Impulsowy Wykrywacz Metali
Impulsowy Wykrywacz Metali
..jakiś czas temu zbudowałem impulsowy wykrywacz metali. Po przeczytaniu kilku PDF opisujących podobne konstrukcje stwierdziłem, że mój sprzęt mimo, że działa posiada zbyt mały zasięg. Postanowiłem go częściowo rozmontować i prześledzić na spokojnie przebiegi oscyloskopem wzorując się na przebiegach podanych w opisach budowy tego typu wykrywaczy, a sam układ budując etapami. Dziś zająłem się okolicą cewki /sondy/. Jak wiadomo z podobnych konstrukcji na cewkę taką podaje się ujemny impuls ~70us. Po jego zaniku w cewce indukuje się napięcie w granicach 80-120 i więcej woltów. Taki dodatni peak. Załącznik /ZAŁ1/ to schemat tej okolicy wykrywacza /część "odgrodzona" czerwoną linią została wylutowana w celu zniwelowania jej wpływu na pomiary/. ZAŁ2 to przebieg w punkcie B na schemacie. Jest on wrecz idealny, więc pozostawmy go takim jakim jest. Mnie natomiast interesuje wpływ ogranicznika zbudowanego na dwóch 1N4148 na ów idealny przebieg. Otóż na wyjściu ogranicznika /punkt A na schemacie/ otrzymuję to co widać na ZAŁ3. Średnio mnie to zadowala, ponieważ wg "wzorcowych" przebiegów z literatury traktującej o wykrywaczach PI zarówno ujemna jak i dodatnia "połówka" powinna być prostokątema nie jakimś nachylonym lub "garbatym" dziwadłem. Nie wiem co ma na to wpływ - czy prowadzenie ścieżek, parametry diod i ich odpowiedź na sygnały impulsowe, czy może coś całkiem innego. Pytam więc dlaczego nie są to zbocza w przybliżeniu idealnie prostokątne? Czy może jednak tak powinno być Waszym zdaniem? Jak tego uniknąć lub zminimalizować ów efekt?
..niby nie są szybkie, ale nie znalazlem shottky która wytrzyma 450V /peak/ bo tak udało mi się udoskonalić "nadajnik", że ma rewelacyjne parametry impulsu /w żadnej publikacji tyle nie opisano, a przynajmniej nie w tych, które czytałem/. Zasięg powinien więc wzrosnąć, ale {xxxx}! Nic z tego. Problem musi więc siedzieć w części odbiorczej. Zawsze można zwalić na cewkę, ale jestem dokładny więc to odpada. Wymieniłem kilka części na nowoczesne, przebudowałem układ "po mojemu", aby miał po prostu lepsze parametry, a on się mści taką samą pracą i zasięgami. Nie mam już pomysłów, szkoda pieniędzy w sumie, bo za wydatki mógłbym sobie kupić coś fabrycznego średniej klasy. Chodziło mi o satysfakcję i dostało mi się! Chciałem równieź pogrzebać w programie /bascom/ procka, który steruje timingami, ale pomimo tego, że ładnie poprosiłem
nikt mi na tym forum nie pomógł odkodować gdzie w programie zapisane są informacje o zależnościach czasowych a było to w poście "ukryte w kodzie bascoma". Szkoda, może kiedyś do tego wrócę. Poświęciłem mu masę czasu i trochę, trochę dużo kasy i mam go dość! PS a co do przebiegów to jakiś patafian je zamieścił. Ktoś, kto widział to gdzieś i przerysował takie same bzdury. A.. po kilkugodzinnym kopaniu znalazłem młotek.. szkoda gadać /był na 10cm pod GND/. Nie chodziło o jakiś skarb, ale o cokolwiek głębszego a on zarówno na kombinery jak i na futrynę, kaloryfer reaguje z 40cm. To jest max dle tego {xxx} złomu. Pozdrawiam.
..a macie fotę jaki ładny
..a głupiiii 
---------
No, kolega tu nieco przesadził. ZbeeGin
..a macie fotę jaki ładny
---------
No, kolega tu nieco przesadził. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez seg, łącznie zmieniany 1 raz.