Zasilacz impulsowy
Pośrednio ustala prąd maksymalny (pik). Bezpośrednio steruje pracą fototranzystora, będącego częścią składową transoptora. NCP1203 będący sercem tego układu na nóżce 1 ma ustawiony pik prądowy pozwalający na pominięcie cyklu. O ile to dobrze zrozumiałem to FB (nóżka2) pozwala na pominięcie cyklu gdy napięcie FB spadnie poniżej napięcia ustalonego na nóżce 1. Napięcie to spada na skutek działania LM358. Inaczej mówiąc FB ustala pik prądowy. Nóżka 3 sprawdza pierwotnie ustalony prąd i przesyła jego wartość do wewnętrznego komparatora. O ile dobrze kombinuję to pik prądowy w przypadku 4.5A wynosi 9A i należało by go zmniejszyć do 8A, żeby układ nie przekraczał 4A. Ten schemat, który podałeś to nic innego jak rozwinięcie schematu (str. 2) z noty katalogowej układu przetwornicy. W dużym uproszczeniu nóżka 5 steruje pracą tranzystora, a sygnał sterujący pojawiający się na też nóżce zależy od nóżek 1, 2 i 3 - widać to na rysunku ze str. 3 (budowa wewnętrzna układu).
Ostatnio zmieniony 15 lut 2012, 15:17 przez e-lektryk, łącznie zmieniany 1 raz.
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Czyli LM358 pilnuje na wyjściu napięcia , jeśli dobrze rozumiem. A tak czysto teoretycznie co by się działo jeśli nie byłoby za trafem tego LMa???? Czy układ wraz ze wzrostem obciążenia stabilizowałby prąd który fabrycznie wynosi 4,5A (bez LM358), bo chyba NCP1203 widzi jaki prąd płynie przez tranzystor dzięki rezystorowi R119 ???
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
A wytłumaczy mi ktoś działanie LM358 w schemacie poniżej???
Tu fragment PDF: fragment_schematu a tutaj dokładniejszy schemat: rozrysowany_pdf
Rezystor R249 to zwora o długości 10mm.
Tu fragment PDF: fragment_schematu a tutaj dokładniejszy schemat: rozrysowany_pdf
Rezystor R249 to zwora o długości 10mm.
- Załączniki
-
- Fragment schematu.JPG (27.45 KiB) Przejrzano 8344 razy
Długość to mało, podaj jeszcze przekrój i materiał tej zwory.
Prawdopodobnie na tym rezystorze pod wpływem przepływającego prądu odkładają się jakieś miliwolty napięcia.
Na podstawie tego napięcia elektronika zasilacza może:
a) kompensować spadek napięcia wyjściowego na przewodzie wyjściowym
b) po przekroczeniu dopuszczalnego prądu zmniejszyć napięcie wyjściowe aby nie przekroczyć maksymalnej mocy
c) wykryć zwarcie i wyłączyć zasilacz chroniąc go przed uszkodzeniem.
Sadząc po schemacie strzelam że górny wzmacniacz operacyjny (kompaktor?) stabilizuje prąd wyjściowy, a dolny napięcie wyjściowe.
Prawdopodobnie na tym rezystorze pod wpływem przepływającego prądu odkładają się jakieś miliwolty napięcia.
Na podstawie tego napięcia elektronika zasilacza może:
a) kompensować spadek napięcia wyjściowego na przewodzie wyjściowym
b) po przekroczeniu dopuszczalnego prądu zmniejszyć napięcie wyjściowe aby nie przekroczyć maksymalnej mocy
c) wykryć zwarcie i wyłączyć zasilacz chroniąc go przed uszkodzeniem.
Sadząc po schemacie strzelam że górny wzmacniacz operacyjny (kompaktor?) stabilizuje prąd wyjściowy, a dolny napięcie wyjściowe.
