TRANSFORMATOR BEZPIECZEŃSTWA-opis(co to jest?)

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
adam84

TRANSFORMATOR BEZPIECZEŃSTWA-opis(co to jest?)

Post autor: adam84 » 27 kwie 2004, 14:56

tak jak w temacie. dzięki i pozdrawiam

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 27 kwie 2004, 20:45

Jest to transformator sieciowy 220/220 (nie zmienia napięcia). W gniazdku sieciowym jest faza i zero. Zero jest uziemione, czyli jeśli stoisz na ziemi i dotkniesz fazy to prąd popłynie przez Ciebie i może Cię zabić. Układ podłączony do sieci przez takie trafo jest odizolowany od sieci, a co za tym idzie od ziemi, czyli teoretycznie prąd do ziemi nie popłynie. Żeby stracić życie lub w lepszym przypadku dobry humor trzeba dotknąć obu końców uzwojenia wtórnego na raz, co rzadziej zdarza się przez przypadek.
Na tym właśnie polega działanie transformatora bezpieczeństwa.

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 28 kwie 2004, 17:59

Zapewne kolega c4r0 pomysli że się na niego uparłem i przesladuje, ale wcale tak nie jest. Trafo o którym kolega pisze, to separujace a bezpieczeństwa ma po wtórnej stronie 24V.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 28 kwie 2004, 20:37

Hmm :? , bym polemizował:
:arrow: Każde trafo jest z założenia separujące, a takie 220/220 stosuje się właśnie w celu zwiększenia bezpieczeństwa.
:arrow: Dlaczego trafo na 24V miało by się nazywać "bezpieczeństwa"? Jeśli kolega b@p ma na myśli to, że napięcie 24V jest bezpieczne, to można by tak nazwać każde inne trafo na niskie napięcie, np. 12V, 6V itp.

Czyżbym źle rozumiał te nazwy :?: :?: :?:

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 28 kwie 2004, 21:42

Re c4r0, akurat w tym przypadku wszelka polemika nie ma miejsca. Po pierwsze, sa bardzo ścisłe parametry ( okreslone normami PN-IEC 742+A1:1997 ) transformatorów zarówno bezpieczeństwa jak separujacych. Po drugie, są one odpowiednio wykonane, np. uzwojenia sa nawijane na oddzielnych sekcjach karkasu, ścisle okreslona izolacja uzwojeń, przekladek, rodzaj materiału na karkas, drut, moc, rdzeń oraz sposób mocowania. Reasumujac, w żadnym przypadku, zwykłe trafo nie spełnia warunków bezpieczeństwa takich jakie sa wymagane przy transformatorach separujacych i bezpieczenstwa.
Pozdrówka

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 29 kwie 2004, 12:51

W takim razie wielkie SORRY do Ciebie i adama84. Wziąłem to na chłopski rozum a jak widzć nie powinienem.

Sebastian RCS
Użytkownik
Posty: 472
Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
Lokalizacja: Koluszki
Kontakt:

Post autor: Sebastian RCS » 02 maja 2004, 22:37

A ty: http://www.edw.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1002 już mi coś jeden kolega wyjaśniał. To może o to też chodzi?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 03 maja 2004, 9:11

transformator bezpieczeństwa to zdecydowanie transformator 230(220)/24V. Możliwe, że nazwa bierze się stąd, że dostarcza on bezpiecznego napiecia 24V :?:

ODPOWIEDZ