Jak zmierzyć natężenie prądu?
Jak zmierzyć natężenie prądu?
W układzie z mikroprocesorem muszę zastosować fragment, który będzie monitorował i regulował natężenie prądu w danym obwodzie. Myślałem o pomiarze spadku napięcia na rezystorze 0,1Ohm. Zależy mi na przynajmniej przyzwoitej dokładności, więc rezystor musiałby być jakiś lepszy niż popularne 5%, ale czy to w ogóle ma sens, czy jest może jakaś lepsza metoda?
Ma to sens
Zobacz sobie tu na rysunek 2
https://elportal.pl/pdf/k04/61_013.pdf
No i są jeszcze scalone czujniki prądu wykorzystujące efekt halla
http://www.allegromicro.com/en/Products ... 3/0713.pdf
Zobacz sobie tu na rysunek 2
https://elportal.pl/pdf/k04/61_013.pdf
No i są jeszcze scalone czujniki prądu wykorzystujące efekt halla
http://www.allegromicro.com/en/Products ... 3/0713.pdf
Brak izolacji, rezystor do pomiaru prądu możesz wstawić na dodatnim lub ujemnym biegunie zasilania.
Jeśli wstawisz na zasilaniu to procesor musi to zmierzyć, a zasilania ponad 7V nie można podać na wbudowany ADC.
Jeśli na masie to między zasilaczem a docelowym układem będzie spadek napięcia zależny od prądu. Nie masz wspólnej masy, sygnały analogowe mogą się rozjeżdżać i być zakłócone. Przy pomiarze prądu silnika czy innego układu to nie problem, ale przy pomiarze prądu obwodu z którym musisz się komunikować będzie to dodatkowe utrudnienie w komunikacji.
Hallotron jest elektrycznie odseparowany od kawałka drutu działającego jak elektromagnes. Owszem jest fajniejszy, ale nie zawsze trzeba go stosować, często typowy rezystor-bocznik wystarczy.
Jeśli wstawisz na zasilaniu to procesor musi to zmierzyć, a zasilania ponad 7V nie można podać na wbudowany ADC.
Jeśli na masie to między zasilaczem a docelowym układem będzie spadek napięcia zależny od prądu. Nie masz wspólnej masy, sygnały analogowe mogą się rozjeżdżać i być zakłócone. Przy pomiarze prądu silnika czy innego układu to nie problem, ale przy pomiarze prądu obwodu z którym musisz się komunikować będzie to dodatkowe utrudnienie w komunikacji.
Hallotron jest elektrycznie odseparowany od kawałka drutu działającego jak elektromagnes. Owszem jest fajniejszy, ale nie zawsze trzeba go stosować, często typowy rezystor-bocznik wystarczy.