Zasilacz amatorski - projekt z EDW -Zamienniki

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Zasilacz amatorski - projekt z EDW -Zamienniki

Post autor: Amugilap » 05 sie 2011, 11:54

Zacząłem powoli składać do kupy ten projekt LINK co o nim sądzicie, wydaje się bardzo otwarty na rozbudowę. Jeśli ktoś go składał i ma jakieś praktyczne uwagi, czy ewentualnie w projekcie znalazł jakies niedoskonałości to chetnie przeczytam uwagi. Mam już większość komponentów i teraz pytanko czy zamiast mostka B80C5000/3000 sprawdzi się BR34? Akurat taki mam pod ręką.
Ostatnio zmieniony 09 sie 2011, 10:03 przez Amugilap, łącznie zmieniany 1 raz.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 sie 2011, 19:30

A co ten z oślej łączki cie nie wystarczy?? Dwa ampery to za mało ?
Co do mostka B80C5000/3000
B - bridge - mostkowy
80V - Maksymalne napięcie wejściowe
C - przystosowany do obciążeń pojemnościowych
5000mA = 5A - maksymalny prąd przy zastosowaniu radiatora
3000mA = 3A - maksymalny prąd bez radiatora

Znając te parametry sprawdź sobie ten twój BR34
http://www.datasheetcatalog.com/datashe ... BR34.shtml

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 05 sie 2011, 19:47

Zasilaczyk z oślej sprawuje sie bardzo fajnie, ale to byla moja pierwsza plytka robiona termotransferem wiec nie jestem z niej w pelni zadowolony- teraz uzbrojony w doswiadczenie z tej konstrukcji chce zrobic cos od nowa, porzadniej , zapakowac go w ladna obudowe, dorobic modulik z woltomierzem i amperomierzem, tak zeby miec przy czym dlubac w wolnych chwilach i zeby miec uzyteczny, rozbudowywalny sprzecik na przyszlosc. Jak tylko dotra do mnie wszytkie kostki biore sie do roboty i pewnie pojawia sie kolejne pytania :D

Wyglada na to ze mostek sie nada tylko w nocie nie ma nic o obciazeniu pojemnosciowym, chyba kazdy mostek musi być przystosowany do obciazen pojemnosciowych?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 sie 2011, 20:16

No chyba że dla wprawy, no i pamiętaj że można kupić gotowe moduły miliwoltomierzy.
I podpiąć je do zasilacza z oślej łączki.
Amugilap pisze:chyba kazdy mostek musi być przystosowany do obciazen pojemnosciowych?
Chyba tak.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 05 sie 2011, 20:21

Czyli symbol C niewiele wnosi w i tak dosc dlugim oznaczeniu mostka :wink: Mhm moduly sa ale musze mieć czym zając ręce a przy okazji czlowiek sie nauczy czegoś nowego pewnie :wink:

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 08 sie 2011, 14:32

Sam bym ci polecił bardziej zasilacz z edw 1/2007, jest dużo porządniejszy ;). Aktualnie robię zasilacz, który jest połączeniem koncepcji z edw 1/2007 oraz SN1533v2 Oblińskiego z elektrody (meteor77 - jest nawet długi temat na elce).

Co do mostka, wszystko zależy jakie maksymalne prądy zamierzasz pobierać z swojego zasilacza. U mnie będzie max 10A, więc stosuje diody shotkiego w mostku, dzięki temu jest mniejszy spadek napięcia na samym mostku, a co za tym idzie mniejsze straty. Ostatnio w edw jest fajny cykl na temat projektowania zasilacza.
Co do tranzystora mocy, sam będę stosował BD249, bo mają dużą powierzchnię krzemu i są dosyć odporne na chwilowe przeciążenia. Czego nie można powiedzieć o BD244 itp, oraz większości w obudowach TO-220. Dokładniejsza tabela w edw 1,2,3/2007.

Co do gotowych modułów miliwoltomierzy, musisz uważać, na jakim potencjale masz pomiar, bo często w przypadku stosowania ICL7107,06 i pochodnych trzeba osobne zasilanie zrobić.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 08 sie 2011, 17:00

Faktycznie porządniejszy Dla mnie to monster! :shock: Chętnie za to bym popatrzył na postepy w pracach. Dla mnie zdecydowanie za potęzny puki co i chyba za trudny na początek. Gdybym zaczął łączyć koncepcje to pewnie nic dobrego by z tego nie wynikło :wink: W moim przypadku 3A powinny wystarczyc na baardzo dlugi czas, głownie używał będe zasilacza do mikrokontrolerów. Miliwoltomierz będzie oparty na projekcie avt2270 a zasilacz ma przewidziany odzielny modul do jego zasilania. Zmian w projekcie raczej zbyt wielu nie przewiduje może tylko zamiast mostka dam diody bo mam ich sporo i jakis inny tranzystor mocy bo ten bd911 chyba trochę lichy jest . Jaki był by optymalny zamiennik i co jeszcze trzeba by zmienic po zmianie tego tranzystora? Tylko R19 dobrac? Macie może jakąs ulubioną wyszukiwarke do zamienników ? Istnieje cos takiego ?

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 08 sie 2011, 17:15

A może zainteresujesz się kostka L200. Ma bardzo prostą aplikację, umożliwia zrobienie płynnego i skokowego ograniczenia( ale u taszy to płynne nie działało). Ja niedługo będę konstruował zasilacz na tym układzie, jak chcesz mieć regulacje ograniczenia to wyliczasz rezystor z prostego wzoru. w tym temacie jest konstrukcja na l200 https://forum.elportal.pl/viewtopic.php? ... light=l200.

pozdro
s

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 08 sie 2011, 17:33

Też ciekawy projekt. Niestety wszytkie czesci zamowilem i już leca do mnie z Honk Kongu. A co bym zyskał wymieniając tego LM723 na L200 ? Zaletą tego pierwszego jest brak górnego ograniczenia napiecia co daje możliwość szybkiego upgrade'u wystarczy zmienic tranzystorek.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 09 sie 2011, 11:01

Będę pewnie informował o postępach prac, a problemów pojawi się na pewno sporo.
Docelowo ma był całkowite sterowanie cyfrowe z możliwością przełączenia na analog. Na początek faktycznie starczy 2-3A. Chociaż ja swój zasilacz wykorzystywałem do ładowania akumulatora samochodowego.
Przy większych prądach też są większe straty na tranzystorze mocy, ale sam chcę wykorzystać, po pierwsze przełączane uzwojenia. Niestety mam trafa 2x16,5V bez możliwości przewinięcia. W Praktycznym Elektroniku była ciekawa koncepcja stabilizatora przedwstępnego. Coś na kształt przetwornicy typu BUCK step down, ale bez cewki. Dzięki temu moc strat na tranzystorze spada do 20-30W, a to już łatwo rozproszyć.
Ciekawy projekt zasilacza był też swojego czasu w PE.

PS. chwała ci za to, że nie kopiujesz electronic-lab, bo to bardzo słaba konstrukcja.

ODPOWIEDZ