Rażący długopis

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 09 sty 2007, 18:00

Mam identyczny długopis. Działa dokładnie tak, jak powiedział wcześniej nasz kolega.
Gdy przyłożyłem długopis do dłoni - do mięśnia przy kciuku, to mięsień się kurczył.
A gdy przyłożyłem go do dołka w brodzie (pod ustami) poczułem każdy dolny ząb z osobna - później się dowiedziałem, że tam jest splot nerwów. :neutral: :lol: :???:

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 26 sty 2007, 15:28

Anax pisze:Na elce czytałem że ktoś wkładał kondensator 380V 0,1u do gniazdka 230V i potem to 'uziemiał' Co najmniej nieetyczne i niebezpieczne :neutral: :twisted:
0,1 uF to nie jest wcale niebezpieczne, ale kopa da napewno niezłego, jak ktoś chce podręcznego kopacza, to niech zbuduje sobie przetworniczkę do lamp nixie, można ją zasilać z baterii 9V, jest mała i wygodnie można trzymać w kieszeni, ładujemy nią konda do 100 albo więcej volt i rozładowujemy przez ofiarę, oczywiście dla bezpieczeństwa nie przekraczajmy 10 uF pojemności i 300V napięcia.

Zabawa w "rosyjską ruletkę"... Kogoś może to zabić. Następnym razem za takie pomysły powinno być ostrzeżenie.... marcing
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Doc Brown, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 26 sty 2007, 18:43

Chyba powariowaliście :!:
:razz: :razz: :razz: :razz: :razz:

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 26 sty 2007, 19:02

10 uF to nie jest wcale niebezpieczna pojemność, zwłaszcza, że zanim kogoś kopniemy to kond się częściowo rozładuje.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 26 sty 2007, 21:01

Wszystko zależy od tego, jak zdefiniujesz bezpieczeństwo. A jak ktoś ma rozrusznik serca? ...

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 26 sty 2007, 23:38

Słuchajcie... była mowa o małej i w sumie bezpieczniej przetwornicy WN wbudowanej w długopis.

Nagle pojawiają się pomysły na ładowanie kondensatorów z sieci 230V~ i wyładowywaniu ich na "ofiarach"... no cóż.. czemu ma to służyć?

Niczemu... zwłaszcza kondensatory które potrafią mocno porazić.

Zapytam.. czy to jest normalne? czy brak wam wyobraźni?

Nikt nie wiedział co zrobić z tym tematem, bo był nie raz zgłaszany...

P.S Skargi i zażalenia proszę kierować na PW.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 27 sty 2007, 10:12

W zasadzie rozważałem fizyczne usunięcie części postów z tego wątku. Myślę, że trzeba to będzie rozważyć. Przeraża brak myślenia i wyobraźni :!:

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 27 sty 2007, 10:58

Jak ktoś ma rozrusznik, to wcale nie należy "kopać" takiego

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 27 sty 2007, 11:16

Alek pisze:W zasadzie rozważałem fizyczne usunięcie części postów z tego wątku. Myślę, że trzeba to będzie rozważyć. Przeraża brak myślenia i wyobraźni :!:
I tak też się stanie... po czym temat zostanie odblokowany.

Zablokowany