Problem z Gigabyte GA-8S649MF
To jest tylko poglądowy obrazek, w AGP rowek jest dalej od krawędzi, poza tym może być w różnych miejscach. Wygląda na to, że dłuższa szczelina w PCIe x16 jest co najmniej tak długa, jak całe gniazdo AGP.
Uruchomienie płyty z kartą AGP w złączu PCIe mogło niestety coś uszkodzić. Ale miejmy nadzieję, że nie i płyta my tylko jakieś widzimisię, że nie chce z grafiką na PCI działać. Spróbuj BIOS zresetować. Może pomoże.
Uruchomienie płyty z kartą AGP w złączu PCIe mogło niestety coś uszkodzić. Ale miejmy nadzieję, że nie i płyta my tylko jakieś widzimisię, że nie chce z grafiką na PCI działać. Spróbuj BIOS zresetować. Może pomoże.
Znam gościa, który z biosem potrafi zrobić prawie wszystko wiec nie sądze, żeby sie takiego biosu nie dało odratować. Przykładowo dawałem do przerobienia Bios z bardzo starej płyty, żeby akceptowała dyski twarde o większych pojemnościach (z 4Gb na jakieś 120Gb) i płyte kupioną na allegro w której bios padł, bo podczas aktualizacji wyłączyło się napięcie zasilania. Wszystko dało sie naprawić.king559 pisze:A więc tak:
Byłem w sklepie zeby sprawdzili i skasowali 15zł i powiedzieli że "BIOS się posypał" cokolwiek to znaczy.. Czy da się jakos płyte odratowac?
grysek67, musisz mieć 2 IDENTYCZNE płyty główne, aby i BIOS i kości były takie same... .
Ze strony producenta pobierasz program bootojący z BIOSem np. na pendrive, uruchamiasz zdrową płytę (ten zdrowy BIOS musi być po to aby dało się bootować z USB), uruchamiasz program do instalacji BIOSu, wyciągasz kość i na jej miejsce wkładasz tą z walniętym BIOSem i uruchamiasz instalację i się wgrywa na kość - później przekładasz oczywiście te kości z powrotem.
PS : Zmieniałeś kiedyś BIOS w swoim PC
Ze strony producenta pobierasz program bootojący z BIOSem np. na pendrive, uruchamiasz zdrową płytę (ten zdrowy BIOS musi być po to aby dało się bootować z USB), uruchamiasz program do instalacji BIOSu, wyciągasz kość i na jej miejsce wkładasz tą z walniętym BIOSem i uruchamiasz instalację i się wgrywa na kość - później przekładasz oczywiście te kości z powrotem.
PS : Zmieniałeś kiedyś BIOS w swoim PC
O jakiej kości mówisz? Chyba nie o BIOSie bo po pierwsze jest wlutowany na stałe, a po drugie chyba nie powinno sie wyciągać układu przy uruchomionym komputerze bo => trup..elemaniac pisze:uruchamiasz program do instalacji BIOSu, wyciągasz kość i na jej miejsce wkładasz tą z walniętym BIOSem i uruchamiasz instalację i się wgrywa na kość - później przekładasz oczywiście te kości z powrotem.
grysek67, da radę wyciągnąć na włączonym bo o tym w enterze czytałem.
Np. u mnie (jak i u większości zapewne) kość znajduje się w gnieździe i z tamtąd wyciągnąć ją łatwo, ale jak mówisz, że zalutowana to kapliczka niestety... .
Jedyne rozwiązanie to kupno płyty z takim samym slotem (taniej o wartość procka).
Np. u mnie (jak i u większości zapewne) kość znajduje się w gnieździe i z tamtąd wyciągnąć ją łatwo, ale jak mówisz, że zalutowana to kapliczka niestety... .
Jedyne rozwiązanie to kupno płyty z takim samym slotem (taniej o wartość procka).