Alternatywa głośnika.

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 14 lip 2008, 16:01

Grająca sstc: http://pl.youtube.com/watch?v=NCSYTohE2Nc.
Mały offtop: wie ktoś może, co to za utwór w tym filmiku?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 14 lip 2008, 19:42

miloo1 pisze:Dobra to trafo to już przeszłosć moji ukochani bracia podtłukli i wyrzucili rdzeń ale może znajde jakieś następne w jakimś gracie a jak by to wyglądało z tą żarówką
A rozglądałeś się za cewką zapłonową?
Hehe i w tym momencie obaliłem teorię żarówki - skoro miałaby grać to czemu nie słyszymy przydźwięku 50hz, a jest podłączona bezpośrednio bez żadnych mostków prostowniczych?

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 14 lip 2008, 21:25

Ehh, Popatrz jak wygląda kolumna głośnikowa dwu lub trzydrożna. Zauważ, że głośnik niskotonowy jest duży i posiada duży resor, natomiast głośnik wysokotonowy jest bardzo mały i praktycznie nie posiada resora. W przypadku niskich częstotliwości trzeba przepompować o wiele więcej powietrza niż przy wyższych. Szkło żarówki może tylko delikatnie drzeć i w związku z tym "przepuścić" na zewnątrz tylko wysokie tony. Dlatego 50Hz nie słychać. Na przekór żarnik ma dużą bezwładność i przy wyższych częstotliwościach "gra" ciszej. Ale nie jest to taka bariera jak szkło, i da sie posłuchać pisków.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 14 lip 2008, 21:43

To może ktoś się pokusi o prezentację żarówko-głośnika :smile:

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 15 lip 2008, 9:04


elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 15 lip 2008, 10:33

olo16, bardzo ciekawe.
Wczoraj zrobiłem niemalże coś podobnego, ale zupełnie przypadkowo.
Podłączyłem silnik krokowy do wej. słuchawkowego w radiu - silnik drgał, ale nic nie było słychać, dopiero po przyłożeniu do osi butelki z wodą zaczęło głośno rezonować (woda w środku dodawała basu) po odłożeniu butelki "magia" gasła :smile:

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 16 lip 2008, 11:38

elemaniac pisze:Podłączyłem silnik krokowy do wej. słuchawkowego w radiu
Chyba wyjścia, nie wejścia.
A jak ty ten silnik podłączyłeś? Typowe krokowe mają 5 wyprowadzeń, a na wyjściu słuchawkowym są 2 (mono) lub 3 (stereo).
Czy zwykły silnik komutatorwy też się nada? Mam jeden na stanie :wink: .
Oczywiście przez jakiś wzmacnacz (niekoniecznie audio), bo bezpozpośrednio z wyjścia raczej nie da rady.

[ Dodano: 2008-07-16, 12:38 ]
elemaniac pisze:po przyłożeniu do osi butelki z wodą
To była butelka plastikowa czy szklana?

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 16 lip 2008, 11:59

No to na pierwsze pytanie odpowiem - wsadziłem w 2 z 5 otworów we wtyczce tak aby podłączona była tylko 1 cewka (radio to Ania R 612 więc oczywiście, że mono, a w polskim sprzęcie wyjście szło chyba z głośnika przez dodatkowy rezystor bo wzmacniacza nie potrzebuje).
A na drugie - plastikowa (wypełniona w 1/3 wodą).
Wszystko co ma cewkę i coś wspólnego z indukcyjnością się nada - ot zwykłe trafo też :razz:

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 16 lip 2008, 12:10

elemaniac pisze:wsadziłem w 2 z 5 otworów we wtyczce tak aby podłączona była tylko 1 cewka
Najprosztszy sposób :mrgreen: .iI tak silnik ma drgać, a nie się kręcić :mrgreen: .
Mam 2 pytania:
1 - Czy zwykły silniczek komutatorowy się nada?
2 - jak zrobić Najprostszy możliwy wzmacniacz
(z półprzewdników mam pod ręką tylko diody i tranzystory, żadnych opampów / specjalnych IC),
by wysterować silniczek komutatorowy np. z komputera czy mp3?

[ Dodano: 2008-07-16, 13:23 ]
PS. z teg co wiem, na wyjściu mp3, karty dźwiękowej kompa itp. są sygnały symetryczne względem masy, więc kolejny problem.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 16 lip 2008, 13:57

olo16 pisze:1 - Czy zwykły silniczek komutatorowy się nada?
Każdy się nada :razz:
olo16 pisze:2 - jak zrobić Najprostszy możliwy wzmacniacz
A wiesz jak wzmacnia tranzystor?
olo16 pisze:PS. z teg co wiem, na wyjściu mp3, karty dźwiękowej kompa itp. są sygnały symetryczne względem masy, więc kolejny problem.
Dajesz 2 silniczki i masz stereo, a jak chcesz mono to wsadzasz 2 rezystory po np. 1k ohm do + na 2 kanałach (do każdego oddzielnie) i łączysz je ze sobą tak aby tworzyły 1 wyprowadzenie, masy kanałów łączysz bezpośrednio ze sobą, + ze złączonych końcami rezystorów dajesz na + silnika, a masę na jego - (tak przykładowo - może być też odwrotnie).

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 16 lip 2008, 16:43

elemaniac pisze:Dajesz 2 silniczki i masz stereo, a jak chcesz mono to wsadzasz 2 rezystory po np. 1k ohm do + na 2 kanałach (do każdego oddzielnie) i łączysz je ze sobą tak aby tworzyły 1 wyprowadzenie, masy kanałów łączysz bezpośrednio ze sobą, + ze złączonych końcami rezystorów dajesz na + silnika, a masę na jego - (tak przykładowo - może być też odwrotnie).
elemaniac, Źle mnie zrozumiałeś. Na wyjściu masz sygnał zmienny, tj. raz ujemny raz dodatni względem masy, i to jest ten problem (przynajmniej dla mnie).

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 17 lip 2008, 12:24

elemaniac, Źle mnie zrozumiałeś. Na wyjściu masz sygnał zmienny, tj. raz ujemny raz dodatni względem masy, i to jest ten problem (przynajmniej dla mnie).
Czyli biegunowość się zmienia? To nic bo silnik będzie drgał raz w jedną, a raz w drugą stronę - też będzie grać.

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 17 lip 2008, 15:51

elemaniac pisze:Czyli biegunowość się zmienia? To nic bo silnik będzie drgał raz w jedną, a raz w drugą stronę - też będzie grać.
Wiem. Chodziło mi o trudność ze zrobieniem wzmacniacza, ale to już dawno (od wczoraj :mrgreen: ) nieaktualne.
Czy dobry będzie wzmacniacz jak w załączniku?
Załączniki
wzmacniacz.gif
(2.26 KiB) Pobrany 2372 razy

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 17 lip 2008, 18:24

olo16, są dostępne przecież gotowe KITy do samodzielnego montażu - czemu nie skorzystasz?

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 18 lip 2008, 8:59

olo16, są dostępne przecież gotowe KITy do samodzielnego montażu - czemu nie skorzystasz?
Po perwsze - nie wiedziałem,
po drugie - nie chce mi się,
po trzecie - moim zdaniem nie ma po co robić od razu wzmacniacza audio (może jeszcze lampowego?), bo układ jest zbyt prosty.
Proszę tylko o ocenę schematu, który zamieściłem.

ODPOWIEDZ