Napięcie na nóżce 3 górnego WO wynosi 2.5V * 560/(39K + 560) = 35.4mV
I teraz zakładając maksymalny prąd 4.5A rezystor R249 musi mieć wartość
R249 = 35.4mV/4.5A = 0.0079Ω = 7.9mΩ
I wtedy po przekroczeniu górny WO przejmie kontrolę nad pętlą sprzężenia zwrotnego i układ przejdzie w tryb prądowy.
W czasie normalnej pracy napięcie na wejście nieodwracającym jest większe od napięcia na wejściu odwracającym. A to dodatnie nasycenie górnego WO i zatkanie diody D209.
Oznacza to ,że to dolny WO kontroluje pętlę sprzężenia zwrotnego i dba o trzymanie na wyjściu napięcie równego
Uwy = (1 + R230/R242) * Vref = (1 + 23.2K/4.3K) * 2.5V = 6.4 * 2.5V = 16V
Sam schemat całego zasilacza przypomina mi rozwiązania stosowane przez mean well.
A z resztą skąd masz ten schemat ?
I teraz zakładając maksymalny prąd 4.5A rezystor R249 musi mieć wartość
R249 = 35.4mV/4.5A = 0.0079Ω = 7.9mΩ
I wtedy po przekroczeniu górny WO przejmie kontrolę nad pętlą sprzężenia zwrotnego i układ przejdzie w tryb prądowy.
W czasie normalnej pracy napięcie na wejście nieodwracającym jest większe od napięcia na wejściu odwracającym. A to dodatnie nasycenie górnego WO i zatkanie diody D209.
Oznacza to ,że to dolny WO kontroluje pętlę sprzężenia zwrotnego i dba o trzymanie na wyjściu napięcie równego
Uwy = (1 + R230/R242) * Vref = (1 + 23.2K/4.3K) * 2.5V = 6.4 * 2.5V = 16V
Sam schemat całego zasilacza przypomina mi rozwiązania stosowane przez mean well.
A z resztą skąd masz ten schemat ?
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Ja mam inną wizję działania tego zasilacza.
LED optoizolatora zostanie zapalony po przekroczeniu ustalonego napięcia wyjściowego (16V) lub ustalonego prądu wyjściowego (4.5A), spowoduje to wyłączenie przetwornicy i spadek napięcia/prądu wyjściowego do ustalonych granic.
Jednakże do zaświecenia diody optoizolatora oraz LM 358 potrzeba napięcia pojawiającego się po stronie wtórnej przetwornicy. Po przekroczeniu dopuszczalnego prądu, zasilacz może obniżyć napięcie wyjściowe aż do napięcia granicznego przy którym przestanie działać układu po stronie wtórnej.
Przy dalszym spadku napięcia, kontrolę nad prądem wyjściowym przejmie NCP1203 który teoretycznie na wbudowane zabezpieczenie przeciwzwarciowe. W praktyce podczas zwarcia możesz uszkodzić Q101 lub D205/207, jeśli konstruktor popełnił błąd przy ustalaniu prądu maksymalnego NCP1203.
LED optoizolatora zostanie zapalony po przekroczeniu ustalonego napięcia wyjściowego (16V) lub ustalonego prądu wyjściowego (4.5A), spowoduje to wyłączenie przetwornicy i spadek napięcia/prądu wyjściowego do ustalonych granic.
Jednakże do zaświecenia diody optoizolatora oraz LM 358 potrzeba napięcia pojawiającego się po stronie wtórnej przetwornicy. Po przekroczeniu dopuszczalnego prądu, zasilacz może obniżyć napięcie wyjściowe aż do napięcia granicznego przy którym przestanie działać układu po stronie wtórnej.
Przy dalszym spadku napięcia, kontrolę nad prądem wyjściowym przejmie NCP1203 który teoretycznie na wbudowane zabezpieczenie przeciwzwarciowe. W praktyce podczas zwarcia możesz uszkodzić Q101 lub D205/207, jeśli konstruktor popełnił błąd przy ustalaniu prądu maksymalnego NCP1203.
