Przygody z LM386

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Przygody z LM386

Post autor: leech10 » 18 wrz 2011, 10:56

Hej

Zrobiłem najprostszy wzmacniacz na 386( pierwszy w życiu) . Wszystko gra czysto i OK. Ale... jak wepne rezystor 10 ohm( ten co wychodzi z nóżki 5 przez kondensator 0,05 mikro farada) do plusa a nie do masy. Jak wepne do masy, tak jak w schemacie są straszne trzaski.

Dlaczego tak może być, czy coś jest nie tak. Podpięcie sprawdzałem z 15 razy

Pozdrawiam
Piotrek

EDIT:

Wszystko jasne, uszkodzony LM386, inny działa poprawnie.

Jeśli można jeszcze jedną rzecz dopytać. Czy można wysterować BUZ11 przy pomocy LM386 aby był w stanie obsłużyć duże kolumny, czt jest to nie możliwe. Co można ewentualnie zastosować?

Posty scaliłem, na przyszłość używaj opcji "edytuj". mathieiov
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2011, 16:08 przez leech10, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 18 wrz 2011, 18:06

hehe tak prosto to sie nie da :)
odwiedz nasza kopalnie skarbow na elportalu - tam znajdziesz takie podstawy i proste wzmacniacze (choc mimo wszystko bardziej skomplikowane niz pojedynczy tranzystor).

ODPOWIEDZ