Układ odcinający/pomiar prądu

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 02 lis 2013, 18:31

Hej

Zrobiłem pomiary oscyloskopem. Oscylogramy to proste linie bez zakłóceń, ale.... Podczas przełączania wyskakują czasem szpilki( jak jest jedna to Ok nieraz są 2 i silnik się wyłącza więc muszę dłużej wyłącznik przytrzymać). . Nie umiałem ich złapać telefonem. Muszę zabrać aparat z długimi czasami to zrobię zdjęcie i zobaczysz. Telefonem nie trafiłem :sad: .
Dorobie też drugi zasilacz i rozdziele zasilania, tak jak sugerujesz. .


Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 02 lis 2013, 18:35

Ale dokładnie kiedy te szpilki się pojawiają ? Bo jakoś nie za bardzo rozumiem twój opis.
I gdzie miałeś sondę podpiętą?

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 02 lis 2013, 18:56

Hej

Oscyloskop miałem podpięty na wejście przerzutnika RS( to samo się pojawia podczas włączania na wejsciu R i S). Zrobiłem fotę. To jest moment przełączania(migawka aparatu otwatra sekundę). No widać takie zkłócenia.Jak przytrzymam wyłacznik powiedzmy 0,5 sekundy to wszystko jest gładko. Jak lekko dotknę to nieraz zaskoczy a nieraz nie. Oscylogramy na bramce BUZ to idealna kreska
Nie mam drugiego zasilacza 12V Zrobie na stabilizatorze i prostowniku ale jutro. Mój 9 miesięczny syn niestety juz chce iśc spać i musze zwinąć warsztat.


Pozdrawiam
Piotrek
Załączniki
IMG_2207.JPG

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 03 lis 2013, 9:11

Nie o taki opis mi chodziło. Napisz konkretnie kiedy "to się dzieje", czy przy załączaniu układu pierwszy raz do zasilania...wtedy gdy zadziała zabezpieczanie bo silnik jest przeciążony. I konkretnie co się dziej? I ten włącznik to jest ten reset który dodałem na schemacie?

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 03 lis 2013, 12:53

Hej

Jak załączam układ to wszystko stoi, jest OK. Ten włacznik to ten reset co dodałeś. Chce nim odpalic silnik i jak go lekko nacisnę to czasem silnik ruszy a czasem drgnie. Jak go przytrzymam to silnik zaskoczy i kręci się później normalnie. Jak się przeciązy to sie zatrzymuje. i tu jest OK

Oscylogram obrazuje moment wciśnięcia przycisku.


Pozdrawiam
Piotrk

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 03 lis 2013, 18:25

Hej

Dorobiłem 2 układ zasilania(osobny zasilacz silnik, osobny elektronika). Dzieje się tak samo.
Zasadniczo to nie jest problem bo układ ma załączać hamulce turbiny wiatrowej po przekroczeniu pewnych obrotów, a mogę go wyzwolić dłuższym impulsem np. 1 sec. , ale z drugiej strony nie mam pewności że układ zadziała nawet po dłużyszym impulsie, no coś musi w tym być.......

Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 04 lis 2013, 10:14

Czyli problem jest tylko ze startem silnika? Zatrzymanie działa dobrze?

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 04 lis 2013, 12:56

Hej

Dokładnie.
Jeszcze jedno. Jak odepne układ CD40106 od TLC272( diody D4 i D5 połaczeone przez rezystory 10k do szyny zasilania) to i włączanie i wyłączanie działą idealnie.


Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 04 lis 2013, 23:42

leech10 pisze:Jeszcze jedno. Jak odepne układ CD40106 od TLC272( diody D4 i D5 połaczeone przez rezystory 10k do szyny zasilania) to i włączanie i wyłączanie działą idealnie.
To problem z niezatrzymywaniem się silnik do konać nagle znikł ?

A może po załączeniu silnika płynie na tyle duży prąd, że załącza zabezpieczenie?

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 05 lis 2013, 0:17

Hej

Twoja poprawka rozwiązała problem niezatrzymywania sie. Dobry pomysł z ym prądem rozruchowym. Podmienie rezystory i ustawie zabezpieczenie na wyższy prąd. Ja szukałem jakichś szpilek a w sumie problem może być banalny.
Wogóle bardzo dziękuję za poświęcony czas. Bardzo mi pomogłeś w wielu kwestiach

Pozdrawiam
Piotrek

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 16 lis 2013, 14:33

Hej

Twoja sugestia była trafna. Prąd rozruchowy był zbyt duzy. Zresztą silnik ma przekładnię i zależy jak się tryba ustawią( to jest silniczek od sterowania reflektorów w aucie) Mierzyłem napięcie , przy ruszaniu jest niestabilnie. Po odpięciu przekładni jest elegancko). Czyli temat zamkniety, wszysko jasne


pozdrawiam
Piotrek

ODPOWIEDZ