Może chodziło o to aby każda seria części miała inne wymiary. Tak aby ktoś dysponujący kilkoma uszkodzonymi częściami nie złożył jednej sprawnej z np. trzech wadliwych.wit pisze:Produkowaliśmy dla nich serie i co zamówienie zmieniali kształt zębów detalu. Czyli metoda prób i błędów
Sam jakiś czas temu usiłowałem naprawić szlifierkę kątową. Miałem do dyspozycji oprócz mojej szlifierki trzy uszkodzone identyczne szlifierki tego samego producenta. Niestety naprawa była niemożliwa, gdyż wymiary przekładni kątowej się nieznacznie różniły i nie można było przełożyć części z innej szlifierki do mojej pomimo iż była to ten sam model szlifierki, tego samego producenta.