Jak wiadomo kierunek obrotów silnika szeregowego można odwrócić zmieniając zaciski albo na tworniku albo na wzbudzeniu.
Dlaczego więc zmianę kierunku obrotów w silniku obcowzbudnym stosuje się poprzez zmianę zacisków na tworniku(mostek H) a wzbudzenia się nie rusza? Czy zmiana zacisków na wzbudzeniu silniku obcowzbudnym nie spowodowałaby zmiany kierunku obrotów??
Silnik obcowzbudny/zmiana kierunku obrotów/
Ale skoro silnik jest połączony szeregowo to i są w tym samym szeregu obwody wzbudzające? Jeden zacisk jest na uzwojeniu twornika, a drugi na uzwojeniu wzbudzającym - szereg.purek pisze:kierunek obrotów silnika szeregowego można odwrócić zmieniając zaciski albo na tworniku albo na wzbudzeniu.
Spowodowałaby zmianę kierunku obrotu silnika.purek pisze:Czy zmiana zacisków na wzbudzeniu silniku obcowzbudnym nie spowodowałaby zmiany kierunku obrotów??
Przecież są układy z mostek H na uzwojeniu obcowzbudnym do zmiany kierunku.purek pisze:Dlaczego więc zmianę kierunku obrotów w silniku obcowzbudnym stosuje się poprzez zmianę zacisków na tworniku(mostek H) a wzbudzenia się nie rusza?
Moim zdaniem to zależy od ekonomii i czy ma być regulacja obrotów na danym uzwojeniu. Wszystko zależy od zastosowanego rozwiązania.
Proszę zajrzeć tutaj http://www.bezel.com.pl/index.php?optio ... Itemid=189
Tak spowodowała by zmianę kierunków. Jest to metoda poprawna przy silnikach szeregowych, gdyż odłączenie dowolnych zacisków powoduje przerwę w obwodzie zasilania całego silnika.purek pisze:Czy zmiana zacisków na wzbudzeniu silniku obcowzbudnym nie spowodowałaby zmiany kierunku obrotów??
Przy silnikach bocznikowych i obcowzbudnych takie podejście ma więcej wad niż zalet, o czym niżej.
Po pierwsze wzbudzenie silnika prądu stałego jest rzeczą świętą. Dla silników bocznikowych i obcowzbudnych:purek pisze:Dlaczego więc zmianę kierunku obrotów w silniku obcowzbudnym stosuje się poprzez zmianę zacisków na tworniku(mostek H) a wzbudzenia się nie rusza?
Jeśli obwód zasilania twornika/wirnika ma wystarczającą wydajność prądową i zdejmiesz prąd wzbudzania, silnik będzie się rozbiegać do wysokiej prędkości obrotowej.
A o przerwanie obwodu wzbudzania na zabrudzonych stykach stycznika/przełącznika nie trudno.
Przy silniku o znamionowej prędkości obrotowej 1500/minutę czyli 25/sekundę bez problemu da się osiągnąć prędkość obrotową 4500/minutę = 75/sekundę przez zmniejszenie prądu wzbudzenia.
Przy całkowitym braku wzbudzenia zazwyczaj 10 000/minutę wystarczy żeby cała grupa ewakuowała się z laborek
Po drugie możesz kombinować że wirnik potrzebuje większego prądu od uzwojenia wzbudzania, więc łatwiej zmienić kierunek prądu w uzwojeniu wzbudzania. Niestety, obwód wzbudzania oprócz większej rezystancji posiada także większą indukcyjność. Przy silnikach powyżej 1kW nie opłaca się zmieniać kierunku prądu wzbudzania podczas pracy.