od jakiegos czasu nurtuje mnie pewna myśl. jeśli mam dwa trafa podpięte pod 230V (pomijamy wachania napięcia sieci)
trafo nr 1 - powiedzmy o wydajności 500mA
trafo nr 2 - powiedzmy o wydajności 5A
jaka jest różnica w poborze mocy z sieci 230V obu tych transformatorów przy pracy jałowej?
czy oba nieobciążone będą pobierały taką samą ilość prądu?
dwa transformatory sieciowe - różnica w poborze mocy
Trafo na 5A jest większe, ma więcej miedzi i żelaza więc straty na nim przy pracy jałowej będą oczywiście większe niż w mniejszym trafie. Z mocą tutaj jest dość skomplikowana sprawa, bo w prądzie przemiennym mamy moc pozorną (wyrażaną w woltoamperach - VA) składającą się z mocy czynnej (w watach - W) oraz biernej (w warach - Var). Moc pobierana przez trafo przy pracy jałowej jest jakaś tam, ale w większości jest to moc bierna, która tylko "pływa" między siecią a trafem. Moc czynna, czyli ta co w tym przypadku zostaje w trafie i w całości jest zamieniana na ciepło, jest tutaj niewielkim ułamkiem mocy pozornej.
Pobór prądu i pobór mocy to dwie zupełnie różne rzeczy więc powiedz o co konkretnie Ci chodzi - o wartość prądu, mocy pozornej czy mocy czynnej. To ile będzie pobierać prądu zależy od rezystancji i indukcyjności uzwojenia pierwotnego, a to w dużej mierze zależy po prostu od wielkości gabarytowej trafa, a wielkość zależy od przenoszonej mocy (nie od samych prądów uzwojeń). Przy pisaniu wcześniejszego posta założyłem że napięcia wtórne są takie same, ale może lepiej je podaj. Trafo 5A 3V będzie mniejsze od 500mA 100V, więc żeby powiedzieć cokolwiek trzeba znać więcej parametrów traf. A jeśli chcesz wiedzieć tak na oko ile razy więcej mocy czy prądu będzie pobierać jedno trafo od drugiego to i tak nie będę wiedział. Po prostu pościągaj jakieś noty katalogowe różnych transformatorów i sobie porównaj. Powinny być tam takie parametry jak cosφ czy straty jałowe więc można wszystko dokładnie określić.
-
adi-niunio
- Użytkownik
- Posty: 308
- Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
- Lokalizacja: Zabrze
- Kontakt:
De facto indukcyjność uzwojeia (oznaczana L sigma) ma mniejszy wpływ na pobór pradu w stanie JAŁOWYM, tak naprawde zależy to od indukcyjności magnesującej ( oznaczanej L mi). Oraz strat w żelazie i na histerezę. To sa straty jaowe, zależne od parametrów geometrycznych i materiałowych rdzenia transformatora.c4r0 pisze:. To ile będzie pobierać prądu zależy od rezystancji i indukcyjności uzwojenia pierwotnego,
racja,c4r0 pisze:a to w dużej mierze zależy po prostu od wielkości gabarytowej trafa, a wielkość zależy od przenoszonej mocy (nie od samych prądów uzwojeń).
p.s. oczywiście mówimy o trafach sieciowych, a nie w.cz.
[ Dodano: 2009-10-15, 18:15 ]
http://www.energetyka.ugu.pl/ ----> tutaj schemat zastępczy w pracy jałowej.
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
A ja dodam tylko tyle że czasem kupując trafa małej mocy możemy spdziewac się znacznego prądu jałowego ze względu na słabe wykonanie takiego transformatora. Najprościej takie transformatory sprawdza przy pomocy watomierza (ostatnio w avt pokazał się licznik elektroniczny energii elektrycznej za niecałe 50zł).