą poruszane sprawy bardzo niskiego poziomu.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 17 sty 2013, 18:05

Dziękuję za odpowiedzi. Dobrze wiedzieć że nie tylko '51 żyją szkoły.
Z drugiej strony, jeśli trafię na '51 to z dostępnych gratów mogę poskładać własny komputerek.
Z80 już się tak łatwo nie trafiają w złomie, a kupowanie Amstrada czy Spectrum to chyba przerost formy nad treścią.


Z tego co widzę, na pewno czeka mnie asembler dla jakiegoś procesora i powinienem też na własne oczy zobaczyć procesor omawiany na wykładach.
Zostaje mi rozglądać się za książką z asemblerem '51, bo na taki sprzęt najprawdopodobniej trafię.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 17 sty 2013, 18:12

To może nie licz na to, że "najprawdopodobniej" na coś trafisz, tylko poczekaj aż się zajęcia zaczną i dowiedz się, co konkretnie będzie (albo sprawdź w programie studiów). Uczyć się będziesz o różnych procesorach a na laborkach będzie pewnie jakiś jeden konkretny i wydaje mi się, że to na prawdę nieistotne jaki to będzie procesor. Będziesz pewnie przerabiał proste rzeczy więc zależnie od tego jaki to procesor będziesz musiał mieć pod ręką odpowiednią notę katalogową i tak właściwie to tyle.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 17 sty 2013, 18:21

W technikach i na politechnikach od lat króluje 8051 w asemblerze.
No co najwyżej AVR w asm.

Przedmioty z tym związane raczej mają pokazać podstawy mikrokontrolerów jako takich czyli z czym to się je. Na asemblerze najlepiej to pokazać, bo tam niejako kod przekłada się bezpośrednio na użycie danych podzespołów sprzętowych. To z tego rejestru załaduj tam, tu wystaw wysoki stan a tam niski.
Przygotuj się na pisanie programów w asm na tablicy/kartce i map pamięci.
Zapewne na laborkach będziecie działać na DSM-51 firmy Micromade - obczaj sobie co to jest i z czym to się je.
A wykłady to architektura danej rodziny procków, raczej 8051, ale może być też coś o x86, AVR czy (sczyt marzeń) - ARM.

Więc: laborki - DSM-51 i asm
ćwiczenia: asm na kartce/tablicy
wykłady: architektura

Tak to u mnie wyglądało (PP).

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 17 sty 2013, 18:22

Ertew pisze: Zostaje mi rozglądać się za książką z asemblerem '51, bo na taki sprzęt najprawdopodobniej trafię.
Starecki z BTC

janeczqu
-
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2012, 15:36
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: janeczqu » 17 sty 2013, 19:07

Miałem DSM- patologia we współczesnych czasach. Ale cóż zzz...

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 01 mar 2013, 15:40

Niestety, na ten moment jednak DSM-51 i ewentualnie 'Jagoda' po zajęciach :cry:
Jedyne słowa pociechy to fakt, że uczelnia negocjuje zakup nowych zestawów na procesorach z gatunku AVR. Niestety nie pojawią się szybciej niż polowa semestru, więc ASM 8051 trzeba się nauczyć.

Z tego co się zorientowałem, wykłady to instrukcja do laborek prowadzona na bieżąco a ćwiczeń nie mamy.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 306
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 01 mar 2013, 18:50

U nasz w szkole (technikum) są DSM-51, chyba kilka wersji nawet. Pracujemy na nich na pracowniach mikroprocesorowych i na specjalizacjach programowania mikroprocesorów. Choć to polega na wgrywaniu programów i robienia sprawozdania z nich. A potem jakieś tam modele i też z tego sprawozdania.
Pod koniec tamtego roku zostały zakupione ZL3AVR (kilka egzemplarzy) i dopiero teraz zostało to wszystko uruchomione i na reszcie będzie można coś robić.
Deesemki sam nasz nauczyciel określa jako "smutne".

W ogóle jedna sztuka takiej DSM-51 kosztuje 2000 złotych. Do tego jest kilka modeli w cenie 70-150zł i jeszcze jakiś do 350zł. W dodatku moim zdaniem jest to trochę stary sprzęt, to znaczy sam procek ma już swoje światłe lata za sobą.
ATmega może też już powoli starzeje się, ale to nadal krok nad 8051.
Poza tym ZL3AVR kosztuje 330zł za sztukę. To gdzie jest sens nadal pchać się w DSM za 2k złotych? Pewnie lutując samemu w ramach warsztatów wyszłoby taniej, bo gotowa płytka kosztuje 50zł.

Smuci mnie to trochę, że jak dostanę się na studia to zamiast poznawać jakieś nowe technologie to będę musiał znów poznawać szczyt lat 80'. Myślałem, że na studiach można poznać nowe urządzenia, techniki, itp. A tu polska rzeczywistość człowieka dopada.

Przepraszam, że tak odbiegłem od tematu i w sumie nic sensownego nie dodałem.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 21 lip 2013, 19:54

Sesja zaliczona, wypadało by 'zamknąć' ten temat. Oczywiście nie proszę moderatorów o blokowanie tematu, może komuś się przyda.

Książka Gałka+Gałka, kilka stron z dokładnym opisem wszystkich rozkazów procesora, dużo samozaparcia i dobry symulator zestawu DSM (polecam http://sc0ty.pl/download/?did=20 ) pozwoliły mi ogarnąć ten zabytek i zdać laborki ma 5+ (z wykładami poszło gorzej, tylko 5).

Po kilku całych dniach i kilkunastu wieczorach zmarnowanych na naukę stwierdzam że było warto.
Pewnie od teraz jedyny kontakt jaki będę miał z rodziną '51 to wyjmowanie ich z podstawek psutych urządzeń i odkładanie z sentymentem na półkę :wink: ,
jednakże języka ASM się nauczyłem i (z pomocą listy rozkazów maszynowych) potrafię przeanalizować wstawki ASM dla np. AVR, w miejscach gdzie programista poskąpił komentarzy.

ODPOWIEDZ