Mam taki problem.
Ostatnio wpadły mi w ręce 3 akumulatory AA 1.2V 2500 mAh. Chciałbym zrobić do nich możliwie jak najprostrzą ładowarkę. Szukałem rozwiązań w internecie ale to są przewarznie rozbudowane układy mikroprocesorowe. Prosił bym o linki lub inne rozwiązania (Szczególnie schematy) ale możliwie jak najprostrze.
Ładowarka NiMH
Napięcie naładowanego ogniwa to nawet ok. 1,6V - potrzeba trochę wyższego napięcia.lutownik pisze:Nie można by było złożyć zasilacza na 1,5V i ogranicznika prądowego na jakieś 750mA? Albo na 4,5V i ogranicznik na 250 mA?
Prosty ogranicznik prądu można "złożyć" na popularnym stabilizatorze LM317 - po szczegóły odsyłam do noty katalogowej.
Generalnie - jeśli ładujesz ogniwo prądem 0,1C przez ok. 16godzin, to nic się nie stanie jak ogniwo trochę dłużej będzie ładowane... można też dać mniejszy prąd, ale wydłuży to czas ładowania (władować musisz jakieś 160% pojemności).
Z kolei przy większym prądzie czas się zmniejszy, ale dojdą dodatkowe problemy - przede wszystkim ryzyko związane z temperaturą...
Zajrzyj do artykułu o akumulatorach z Elportalu - to trochę Tobie rozjaśni temat.
Z kolei przy większym prądzie czas się zmniejszy, ale dojdą dodatkowe problemy - przede wszystkim ryzyko związane z temperaturą...
Zajrzyj do artykułu o akumulatorach z Elportalu - to trochę Tobie rozjaśni temat.