Głośnik Gitarowy (najlepsze parametry,charakterystyka) ;)

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Michał 4

Post autor: Michał 4 » 17 lis 2004, 16:02

Witam! Chyba nie jasno się wyraziłem, chodzi mi o to, że pełny lamp owiec, bez dodatków, typu, przester, pogłos, jako sam goły wzmacniacz, ma bardzo ograniczone pasmo i jest głuchy, a to dla tego, że transformator głośnikowy, nie pozwala na szersze pasmo, faktem jest, że po dodaniu odrobiny pogłosu i jakiś tam efektów, to spisuje się dobrze, tak jak każdy, ma swoje zalety i wady.
Pozdrawiam

DoktorX

:D

Post autor: DoktorX » 19 lis 2004, 0:27

Witam

Niezgadzam się z tobą,kazdy wie że lampa brzmi lepiej, naturalniej niz tranzystory. Popatrz na audiofili , czy oni maja wzmaki tranzystrowe czyr aczej lampowe?
A to że wzmacnaicz gitarowy lampowy ma węższe pasmo to jego zaleta, gitara gra głownie "środkiem" pasma.
pozwole sobie zacytować tekst ze strony TOMA (http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/)
:
".... do podstawowych i najbardziej pożądanych funkcji przedwzmacniacza należy przede wszystkim generowanie zniekształceń (distortion) i tworzenie pozornego podtrzymania dźwięku, tzw. sustainu. Równie istotne jest kreowanie specyficznego, głównie "średniotonowego'' obrazu dźwiękowego, wynikającego z roli i usytuowania brzmienia gitary elektrycznej na tle pozostałych instrumentów.... "

i niemów mi że wzmacniacz bez zadnych efektów jest głuchy, bo choć mam wzmacnaicz wlasnej roboty lampowy to i tak wole go 100 razy od jakiegos tranzystorowego:D...wole taką "głuchość ":D

pozdrawiam

pawmich
-
Posty: 41
Rejestracja: 02 gru 2004, 14:50

Re: :D

Post autor: pawmich » 29 sty 2005, 13:58

DoktorX pisze: Niezgadzam się z tobą,kazdy wie że lampa brzmi lepiej,
no wlasnie..."kazdy wie" bo ktos gdzies kiedys jakos, cos...powiedzial i sie zapamietalo ze lempa the best.
a to g...o prawda.
fajnie brzmi przester lampowy i tyle.
reszta to mit.i zdecydowanie prawda jest "gluchosc" lampiaka.wystarczy isc do sklepu i sobie posluchac roznych lampowcow z powylaczanymi reverbami, chorusami etc.
a najwazniejsze jet to, ze lampy sie wypalaja.po roku uzywania brzmienie lampowca sie zmienia w istotnym stopniu...a nowe lampki kosztuja...
wkurza mnie juz to powtarzanie na kazdym kroku"kazdy wie ze lampa..."
bo obiektywnie to kazdy wie ze tranzystor...;)
pozdrawiam.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 02 lut 2005, 0:07

Gdyby tak naprawdę lampy były takie do bani to wybacz...ale piecy lampowych już by nie produkowano...
Jednak jak widac dalej są w produkcji i kosztują kupe kasy...
Nikt nie udowadnił że tranzystor jest lepszy od lampy (chodzi o brzmienie) to samo odwrotnie....
Pozatym temat był i jest o głośnikach gitarowych a nie o wzmacniaczach lampowych ani o samych lampai i tranzystorach.
Można założyć nowy temat....tyle że takie tematy nie mają raczej większego sensu ze wzgledu na indywidualnośc ludzi w odczowaniu muzyki i jej brzmienia.

pawmich
-
Posty: 41
Rejestracja: 02 gru 2004, 14:50

Post autor: pawmich » 02 lut 2005, 9:16

no wlasnie, dlatego mnie troszke zirytowalo czytanie po raz kolejny "kazdy wie ze lampa jest lepsza".bo to bardzo subiektywne.przester z lampka brzmi lepiej(ze wzgladu na to zaokraglenie szczytow, no i na 1.harmoniczna) ale wlasciwie to tez subiektywne.i tyle.pozdrawiam.

ODPOWIEDZ