Sterowanie wypełnieniem syganłu

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
kosa
-
Posty: 73
Rejestracja: 05 cze 2008, 16:27
Lokalizacja: Ełk

Sterowanie wypełnieniem syganłu

Post autor: kosa » 31 gru 2008, 16:59

Witam wszystkich,

Mam takie pytanie: Czy jeśli coś jest sterowane wypełnieniem sygnału, to czy odwrotne podłączenie (odwrotna polaryzacja) kabli da błędne sterowanie (czyli odwrotne?), tj. wypełnienie wynosi przykładowo 60% (podane ze sterownika), a element wykonawczy (sterowany) będzie to wypełnienie 'widział' jako 40% :?: :!: :?:


Przy okazji życzę wszystkim elektrykom/elektronikom obecnym, jak i przyszłym (nawet bez papieru, a z zamiłowania) zdrowia, radości i pomyślności w nadchodzącym 2009 roku.

Szampańskiej zabawy dzisiaj :grin:

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 31 gru 2008, 17:41

Za mało informacji podałeś. Chodzi o to, że między sterownikiem a elementem wykonawczym masz dwa nieznane przewody, i chcesz je zamienić miejscami? Podejrzewam, że odwrotne podłączenie raczej w ogóle uniemożliwi pracę układu.
Jeśli chcesz "odwrócić" współczynnik wypełnienia, potrzebujesz po prostu negatora między sterownikiem, a układem wykonawczym.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 31 gru 2008, 17:53

Kiedy generator pwm daje 1 na wyjściu i odwrotnie podłączysz przewody, to będzie to wyglądało jak każde inne podłączenie przewodów odwrotnie - od zadziałania układu korekcji polaryzacji ( chociażby diody ), aż do uszkodznia urządzenia odbiorczego.

kosa
-
Posty: 73
Rejestracja: 05 cze 2008, 16:27
Lokalizacja: Ełk

Post autor: kosa » 31 gru 2008, 18:07

Nie chcę odwracać sygnału. Potrzebuję wiedzieć czy jest różnica w sterowaniu w w/w przypadku.

Konkretniej chodzi mi o sterowanie elektrozaworu. A nie mam oscyloskopu, żeby obejrzeć przebieg. :???:

Przy podaniu napięcia +12V zamyka się, przy odwtrotnej polaryzacji +12V też się zamyka (czyli element jest niebiegunowy).
Tylko, że on w układzie jest sterowany wypełnieniem sygnału (otwiera się w zależności od wypełnienia) - stąd moje pytanie. Po prostu nie jestem pewien czy działa poprawnie (ogólnie działa, ale mam wrażenie, że właśnie jakby odwrotnie, tzn. jak ma być 'bardziej' otwarty, to jest 'bardziej' zamknięty). No i chcę dojść czy kabelki są odwrotnie podłączone czy sterownik źle steruję :sad:

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 31 gru 2008, 18:28

W takim razie, jeżeli sterowany jest element typu cewka elektrozaworu, czy inny niebiegunowy, nie ma różnicy jak podłączysz. Wyobraź sobie, że to żarówka :). Albo rozumuj w ten sposób, płynie prąd - elektrozawór włączony (otwarty?), nie płynie - wyłączony. A kiedy płynie prąd? Przez 60% okresu. Upewnij się tylko, że cewka nie ma równoległej diody, tłumiącej przepięcia, ale wtedy w ogóle by nie działało. A z opisu wnioskuję, że działa, ale nieprawidłowo.
W każdym razie przykro mi rozwiewać nadzieje związane z prostym rozwiązaniem problemu złego sterowania elektrozaworu, ale życzę rozwiązania problemu w Nowym Roku ;) albo jeszcze w tym ;).

kosa
-
Posty: 73
Rejestracja: 05 cze 2008, 16:27
Lokalizacja: Ełk

Post autor: kosa » 31 gru 2008, 18:38

Dziękuję za rzeczową odpowiedź :!:

Pozwolę sobie jeszcze zapytać się Was: ma ktoś opracowany patent jak zczytać wypełnienie sygnału zwykłym multimetrem (wiem, że do tego służy oscyloskop, ale nie posiadam, jeszcze :lol: )z dokładnością do 5% :?:


PS. A z tym pomysłem odwrotnym podłączeniem kabelków, to nasunęło mi się gdy sprawdziełem na schemacie i doszedłem do tego, że elektrozawór jest właśnie odwrotnie podłączony niż na schemacie (chciałem wiedzieć czy rozbierać wtyczkę i poprawić jak na schemacie (dodam, że ze sterownika do elektrozaworu idzie jeden kabelek, zaś drugi, od elektrozaworu, idzie do innego elementu) czy nie).

