Transil do ochrony układów TTL
Transil do ochrony układów TTL
Czy jest sens stosować transil tak jak na poniższym rysunku do ochrony układów TTL przed zwarciem linii 12V z 5V? Transil jest na 6V, a projektuję układ, w którym jest ryzyko zwarcia linii 5V z 12V i chciałbym, by on ochronił linię 5V przed nadmiernym wzrostem napięcia. W celu zabezpieczenia transila przed zbyt dużym prądem dodałem bezpiecznik. Wartości elementów nie są podane, ponieważ w tym przypadku chciałem pokazać samą ideę problemu. Do tej pory nie stosowałem transili i nie jestem pewien, czy to tak zadziała, jak ja oczekuję.

Transil jako tako chroni przed przepięciami, a nie zwarciami, od tego jest szybki bezpiecznik. Zasadniczo ciężko zrobić 100% zabezpieczenie na wypadek zwarcia linii 12 i 5V. Układy cyfrowe można zabezpieczyć przed podaniem na ich wejścia/wyjścia 12V, dodając szeregowe oporniki które ogranicza płynący prąd do ok 10-15mA, wtedy podanie 12V na 5V wejście nie powinno go uszkodzić.
Ogólnie ryzyka zwarć nie da sie wyeliminować tak do końca, no chyba że gotowy układ, pokryjesz potem wszędzie gdzie się tylko da lakierem elektroizolacyjnym, albo wręcz utopisz w oleju elektroizolacyjnym.
Ogólnie ryzyka zwarć nie da sie wyeliminować tak do końca, no chyba że gotowy układ, pokryjesz potem wszędzie gdzie się tylko da lakierem elektroizolacyjnym, albo wręcz utopisz w oleju elektroizolacyjnym.
Można każde z wejść połączyć przez diodę (najlepiej szybką) katodą do potencjału +5V. Normalnie dioda będzie spolaryzowana w kierunku zaporowym, przy podaniu napięcia wyższego od 5V dioda zacznie przewodzić, co powinno skutkować szybkim przepaleniem się bezpiecznika. Istnieje możliwość że bezpiecznik okaże się zbyt wolny, lub trudno będzie dobrać jego właściwą wartość.
Jeżeli nie występuje ryzyko zwarcia wewnątrz układu, tylko ryzyko podania wyższego napięcia z zewnątrz, to można każde wejście zabezpieczyć diodą katodą skierowaną w stronę wejścia, a anodą podłączoną do układu TTL i podwieszoną przez rezystor do +5V.
Jeżeli nie występuje ryzyko zwarcia wewnątrz układu, tylko ryzyko podania wyższego napięcia z zewnątrz, to można każde wejście zabezpieczyć diodą katodą skierowaną w stronę wejścia, a anodą podłączoną do układu TTL i podwieszoną przez rezystor do +5V.
Jaką masz pojemność filtrującą na linii 5v?
Rozwiązanie głupie, ale czasem liczy się każdy pomysł:
Niech linie 12V i 5V zostaną chamsko zwarta do masy tranzystorem, jeśli na pilnowanej linii 5V pojawi się napięcie ponad np. 5,5V. W ten sposób przepali się proponowany wcześniej bezpiecznik na linii 12V i układ się wyłączy zamiast uszkodzić.
Rozwiązanie głupie, ale czasem liczy się każdy pomysł:
Niech linie 12V i 5V zostaną chamsko zwarta do masy tranzystorem, jeśli na pilnowanej linii 5V pojawi się napięcie ponad np. 5,5V. W ten sposób przepali się proponowany wcześniej bezpiecznik na linii 12V i układ się wyłączy zamiast uszkodzić.
Ja bym tam bardzo znowu nie przekombinowywał, i dal tylko oporniki na wejścia i wyjścia narażone na przebicie/zwarcie do 12V. Zasadniczo sam stabilizator 7805 ma zabezpieczenie na swoim wyjściu przed pojawieniem się tan napięcia większego. Nie trzeba zabezpieczać absolutnie każdego scalaka, wystarczy tylko te wejściowe i wyjściowe narażone na zwarcie do 12V. Albo zastosować układy CMOS serii 4000 które mogą pracować do 18V, i calość zasilać 12V.