Jak działa ten modulator i demodulator FM
Jak działa ten modulator i demodulator FM
Witam. Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć zasadę działania prostego modulatora i demodulatora FM podanego przeze mni na rysunku? Bardziej chodzi mi o demodulator bo w modulatorze nie wiem zbytnio tylko na tym rysunku skąd dokładnie brać sygnał wyjściowy do anteny.
Nie znam się na radiówce ale może coś podpowiem i nie do końca błędnie 
Zasada działania modulatora opiera się na obwodzie rezonansowym (LC) z diodą pojemnościową jako kondensatorem. Pojemność takiej diody zależy od przyłożonego do niej napięcia, więc zależnie od napięcia zmienia się częstotliwość rezonansowa obwodu. Jak tym napięciem przyłożonym do diody jest sygnał modulujący, to masz modulację częstotliwości generowanej przez obwód.
Demodulator, sądząc z rysunku (nie widziałem nigdy takiego schematu) działa na zasadzie odstrojenia od częstotliwości rezonansowej obwodu. Masz tam np. obwód rezonansowy L1C1, który sobie rezonuje pobudzany sygnałem wejściowym (jego częstotliwość jest zbliżona do rezonansu). Obwód sobie oscyluje i wytwarza jakąś tam amplitudę napięcia, które jest dalej prostowane za pomocą D1 i C. Zmiana częstotliwości sygnału wejściowego powoduje odstrojenie od częstotliwości rezonansowej obwodu L1C1, więc amplituda oscylacji tego obwodu odpowiednio maleje (patrz -> dobroć obwodu rezonansowego), więc i wartość napięcia na wyjściu maleje. W ten sposób zmiana częstotliwości sygnału wejściowego powoduje zmianę napięcia na wyjściu. Dziwnym trafem pracuję nad projektem, w którym takie samo zjawisko jest wykorzystywane, tylko rezonans jest mechaniczny i nie ma to żadnego związku z radiówką czy modulacją - nawet nie kojarzyłem tego
Zasada działania modulatora opiera się na obwodzie rezonansowym (LC) z diodą pojemnościową jako kondensatorem. Pojemność takiej diody zależy od przyłożonego do niej napięcia, więc zależnie od napięcia zmienia się częstotliwość rezonansowa obwodu. Jak tym napięciem przyłożonym do diody jest sygnał modulujący, to masz modulację częstotliwości generowanej przez obwód.
Demodulator, sądząc z rysunku (nie widziałem nigdy takiego schematu) działa na zasadzie odstrojenia od częstotliwości rezonansowej obwodu. Masz tam np. obwód rezonansowy L1C1, który sobie rezonuje pobudzany sygnałem wejściowym (jego częstotliwość jest zbliżona do rezonansu). Obwód sobie oscyluje i wytwarza jakąś tam amplitudę napięcia, które jest dalej prostowane za pomocą D1 i C. Zmiana częstotliwości sygnału wejściowego powoduje odstrojenie od częstotliwości rezonansowej obwodu L1C1, więc amplituda oscylacji tego obwodu odpowiednio maleje (patrz -> dobroć obwodu rezonansowego), więc i wartość napięcia na wyjściu maleje. W ten sposób zmiana częstotliwości sygnału wejściowego powoduje zmianę napięcia na wyjściu. Dziwnym trafem pracuję nad projektem, w którym takie samo zjawisko jest wykorzystywane, tylko rezonans jest mechaniczny i nie ma to żadnego związku z radiówką czy modulacją - nawet nie kojarzyłem tego