bufor lampowy na ECC88

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
ODPOWIEDZ
konsu
-
Posty: 6
Rejestracja: 02 paź 2014, 21:13
Lokalizacja: Rybnik

bufor lampowy na ECC88

Post autor: konsu » 07 paź 2014, 14:55

Witam serdecznie
kolega poprosił mnie o zmajstrowanie dla niego przedwzmacniacza lampowego chce go zastosować jako bufor do gitary.

mam kilka pytań do tego schematu...
1. napięcie 260V czy może być puszczone przez powielacz napięcia? i czy musi być tyle czy mniejsze?
2. jakie powinno być natężenie ?
3. jakiej mocy mają być te elementy przy takim wysokim napięciu?
Załączniki
ECC88 - Kaskoda.gif
(6.95 KiB) Pobrany 7135 razy

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 07 paź 2014, 20:03

nie lepiej wykorzystać jeden z wielu układów zaprojektowanych do współpracy z gitarą? po co się bawić w kaskody itd... możesz sprecyzować czego potrzebuje twój kolega?

konsu
-
Posty: 6
Rejestracja: 02 paź 2014, 21:13
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: konsu » 08 paź 2014, 16:39

sprecyzowanie "chcę lampy"
pewno mu chodzi o to "lampowe brzmienie"

ogolnie troche doczytałem w temacie
i wychodzi że napięcie anodowe ma dość szeroką rozpiętość w tej lampie co ma zasadniczy wpływ na brzmienie

Nie mam pojęcia skąd wytrzasnąć do tego trafo na 260v (po taniości)
i chociaż wyjątkowo mi się ten pomysł nie podoba chyba polecę na zasilaniu sieciowym wyprostuje puszcze przez układ crc i pewnie jakiś regulator napięcia

ciekawe czy zadziała XD
tylko dalej nie wiem jakie powinienem dobrać wartości elementów...

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 08 paź 2014, 19:17

A ten schemat jest w ogóle poprawny? Bo niby jak wyjście wzmacniacza może być na siatce?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 08 paź 2014, 19:22

I pierwsza anoda bezpośrednio do drugiej katody...
konsu pisze:Nie mam pojęcia skąd wytrzasnąć do tego trafo na 260v (po taniości)
i chociaż wyjątkowo mi się ten pomysł nie podoba chyba polecę na zasilaniu sieciowym wyprostuje puszcze przez układ crc i pewnie jakiś regulator napięcia
z taką wiedzą i takim podejściem odradzam zabawy z lampami, to już napięcia które mogą z łatwością zabić...

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 09 paź 2014, 6:13

w dalszym ciągu nie widzę stosowania kaskody jako samodzielne urządzenie. ok - duże wzmocnienie, małe szumy, małe mikrofonowanie. abstrahując od tego, że schemat jest źle narysowany to i tak jego zastosowanie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu... praktycznie nie wpłynie na charakter dźwięku. chociaż w sumie prostokąt na pierwszym opampie gitarowca to też zmiana ;)

kylle
-
Posty: 34
Rejestracja: 24 sty 2014, 20:50
Lokalizacja: leeds

Post autor: kylle » 18 paź 2014, 12:04

pomysl od czapki
po pierwsze prawidlowo zaprojektowane bufory malo co zmieniaja w brzmieniu
po drugie inne brzmienie wzmacaniczy lampowych w szczegolnosci gitarowych wynika z innej pracy lamp w stosunku krzemu na przesterze no i oczywiscie z obecnosci transformatora glosnikowego

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 18 paź 2014, 13:32

kylle - odmienne brzmienie przesteru lampowego bierze się z zupełnie innej przyczyny...

ODPOWIEDZ