Lampa pierścieniowa makro

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
dominikando
-
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2010, 21:42
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Lampa pierścieniowa makro

Post autor: dominikando » 10 kwie 2011, 21:20

Witam.


W numerze 3, tego rocznym spotkałem się z bardzo ciekawym projektem "Prostej lampy pierścieniowej makro Jednak z racji że jestem początkujący w tych tematach, postanowiłem zapytać. Wcześniej szukałem podobnego wątku nt. lampy makro ale nie znalazłem.

Moje pytanie dotyczy doboru temperatury "koloru" tych diod oraz sposobu na zrealizowanie zasilania bateryjnego (wydajnego prądowo) do pracy w terenie z taką lampą. Chciałbym również zapytać jak zrobić by synchronizować błysk z wykonywanym zdjęciem. Jak układowo to wykonać prosił bym o jakieś propozycje.

Dzięki Serdeczne z góry za poświęcony czas.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 15 kwie 2011, 18:24

"kolor" wychodzi raczej zimny (przez to że diody białe to odmiana diod niebieskich) ale wystarczy dobrze znac obsługę balansu bieli i nie ma z tym problemów. gorzej się ma wyzwalanie flesza. najlepsza sytuacja jest wtedy jak diody świecą "trochę" podczas ustawainia ostrości etc. a potem dostają więcej prądu przy normalnym błysku. ciężko schować wszystkie manele w postaci tranzystorów. sygnał do odpalenia diod z większym prądem jest na gorącej stopce aparatu. chyba że masz prostego kompakta to raczej nie ma stopki.

dominikando
-
Posty: 10
Rejestracja: 31 paź 2010, 21:42
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dominikando » 15 kwie 2011, 22:29

Używam półprofesjonalnej lustrzanki cyf. i analogowej canona. Posiadam tylko zimną stopkę. Zastanawiam się tylko jak można było by zrealizować sterowanie (synchronizacje) z aparatem. Owszem, diody podczas ustawiania ostrości (szczególnie w przypadku mieszka) powinny świecić. Jednak chciałbym aby w chwili naciśnięcia spustu był generowany błysk (a co za tym idzie diody mocniej świeciły) przez ułamek sekundy.

Jestem też zwolennikiem drugiej opcji. Jednak moja wiedza elektroniczna nie wystarcza abym stworzył sam od zera układ do sterowania diodami led. Mam nam myśli już odrzucenie pomysłu sterowania. Zastąpienia go ciągłym światłem, jednak możliwością sterowania i zwiększania np. intensywności świecenia z prawej części lub lewej lampy pierścieniowej.

Czy ktoś ma jakiś pomysł.. Ktoś mógłby mi coś podpowiedzieć jeszcze?

Pozdrawiam Serdecznie.

777
-
Posty: 1
Rejestracja: 06 kwie 2011, 20:34
Lokalizacja: W-wa

Post autor: 777 » 22 kwie 2011, 11:05

Witam! W mojej wersji tego projektu postanowiłem użyć transoptor. Gdy aparat jest w stanie "spoczynku" diodę w transoptorze zasila małe napięcie (tu trzeba dobrać rezystor samodzielnie - powinien mieć dość dużą wartość), a gdy aparat zewrze gorącą stopkę to prąd popłynie przez tranzystor i opornik o małej wartości (zabezpieczający diodę). Transoptor najlepiej zasilać pastylką, ale równie dobrze można czerpać prąd z zasilania LED. Trzeba tylko dobrać odpowiednio transoptor, aby się nie palił (allegro - aukcje z opisem w PDF). To taki mój mały projekt - można też spróbować pobawić się z atmega 8 SMD, ale nie miałem na to czasu.

ODPOWIEDZ