Zasilacz symetryczny, nadążny, jak to było?

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Zasilacz symetryczny, nadążny, jak to było?

Post autor: M@ciej » 05 sie 2008, 14:05

Witam wszystkich :)

Potrzebuję wykonać prosty zasilacz symetryczny z regulacją nadążną na LM317/LM337. Jakiś czas temu widziałem takie rozwiązanie,ale nie mogę teraz do niego dotrzeć. Odtworzyłem więc układ z pamięci i nie wiem, czy dobrze. Jeśliby któryś z Kolegów był uprzejmy zerknąć na schemat, byłbym wdzięczny. Chodzi głównie o część ujemną.
Załączniki
Zasilacz.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 05 sie 2008, 14:48

Schemat wygląda na poprawny.
Rezystory R4, R5 to wstępne obciążenie tak?
Aha i pamiętaj ze um741 wytrzyma tylko 38V

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 05 sie 2008, 15:57

Tak, R4 i R5 mają wstępnie obciążać układ,zwłaszcza cześć ujemną, gdzie nie zastosowałem rezystora 240Ω między pinem sterującym a wyjściowym. Układ będzie zasilany max. ±16V, co da 32V. Jakby co, można zasilanie dodatnie kostki 741 podpiąć do masy, bo kostka ta i tak będzie pracować przy ujemnych napięciach.

Zastanawiałem się jeszcze nad niewielkim rezystorem (22-100Ω) na wyjściu kostki, chyba tam był w tym schemacie.

[ Dodano: 2008-08-05, 19:36 ]
Zbudowałem ten zasilacz wg. załączonego schematu i działa bez problemów. Chwilę zajęło mi tylko zestrojenie go. Musiałem wymienić P2 na 10K,bo tym 1k nie mogłem dostroić napięcia ujemnego do dodatniego. Jeśli ktoś chciałby się pobawić w dobieranie R2, R3 o równych wartościach, może zostawić P2=1k, lub nawet dać mniejszy.

ODPOWIEDZ