No pewnie tak , przy niedostatecznym oświetleniu + oglądanie dość blisko TV = efekt stroboskopowy. Zmysł wzroku odpowiedzialny miedzy innymi za równowagę traci punkt odniesienia - ciało wpada w wibracje , potem w "rezonans " i jest gotowa epilepsja .

Ja jak to jest naprawdę to nie wiem
