elektroniczny zabójca karaluchów

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 04 sie 2008, 10:19

Opornik pisze:Kiedyś w telewizji widziałem takie urządzonko co się wkładało do gniazdka i to emitowało jakieś fale. Podobno miało to pozabijać
karaluchy i myszy
Ja też - w telezakupach. Takie coś chyba emituje fale (ultra)dźwiękowe (bo na inne zwierzęta raczej nie są czułe :!:)

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 04 sie 2008, 14:39

Opornik pisze:to emitowało jakieś fale. Podobno miało to pozabijać
karaluchy i myszy :razz:
Brzozza93 pisze:Takie coś chyba emituje fale (ultra)dźwiękowe (bo na inne zwierzęta raczej nie są czułe :!: )
I to coś miałoby je zabić ultradźwiękami :?: :???:
Karaluchy może jeszcze, ale myszy... nie wierzę.
Eh te telezakupy... .

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 22 sie 2008, 11:00

A może infradźwięki? Generator o częstotliwości kilka Hz, duży wzmacniacz i mocne głośniki... Tylko to by było dośc niebezpieczne bo na ludzi też działa (śmiertalnie!). Ale jakby ewakułowac ludzi to pewnie byłby to jakiś sposób na szkodniki (wszystkie). Ale przy bardzo dużych mocach to nawet dom mógłby się rozleciec.
Temat o m.in. o infradźwiękach
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=7430

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 22 sie 2008, 11:36

michalstec1, eee no nie przesadzaj.
Przeciętnemu śmiertelnikowi taka moc jest nie dostępna - dopiero się nad tym pracuje, a i tak taka technologia ma być przeznaczona tylko i wyłącznie dla wojska.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 22 sie 2008, 17:29

No i pozostaje fakt przetwornika który wytworzył by te infra dźwięki...

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 22 sie 2008, 18:00

elemaniac napisał
dopiero się nad tym pracuje
gwozdex napisał
dźwięk był wykorzystywany przez długi czas (o ile się nie mylę przez wojska USA w bliżej nie znanym mi okresie) jako śmiercionośna broń.
Jeśli takie coś już istniało to znaczy że się da. A w zamkniętych pomieszczeniach to i moc nie musiała by byc taka duża.

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 23 sie 2008, 8:17

michalstec1 pisze:A może infradźwięki? Generator o częstotliwości kilka Hz, duży wzmacniacz i mocne głośniki... Tylko to by było dośc niebezpieczne bo na ludzi też działa (śmiertalnie!). Ale jakby ewakułowac ludzi to pewnie byłby to jakiś sposób na szkodniki (wszystkie). Ale przy bardzo dużych mocach to nawet dom mógłby się rozleciec.
No, nie bardzo...
wikipedia pisze:Badania nad oddziaływaniem infradźwięków zostały prowadzone głównie na zwierzętach, z tego względu nie jest dokładnie poznany wpływ infradźwięków na człowieka. Wiele opracowań wskazuje, przy narażeniu na wysokie poziomy infradźwięków mogą wystąpić: poczucie ucisku w uszach, dyskomfortu, nadmiernego zmęczenia, senności oraz zaburzenia sprawności psychomotorycznej i funkcji fizjologicznych, a nawet apatii i depresji. Jednak nie ma wiarygodnych badań wskazujących na szkodliwość występujących w życiu codziennym źródeł infradźwięków. Dopiero narażanie na bardzo wysoki poziom takiego typu hałasu może być niebezpieczne dla zdrowia.
A co do tego rozlatywania się domu - czy ty naprawdę myślisz, że tak łatwo trafić w częstotliwość rezonansową? Raczej nie.
A może zamiast karaluchów wytępić takie robaki, co mają kolorystykę jak biedronki, łażą po osiedlu, ale biedronki to nie są... Nie wiem jak się to coś nazywa, ale warto by tym się zająć.

Awatar użytkownika
Opornik
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 27 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Program Files

Post autor: Opornik » 23 sie 2008, 9:47

Chodzi ci o te dłuższe czy te bardziej owalne robale? :mrgreen:

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 23 sie 2008, 9:59

Chyba o te dłuższe, niektórzy mówią na to "tramwaje".

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 23 sie 2008, 11:21

wikipedia
przy narażeniu na wysokie poziomy infradźwięków mogą wystąpić: poczucie ucisku w uszach, dyskomfortu, nadmiernego zmęczenia, senności oraz zaburzenia sprawności psychomotorycznej i funkcji fizjologicznych, a nawet apatii i depresji.
Dobre! Karaluchy dostaną depresji i popełnią samobójstwo! :idea:
Tak na serio to ja wiem że z tymi infradźwiękami to w ogóle głupi pomysł, ale pomyślałem, że jak było już o strzelaniu do karaluchów z laserów to takie pomysły też przejdą :mrgreen:
A jeśli infradźwięki były już wykorzystywane w wojsku to pewnie da się tym rżnąć wszystko co żyje (jeszcze). Zastanawiam się jeszcze nad walką z plagami szarańczy...

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 23 sie 2008, 11:21

Podłużne, biedronkopodobne... ...tramwaje???? :mrgreen:
Te co po drzewach łażą ?
One całkiem nieźle szkodzą tym drzewom - na nich również można się skupić bo niejedne władze miasta suszą sobie głowę jak się ich pozbyć np. w parku puławskim jest ich dużo.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2008, 11:23 przez elemaniac, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 23 sie 2008, 11:23

olo16 pisze:Chyba o te dłuższe, niektórzy mówią na to "tramwaje".
Hm, z tym to kojarzą mi się pomrowy, ale owadami to one nie są.

Awatar użytkownika
Opornik
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 27 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Program Files

Post autor: Opornik » 23 sie 2008, 13:14

Można by jeszcze wymyśleć jakiś środek walki z rybikami . :twisted:
Niby to nieszkodliwe , ale obrzydliwe :razz: :???: .

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 24 sie 2008, 15:32

Może by tak zająć się odstraszaniem os? paskudztwo tego lata zrobiło zmasowany atak i zjedzenie czegokolwiek w restauracji/barze pod chmurką w spokoju graniczy z cudem. Urządzenie takie musiałoby być przenośne i albo odstraszać osy, albo położone gdzieś niedaleko stolika odciągać ich uwagę. Co dziwne, niedawno temu nalałem roztworu cukru obok gniazda os i jakoś się nim nie interesowały :evil:
Pozdrawiam :smile: [piszę z komórki]

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 24 sie 2008, 19:33

Kiedyś zrobiłem ultradźwiękowy odstraszacz owadów (projekt Z. Raabe) ale niezbyt to skuteczne.

ODPOWIEDZ