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 31 gru 2008, 20:36

kosa pisze:Pozwolę sobie jeszcze zapytać się Was: ma ktoś opracowany patent jak zczytać wypełnienie sygnału zwykłym multimetrem (wiem, że do tego służy oscyloskop, ale nie posiadam, jeszcze :lol: )z dokładnością do 5% :?:
W sumie to jest taka możliwość, ale sygnał musi być ładnym, kształtnym prostokątem. Najpierw musisz zmierzyć wartość szczytową tego przebiegu. Np. podłączyć do niego kondensator (np. 100uF, ale jeśli sygnał jest wolnozmienny) przez szeregowy rezystor np. 100 omów, i szeregową diodę Shottky'ego, i potem zmierzyć do jakiego napięcia naładował się kondensator. Rezystor służy do ograniczenia prądu.
Następnie podłączyć kondensator o pojemności zależnej od częstotliwości sygnału, na zapas można dać np. 100uF, przez szeregowy rezystor o dużej wartości, np. 100k. Odczekać dłuższą chwilę, aż kondensator się naładuje, i zmierzyć napięcie na kondensatorze woltomierzem o rezystancji wewnętrznej minimum 1M a najlepiej 10M. Taki układ z rezystorem i kondensatorem to układ całkujący, i przy częstotliwości znacznie większej niż stała czasowa układu, kondensator ładuje się do wartości średniej przebiegu.
Współczynnik wypełnienia otrzymujesz dzieląc napięcie średnie (z drugiego pomiaru) przez napięcie szczytowe (z pierwszego pomiaru).
Dodam jeszcze, że w tej metodzie jest ciche założenie, że napięcie wyjściowe ze sterownika w stanie niskim wynosi 0V, a nie zawsze musi tak być.

kosa
-
Posty: 73
Rejestracja: 05 cze 2008, 16:27
Lokalizacja: Ełk

Post autor: kosa » 31 gru 2008, 21:35

Dzięki wielkie. Dzisiaj już pomiarów nie zrobię, ale może jutro się wezmę (trochę zajęcia na jutro już mam).

Podejrzewam czestotliwość rzędu 1Hz do kilku, więc stała czasowa (do drugiego pomiaru) powinna być mniejsza niż 1s, czyli 47µF i 100kΩ powinno spełnić zadanie.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 01 sty 2009, 7:06

Małą głupotę napisałem, w drugim pomiarze stała czasowa układu powinna być kilka razy większa niż okres przebiegu. A ja pisałem coś o częstotliwości i wyszła głupota :)

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 01 sty 2009, 14:03

Planowałem zrobić coś takiego na procku i jakimś wyświetlaczu, obwody wejściowe z transoptorem, lecz nie każdy lubi procki.

kosa
-
Posty: 73
Rejestracja: 05 cze 2008, 16:27
Lokalizacja: Ełk

Post autor: kosa » 01 sty 2009, 21:19

No właśnie, tak sobie wczoraj pomyślałem, że przecież 'wypełni' (naładuje), 'w pełni' kondensator, ale jednak przyjąłem, że tak ma być :mrgreen:

Teraz dla mnie jest to bardziej zrozumiałe :wink:

A tak w ogóle, to całkiem pomyślany jest ten sposób pomiaru, mam na myśli 'typ' pomiaru do możliwości. Jak to się mówi Polak potrafi :grin:

Jutro wykonam pomiary i dam znać co i jak.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 01 sty 2009, 23:45

Mam pytanie: a do czego konkretnie służy ten elektro-zawór?

kosa
-
Posty: 73
Rejestracja: 05 cze 2008, 16:27
Lokalizacja: Ełk

Post autor: kosa » 02 sty 2009, 3:55

Do podawania/odcinania powietrza do silnika spalinowego.

[ Dodano: 2009-02-15, 23:31 ]
Wyjąlem ten elektrozawór i poddałem małym testom. Polaryzacja nie ma tu znaczenia, chyba, że jakieś ukryte, którego nie byłem w stanie zauważyć, aczkolwiek działanie jest takie same po zmianie polaryzacji.
Nie mam generatora PWM, więc podpiąłem pod DC i potencjometrem zmieniałem napięcie, płynnie :!:

Usterka usunięta :wink:
Przyczyna leżała po stronie mechanicznej.
Przesłona (osadzona na osi elektromagnesu) zacinała się(zaczepiała o obudowe) i przy sterowaniu PWM (dodam - płynnym, a nie skokowym typu 0V-12V-0V) elektromagnes nie miał 'siły' się obrócić... A przy sprawdzaniu sposobem podania napięcia 12V wyglądało w porządku. Sprawdzenie z potencjometrem pokazało w czym problem :grin:

Dzięki chłopaki za rady.


ptolek, dzięki wielkie za wyczerpujące i pomysłowe porady. Nie zrobiłem jednak tych pomiarów z kondensatorem. Zakupiłem ostatnio oscyloskop i jak będę miał trochę czasu, to stanę przy aucie i obejrzę sobie te przebiegi tam.

Pozdrawiam wszystkich, których przyciągają elektrony... :grin:

ODPOWIEDZ