Lustro prądowe
-
Merki_1988
- Użytkownik
- Posty: 147
- Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
- Lokalizacja: Żywiec
Lustro prądowe
Mam pytanie: mamy lustro prądowe o schemacie podanym niżej.
Jeśli dobrze rozumiem działa on następująco:
wpuszczany jest prąd wyznaczony rezystancją R1 oraz napięciem zasilania. Prąd ten wpływa na bazę tranzystora 1 i 2 gdzie rozdziela się na dwa prądy. Następnie otwierany jest obwód kolektor-emiter obu tranzystorów, prądy baz się zmniejszają (bo w kolektorze popłynie większy prąd, a suma prądów bazy i kolektora nie może przekroczyć maxymalnego prądu Uzas/R1). Dobrze rozumiem?
Czy w związku z tym taki układ nigdy nie będzie w stanie nasycenia i oba tranzystory będą zawsze przewodzić?
Edycja: nie wiem czy dobrze rozumiem, ale prąd kolektora pojawic się musi odrobinkę później niż prąd bazy? Wiem, że nie są to jakieś ogromne różnice ale uwzględniłem je w podanym toku myślenia. Pytanie czy dobrze
Jeśli dobrze rozumiem działa on następująco:
wpuszczany jest prąd wyznaczony rezystancją R1 oraz napięciem zasilania. Prąd ten wpływa na bazę tranzystora 1 i 2 gdzie rozdziela się na dwa prądy. Następnie otwierany jest obwód kolektor-emiter obu tranzystorów, prądy baz się zmniejszają (bo w kolektorze popłynie większy prąd, a suma prądów bazy i kolektora nie może przekroczyć maxymalnego prądu Uzas/R1). Dobrze rozumiem?
Czy w związku z tym taki układ nigdy nie będzie w stanie nasycenia i oba tranzystory będą zawsze przewodzić?
Edycja: nie wiem czy dobrze rozumiem, ale prąd kolektora pojawic się musi odrobinkę później niż prąd bazy? Wiem, że nie są to jakieś ogromne różnice ale uwzględniłem je w podanym toku myślenia. Pytanie czy dobrze
- Załączniki
-
- 1.JPG (5.72 KiB) Przejrzano 13920 razy
W artykule (https://elportal.pl/pdf/k01/29_12.pdf) z ktorego masz obrazek jest wszystko wyjaśnione. Prąd płynący ze źródła zasilania jest równy 2xI1 gdyż w obu kolektorach płynie ten sam prąd (taka jest idea lustra), no prawie ten sam ale różnica jest pomijalna.
-
Merki_1988
- Użytkownik
- Posty: 147
- Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
- Lokalizacja: Żywiec
Jak doprowadzisz prąd bazy do takiej wartości że prąd kolektora przestanie sie zwiekszać zgodnie z obowiazujacym wzorem, to masz tranzystor w "nasyceniu". Czyli jak bedziesz zmieniał wartość rezystora to możesz doprowadzić do nasycenia ale tutaj Uce tranzystora pierwszego masz równe Ube czyli 0,7V. Poczytaj https://elportal.pl/pdf/k01/28_13.pdf
Możesz zmniejszać rezystor zwiekszając tym samym prąd Ic o raz Ib aż w koncu uszkodzisz tranzystor.
Możesz zmniejszać rezystor zwiekszając tym samym prąd Ic o raz Ib aż w koncu uszkodzisz tranzystor.
W tym układzie nie jest to możliwe, no chyba, że zastosujesz drugi rezystor R2 w kolektorze T2.Merki_1988 pisze:czy możliwe jest nasycenie w takim układzie?
To wtedy bez problemu nasycisz T2.
T1 z definicji nie da się nasycić bo tranzystor w takim połączeniu (zwarta baza do kolektora) zachowuje się jak zwykła dioda.
Tranzystor to jednak nie jest połaczenie dwóch diod - to jest zbyt dalekie uproszczenie. Taki układ to jest dalej tranzystor tylko z potencjałem identycznym na kolektorze i bazie, i płynie zarówno prąd bazy jak i prąd kolektora.Jony130 pisze:T1 z definicji nie da się nasycić bo tranzystor w takim połączeniu (zwarta baza do kolektora) zachowuje się jak zwykła dioda.
Prof. dr inż. Wiktor Golde w książce "Wzmacniacze tranzystorowe" z 1975r. twierdzi, że takie połączenie to dioda "tranzystorowa". (Strona 32 rys. 1-11 tranzystor jako dioda)Wojtek pisze:Tranzystor to jednak nie jest połaczenie dwóch diod - to jest zbyt dalekie uproszczenie. Taki układ to jest dalej tranzystor tylko z potencjałem identycznym na kolektorze i bazie, i płynie zarówno prąd bazy jak i prąd kolektora.
Zresztą ogólnie przyjęło się tak nazywać to połączenie.
http://home.comcast.net/~mercerd/Mobile ... _diode.pdf
http://www.ece.cmu.edu/~ee321/spring99/ ... 7mar12.pdf
Choć oczywiście masz racie, w takim połączeniu BJT procuje w stanie aktywnym.
Ale i tak Iwe = Iwy tak jak w diodzie, tylko napięcie wsteczne jest dosyć niskie ok 8V
Witam na forum.
To normalne dla tak prostego układu. By poprawić sytuacje wstaw w emitery tranzystorów rezystory o wartości na początek 100Ω.melvin pisze:Zbudowałem układ lustra prądowego. Nie działa on tak jak sie spodziewałem. Prądy kolektora są różne. Co jest z nim nie tak. Symulacje zrobiłem programem Multisim 10.0.
Wzmacniacze, ale w postaci ukladu scalonego. Projektowanie ukladow scalonych to zupelnie cos innego, niz projektowanie zwyklych ukladow elektronicznych. Luster pradowych nie robi sie nigdy z oddzielnych tranzystorow - w praktyce w ogole malo ktory elektronik kiedykolwiek ma potrzebe budowy lustra pradowego. Piszac "wzmacniacz" mialem na mysli taki na jednym tranzystorze bipolarnym.