Zadania z Teori Obwodow
-
szczepan012
- -
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 lut 2013, 21:08
- Lokalizacja: kielce
-
szczepan012
- -
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 lut 2013, 21:08
- Lokalizacja: kielce
No to się wyżaliłeś, ale to co napisałeś (praca wymagająca czasu, dużo przedmiotów na studiach, daleko do uczelni) wcale Cię nie tłumaczy tylko pokazuje, że na studia się nie nadajesz w obecnej sytuacji. I nie mówię, że to twoja wina. Moim zdaniem studia zaoczne mogą działać tylko w pewnych przypadkach jak ktoś akurat ma warunki żeby i pracę i studia ogarnąć i jeśli to wszystko jest jakoś powiązane. W tym przypadku powiedziałbym, że niestety tak nie jest. Chcesz skończyć studia - oczywista sprawa. Chcesz pracować - też jasne. Ale wszystko na raz nie zawsze się da... Jeśli usiłujesz uzyskać tytuł inż. czy mgr. bez solidnego przyłożenia się do nauki (z braku czasu) i uważasz że to jest OK, to zaniżając poziom wiedzy absolwenta studiów nie szanujesz studentów którzy się na prawdę czegoś nauczą i przyczyniasz się do pogorszenia stanu polskiego systemu edukacji...
Przeczytałeś coś o metodzie potencjałów węzłowych? Przyjmujesz jakiś węzeł za masę (0V) a następnie obliczasz napięcia na pozostałych węzłach. Przy obliczaniu z kilkoma źródłami napięcia tak jak masz tutaj, korzystasz z zasady superpozycji: rozpatrujesz jedno źródło a w pozostałych przyjmujesz napięcie 0V. W ten sposób rozpatrujesz wszystkie źródła a potem z superpozycji składasz dane do kupy.
Obrazek drugi: musisz cewkę i kondensator zastąpić impedancjami odpowiadającymi pulsacji napięcia (w twoim wzorze jako 'w'). Stąd mając już impedancje liczysz amplitudę napięcia na kondensatorze dokładnie tak samo, jak by to wszystko były rezystory. Znając amplitudę napięcia obliczasz amplitudę z prądu z prawa Ohma a i tą amplitudę mnożysz przez sinusoidę o takiej samej pulsacji jak napięcie oraz odpowiednim dla kondensatora przesunięciu fazowym.
Przeczytałeś coś o metodzie potencjałów węzłowych? Przyjmujesz jakiś węzeł za masę (0V) a następnie obliczasz napięcia na pozostałych węzłach. Przy obliczaniu z kilkoma źródłami napięcia tak jak masz tutaj, korzystasz z zasady superpozycji: rozpatrujesz jedno źródło a w pozostałych przyjmujesz napięcie 0V. W ten sposób rozpatrujesz wszystkie źródła a potem z superpozycji składasz dane do kupy.
Obrazek drugi: musisz cewkę i kondensator zastąpić impedancjami odpowiadającymi pulsacji napięcia (w twoim wzorze jako 'w'). Stąd mając już impedancje liczysz amplitudę napięcia na kondensatorze dokładnie tak samo, jak by to wszystko były rezystory. Znając amplitudę napięcia obliczasz amplitudę z prądu z prawa Ohma a i tą amplitudę mnożysz przez sinusoidę o takiej samej pulsacji jak napięcie oraz odpowiednim dla kondensatora przesunięciu fazowym.
-
szczepan012
- -
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 lut 2013, 21:08
- Lokalizacja: kielce
Tak jak napisałem, albo w jedną stronę, albo w drugą. Niestety taka prawda. Masz za mało czasu na naukę - chcesz, żeby przyznano ci tytuł mimo że się nie nauczysz i to jest twoje wytłumaczenie? A dlaczego nie chcesz żeby z pracy dawano Ci kasę za nie pracowanie? Nie mówisz szefowi co tydzień "weź mi daj piątek wolny, bo muszę się uczyć na studia i nie mam czasu na pracę"? Brak mi słów na takie podejście, przez takich jak ty tytuł magistra w Polsce przestał mieć znaczenie. Pomagać na forum chcemy ale nie zamierzamy za nikogo prac domowych odrabiać. Temat zamykam - sorry...