Hej, mam taki problem - chciałbym zrobić układ zatrzaskowy dla swojego 3-fazowego falownika generującego falę prostokątną. Ma polegać to na tym, że na gałęzi falownika daję malutki opornik, jeśli napięcie na nim przekroczy odpowiednią wartość wówczas zasilanie ma się wyłączyć i ma to być zasygnalizowane włączeniem diody LED. Falownik na 230V. Więc moje pierwsze pytanie, jak zrobić porównanie tego napięcia, na tym małym oporniku? Myślałem nad wzmacniaczem operacyjnym TL072. Na wejście odwracające dałbym jakieś napięcie odniesienia po przez opornik np. 10k, a na wejście + napięcie za tym opornikiem.
Obrazek tak jak tutaj
I pytanie numer 2, przez jaki przekaźnik ew. stycznik wyłączyć zasilanie mojego falownika, niestety ekspertem w tym nie jestem bo nigdy tego nie używałem :< Musi być jeden styk normalnie zamknięty i jeden otwarty tak rozumiem... Nie wiem do końca jaki model, bo chciałbym sterować działaniem tego stycznika podając mu napięcie ok.15 V...
Z góry dzięki za pomoc
