Połączenie Drenu i Bramki w tranzystorze unipolarnym
Połączenie Drenu i Bramki w tranzystorze unipolarnym
Mam trochę laickie pytanie.
Jak wytłumaczyć fakt, że połączenia Drenu z Bramką w tranzystorach unipolarnych powoduje pojawienie się napięcia pomiedzy D i S, które jest stabilne przy zmianach napięcia zasilania (oczywiście przy zabezpieczeniu rezystorem)?
Jak wytłumaczyć fakt, że połączenia Drenu z Bramką w tranzystorach unipolarnych powoduje pojawienie się napięcia pomiedzy D i S, które jest stabilne przy zmianach napięcia zasilania (oczywiście przy zabezpieczeniu rezystorem)?
Masz na myśli wytłumaczenie obliczeniowe, czy takie bardziej "dla ludzi"? Po prostu im wyższe napięcie na bramce, tym mniejsza rezystancja złącza/kanału. Przy takim połączeniu zmniejszenie rezystancji złącza powoduje spadek napięcia bramki, co skutkuje wzrostem rezystancji złącza. Takie błędne koło - ujemne sprzężenie zwrotne. Dlatego sytuacja stabilizuje się przy jakimś napięciu, które wynika z właściwości samego tranzystora.
Wiesz o tyle mi to nie pasuje że w tym układzie robi się pomiar napięcia progowego tranzystora. Wolałbym wytłumaczenie obliczeniowe, choć takie "na chłopski rozum" też by sie przydało.
Przy okazji to podobny układ jest dla tranzystora bipolarnego i podobno działa jak dioda zenera o zwiększonej wydajności prądowej. Dlaczego?
[ Dodano: 2010-06-10, 19:34 ]
Przy okazji to podobny układ jest dla tranzystora bipolarnego i podobno działa jak dioda zenera o zwiększonej wydajności prądowej. Dlaczego?
[ Dodano: 2010-06-10, 19:34 ]
Mogę prosić o szcegóły? Wydajność i jaką diodę tzn o jakim napięciu i dlaczego podobnie łączy się bipolarne?Połączenie bramki z drenem zmienia JFET'a w diodę
Pierwsze słyszę pokaż schemat?slawek55 pisze:Wiesz o tyle mi to nie pasuje że w tym układzie robi się pomiar napięcia progowego tranzystora
slawek55 pisze:Przy okazji to podobny układ jest dla tranzystora bipolarnego i podobno działa jak dioda zenera o zwiększonej wydajności prądowej
Coś pomieszałeś.
W BJT (NPN) mamy diodę Zenera ale jak przebijemy złącze emiter-baza.
Napięcie Ueb od 6V do 8.4V (średnio 8V) a dla przebicia na "złączu" emiter-kolektor napięcie Uec (6V do 7V).
I przebicie na "złączu" emiter-kolektor ma w pewnym zakresie prądów ujemną rezystancję.
W PNP Ueb jest w okolicy 10V i większe i Uec większe o 0.7V od Ueb i nie ma już ujemnej rezystancji.
I BJT można łączyć w połączenia diodowe zwierając kolektor do bazy.
I wtedy mamy diodę o napięciu przewodzenia 0.7V i tranzystor procuje w"aktywnie" ale mamy małe napięcie wsteczne równe Ueb.
slawek55 pisze:Mogę prosić o szcegóły? Wydajność i jaką diodę tzn o jakim napięciu i dlaczego podobnie łączy się bipolarne?
Nie mam pojęcia.
Trzeba wziąć jakiegoś JFET'a i zmierzyć, ba ja żadnego teraz nie mama, ale nie omieszkam z ciekawości zmierzyć.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2010, 23:19 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.
Dla przykłądu weźmy JFET z kanalem N. Gdy podajemy na bramke napiecie wieksze niz 0,5-0,7V plynie przez nia prad. Jest to niedozwolony tryb pracy tranzystora JFET. Przy podlaczeniu bramki do drenu tranzystor zamienia sie w diodę i stad mniej wiecej stale napiecie 0,5-0,7V.
Jfety N sterujemy poprzez podawanie napiecia ujemnego wzgledem zrodla. Dzieki tej wlasciwosci latwo można zbudować na jednym tranzystorze JFET zrodlo pradowe lub napieciowe.
Jfety N sterujemy poprzez podawanie napiecia ujemnego wzgledem zrodla. Dzieki tej wlasciwosci latwo można zbudować na jednym tranzystorze JFET zrodlo pradowe lub napieciowe.
Spodziewałbym się prądu płynacego przez diodę zenera i bazę tranzystora i dlatego mówiłem o możliwości zniszczenia. W rzeczywistości prąd chyba płynie od kolektora do emitera.
W załączeniu ten układ o którym mówię.
Wytłumaczysz jak to działa i dlaczego?
W załączeniu ten układ o którym mówię.
W tym układzie tego nie ma?I nie zapomnij, że daje się też rezystor miedzy bazę a emiter
Wytłumaczysz jak to działa i dlaczego?
- Załączniki
-
- Schowek01.jpg (1.61 KiB) Przejrzano 6755 razy
slawek55 tranzystor w takim ukladzie jaki pokazales nie ulegnie zniszczeniu, zakladajac oczywiscie ze podajemy napiecie ze zrodla o ograniczonej wydajnosci pradowej.
Z zalozenia spadek napiecia na kolektorze wynosi tyle, ile wynosi napiecie na diodzie zenera, a wiec posiada on pewien punkt pracy. CO istotne tranzystor nie może byc w stanie nasycenia, poniewaz napiecie na kolektorze wynosiloby 0V. Punkt pracy okresla między innymi prad bazy. Wystarczy spojrzec na charakterystyke tranzystora aby stwierdzic ze prad bazy dla tego punktu pracy jest niewielki, a przynajmniej nie majacy wartosci destrukcyjnej dla tranzystora.
Z zalozenia spadek napiecia na kolektorze wynosi tyle, ile wynosi napiecie na diodzie zenera, a wiec posiada on pewien punkt pracy. CO istotne tranzystor nie może byc w stanie nasycenia, poniewaz napiecie na kolektorze wynosiloby 0V. Punkt pracy okresla między innymi prad bazy. Wystarczy spojrzec na charakterystyke tranzystora aby stwierdzic ze prad bazy dla tego punktu pracy jest niewielki, a przynajmniej nie majacy wartosci destrukcyjnej dla tranzystora.