[Na poważnie] Czym umyć podłogę

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

[Na poważnie] Czym umyć podłogę

Post autor: siekierzyński » 29 sie 2010, 16:32

Witam,

chciałem umyć podłogi w całym domu, ale okazało się, że nie ma płynu do mycia podłóg. A jest niedziela :/

Czym można umyć podłogi? Płynem do mycia naczyń? Nie będzie się kleiła podłoga?
Czekam na szybkie propozycje.
Pozdrawiam

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 29 sie 2010, 16:46

Nie myj, w niedzielę to nie po chrześcijańsku.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 29 sie 2010, 16:56

A tak na serio, to płyn do mycia naczyń się nada ^^ (nie możesz se zrobić wolnego? :D)

Jeśli natomiast chcesz koniecznie, żeby podłoga się kleiła, to użyj wody z cukrem i poczekaj aż wyschnie :) Dość udany efekt :mrgreen:

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 29 sie 2010, 17:00

A tak na serio, to wodą umyj. Za zaoszczędzone pieniądze możesz sobie kupić piwo :idea:

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 29 sie 2010, 17:07

Ok dzięki.

Nie po prostu mama wraca z tygodnia poza domem i chce doprowadzić podłogę do porządku. A jest co sprzątać, bo moja siostra wyjechała przed wczoraj z małymi dziećmi :-] A była tydzień, więc wiadomo ;-)

[ Dodano: 2010-08-29, 18:08 ]
Nie pijam piwa :-p

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1794
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 29 sie 2010, 18:30

Nie pijam piwa :-p
to może wino? najlepiej tanie :lol:

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 29 sie 2010, 18:34

Oj kusisz :)

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1794
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 29 sie 2010, 18:39

wiesz, wino to zawsze wino. i dobrze idzie po nim w łazience. także ja przeciwwskazań nie widzę.

Awatar użytkownika
szimon
-
Posty: 88
Rejestracja: 06 maja 2008, 16:47
Lokalizacja: K-lin/Wa-wa
Kontakt:

Post autor: szimon » 30 sie 2010, 10:33

Tylko w trakcie mycia podłóg wina nie rozlej, bo się będzie podłoga kleiła.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 30 sie 2010, 10:50

Niestety, wina się rozlała... Moja wina, moja wina...

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 755
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 30 sie 2010, 12:56

Poczekajcie aż Marcin wróci z urolpu on tu też posprząta.

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 30 sie 2010, 13:38

Przynajmniej będzie wiedział jakiego płynu użyć. xD

Sorki nie mogłem się powstrzymać.

Pozdrawiam
PS. Wino wyparowało :/

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 336
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 30 sie 2010, 14:19

Tak na przyszłość - możesz np. Domestosa troszkę dolać.

Oj oj, takiego tematu to tu dawno nie było... :D
Ostatni egzotyk jaki pamiętam, to ciastka Kulpiny...
pozdro ;)

Awatar użytkownika
siekierzyński
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: 01 cze 2010, 23:12
Lokalizacja: Nareszcie Polska

Post autor: siekierzyński » 30 sie 2010, 14:21

no właśnie czegoś mi tam brakowało. Bo wlałem chyba cały kubek tego płyny do mycia naczyń i jakoś lipnie myło.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 30 sie 2010, 14:53

Jeśli chodzi o ludwika, to na opakowaniu pisze chyba łyżeczka na 5l czy coś... Na Yplonie pisze korek na wiadro wody (ale jest tak rozżedzony, że nie wiem czy ma to jakiś sens) a szklanka to chyba trochę przesada ^^

[ Dodano: 2010-08-30, 15:54 ]
Zenerek pisze:Ostatni egzotyk jaki pamiętam, to ciastka Kulpiny...
I frytki :mrgreen:

ODPOWIEDZ