No jest taka opcja Krzyśku tylko tego nie robi się samemu. Nad takimi rozwiązaniami pracują tabuny inżynierów a nie domorosły mechanik ze znikomą wiedzą na temat elektroniki.
Jakoś tam umiem programować procesory, nawet mam kompletny pomysł na to co kolega tu kombinuje, ale nie podjąłbym się budowy takiego urządzenia ani nie zamontował bym sobie nigdy takiej samoróbki.
Zasada sterowania wtryskiwacza bezynowego.
Tylko autor tematu nic wiele nie pisze na temat przeróbki. Trzeba samemu się domyślać o co mu chodzi lub wyciągać z niego potrzebne informacje. Poza tym porywając się na tego rodzaju przeróbkę trzeba dysponować sporą wiedzą z wielu dziedzin. Można oczywiście dochodzić do celu metodą prób i błędów, ale wtedy o wypadek, utratę zdrowia i uszkodzenie silnika nie trudno.