źródło pradowe na wzmacniaczu operacyjnym

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

źródło pradowe na wzmacniaczu operacyjnym

Post autor: timo66 » 15 wrz 2009, 19:47

Witam

Wykonałem dwie wersje źródła prądowego na wzmacniaczu operacyjnym TL082 [ wcześniej na HA17741] jak na schemacie w załączniku. Problem w tym, że nie działa to tak jak powinno - a może ja mam złe wyobrażenie źródła prądowego :?:

Mianowicie jako obciążenie są 3 diody Led 3W o maksymalnym prądzie na diodę 700mA. Ja ustawiłem prąd na około 300mA [ wtedy temperatura struktury nie przekracza 60° C]. Tylko co bym nie robił prąd rośnie powyżej tego "ustalonego" . Na zasilaczu ustawiłem odcięcie na 600mA i tez tyle idzie na diody :???:

co robię źle :?:
jakieś sugestie / podpowiedzi - bo jak by nie było po ustawieniu np prądu 400mA temperatura struktury wynosi 65° C i po około 30minutach wzrasta do 80°C co skutkuje prądem 560mA.

nie wiem czemu nie widać pliku
tu jest z serwera
:arrow: plik
Załączniki
zr prad.png
wersja I - z EDW
wersja II -Internet
zr prad.png (3.42 KiB) Przejrzano 11049 razy
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2009, 20:04 przez timo66, łącznie zmieniany 3 razy.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 15 wrz 2009, 19:55

Jakoś załączników nie widać.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 15 wrz 2009, 21:56

Hmm, po pierwsze TL082 nie lubi pracować z napięciem wejściowym bliskim masy.
Dlatego daj na LM358 albo zastosuj MOSFET-a typy P i steruj od strony plusa.
Czyli przerób wersję I na MOSFET-a P albo zastosuj LM358.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 16 wrz 2009, 19:32

po dniu bojów zrobiłem na tranzystorach - prymitywne ale działa -ale po kolei.

Początkowo podejrzewałem że tak niskie napięcia powodują wadliwe działanie układu , ale do teraz nie umiem się dopatrzyć w nocie tego parametru :???:
Wygrzebałem LM357 układzik na płytce prototypowej też nie działał jak miał [ prawdopodobnie LM uszkodzony , bo bez niego tak samo się zachowuje ]

Przeglądając kolejne numery EDW natrafiłem na układ na tranzystorach [ załącznik]
minimalnie to zmodyfikowałem , tak że potencjometrem można regulować prąd diody od 50mA do 430mA . Spadek napięcia na rezystorze wynosi maksymalnie 660mV więc 1W spokojnie wystarczy . Tranzystor BD243 z radiatorem 3cm x 5cm nagrzewa się przy maksymalnym prądzie do około 40°C.
Załączniki
zr prad na tranzystor.png
zr prad na tranzystor.png (1.99 KiB) Przejrzano 11054 razy

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 16 wrz 2009, 21:32

Wersja II nie ma prawa działać. Wersja I powinna działać ale rzeczywiście lepiej zastosować LM358. W przypadku TL082 należałoby zasilać go symetrycznym napięciem, większym nieco niż napięcia sygnałowe. Zmiana na konfigurację z mosfetem P i pracą "od plusa" nie zdałaby tutaj chyba egzaminu.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 16 wrz 2009, 23:20

Te tranzystorowe źródło prądowe jest źródłem prądowym dopiero wtedy gdy otworzy się Q1 (Bc547) czyli dla prądu diod równego ok I=0.5V/1.5=0.3A .
Zakładając wzmocnienie prądowe Q2 na poziomie hfe=100 i napięcie zasilania 9V do to prąd bazy równy ok. 3mA
Czyli dla rezystora R2+R3≤3K.
Jak widać nie zbyt fortunnie zaprojektowałeś ten układ.
W tego typu układach, regulację prądu dokonuje się przez zmianę rezystora R1.
I oczywiście w miejsce Q2 można dać MOSFET-a.

Jeśli chodzi o temat źródeł prądowych to zobacz sobie do EDW 4/2007 na strony 30..31 i 42.

I zobacz sobie do katalogu TL082 na stronę nr.8.
http://pdf.elenota.pl/pdf/Texas_Instrum ... os081e.pdf
A konkretnie chodzi o parametr Vicr "Common-mode input voltage range".
Jak widać wspólnie napięcie wejściowe obejmuje dodatnie napięcie zasilania. Ale ujemnie musi być większe o 3 V od Vee, a najlepiej to o 4V.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 17 wrz 2009, 12:13

Witam
Nie wiem ile zmienia to że wzmocnienie Q2 wynosi 210 jak jest zimny i 240 przy 40 st. C i napięciu zasilania około 16V. Spadek napięcia jaki zmierzyłem na R1 wynosił 660mV przy 430mA i 520mV przy 50mA. Jestem świadom tego że to R1 "robi źródło prądowe " z tego układu, ale przy "przytykaniu" Q2 potencjometrem nie zanotowałem mocniejszego grzania tego tranzystora niż przy prądzie maksymalnym .

Reasumując osiągnąłem zamierzony cel jakim było nie przekraczanie pewnego prądu [ 430mA przy możliwym maksymalnym 700mA] , a lampka i tak będzie w 99% przypadków świecić z maksymalna swoją mocą czyli jak R3=0R , a R2=2K ;]

Dzięki za wskazanie nurtującego mnie parametru :smile:


pozdrawiam i dziękuje za zainteresowanie , jak i cenne dla mnie rady :cool:

ps: pozostały jeszcze 4 LED'y , będę działał jak się tylko da, by zmusić TL084 do działania :razz:

ODPOWIEDZ