Jak prostym sposobem wytworzyć napięcie około 100 kV

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Jak prostym sposobem wytworzyć napięcie około 100 kV

Post autor: Doc Brown » 24 gru 2006, 18:33

Witam wszystkich :)
Tak jak w temacie, jak wytworzyć napięcie ok. 100 kV w miare tanim i prostym sposobem używając do tego generatora WN na trafie WN z TV ??
Myślałem o tym, by użyć generatora typu ZVS + jakiś powielacz kaskadowy, generator marxa i cewka tesli od razu odpada niestety :(
Aha i jeśli chcę uzyskać za powielaczem w miarę porządne błyskawice, to czy starczą do tego kondy z okładkami formatu A4 ??
Ile kV wytrzymuje przeciętna dioda WN ??

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Re: Jak prostym sposobem wytworzyć napięcie około 100 kV

Post autor: c4r0 » 24 gru 2006, 22:39

To zależy od tago do czego chcesz użyć tego napięcia. Jak tesla i marx odpadają to pozostaje tylko zwykłe trafo i powielacz kaskadowy, jak już sam napisałeś ...
Doc Brown pisze:Ile kV wytrzymuje przeciętna dioda WN ??
Tyle, do ilu jest przeznaczona. Nie ma czegoś takiego jak "dioda WN", każda dioda jest zaprojektowana do jakiegoś napięcia, które jest podane w nocie katalogowej.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 25 gru 2006, 12:15

Proponuje rozejrzeć się za stosem WN z odbiornika TV, gdyż był on przeznaczony do maksymalnych napięć rzędu 15..17kV. Były one często stosowane w polskich odbiornikach monochromatycznych. Przy 100kV musiałbyś ich mieć 9 szt. (z zapasem napięcia).

Jeśli chodzi o pojedyncze diody WN to polskiej produkcji były:
Y350-3: Ur=4kV max, Imax = 5mA
Y350-6: Ur=6kV max, Imax = 5mA.
Nazwałem je specjalnie diodami WN gdyż były stosowane w powielaczach z serii TPN.

A tak a propos to Elenota jest dobra na wszystko: http://www.elenota.pl/search.php?szuk=H ... &start=250

[ Dodano: 2006-12-25, 12:38 ]
A wygooglowałem także i to: http://www.surplussales.com/Semiconduct ... des-1.html

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 25 gru 2006, 12:45

ZbeeGin pisze:Proponuje rozejrzeć się za stosem WN z odbiornika TV, gdyż był on przeznaczony do maksymalnych napięć rzędu 15..17kV. Były one często stosowane w polskich odbiornikach monochromatycznych. Przy 100kV musiałbyś ich mieć 9 szt. (z zapasem napięcia).
Ale wtedy trzeba kombinować z połączeniem - wiercenie dziur w odpowiednich miejscach powielacza i dodatkowe kondensatory, jak tutaj: LINK. No chyba że nie o to Ci chodziło.

Doc Brown napisz do czego Ci potrzebne to napięcie.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 25 gru 2006, 13:25

c4r0 pisze:Doc Brown napisz do czego Ci potrzebne to napięcie.
Potrzebne mi do pokazu, chcę by pomiędzy dwiema elektrodami przeskakiwały iksry w sposób ciągły, a chce, by te iskry były długie dlatego potrzebuje 100 kV.
Ciekawe jakie napięcie daje przetworniczka ZVS, jeśli dałaby z 30 - 40 kV, to wystarczyłby powielacz x3 i byłoby po kłopocie, jako diody do powielaczy słyszałem, że najlepiej stosować DY 86, ponieważ one sie nie uszkodzą tak łatwo jak krzemówki WN.
Problemem są kondy na napięcie 40 - 50 kV, mam pewien pomysł ale nie wiem, czy to wystarczy, myśle, że kondy to mogą być płyty laminatu formatu A4 przedzielone odpowiednią ilością folii pariozolacyjnej, ten powielacz nie musi być dużej mocy, chcę mieć niebieskie i długie wyładowania pomiędzy dwoma elektrodami, czy kondensatory o powierzchni okładek równej powierzchni kartki A4 starczą do tego celu ??

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 25 gru 2006, 16:55

c4r0 pisze:Ale wtedy trzeba kombinować z połączeniem - wiercenie dziur w odpowiednich miejscach powielacza (...)
Nie chodzi o powielacz zalany w żywicą w plastikowej obudowie.
Stosy ze starych lapowych i tranzystorowych odbiorników mają postać ceramicznej rurki (w której jest mnóstwo pastylek diodowych) o długości ok. 5cm. Jest ona po dwóch stronach zakończona główkami podobnie jak + biegun w bateriach paluszkach.

Musiałbym rozebrać mój stary monitor Neptun 156 by zrobić poglądowe zdjęcie.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 25 gru 2006, 19:13

ZbeeGin pisze:
c4r0 pisze:Ale wtedy trzeba kombinować z połączeniem - wiercenie dziur w odpowiednich miejscach powielacza (...)
Nie chodzi o powielacz zalany w żywicą w plastikowej obudowie.
Stosy ze starych lapowych i tranzystorowych odbiorników mają postać ceramicznej rurki (w której jest mnóstwo pastylek diodowych) o długości ok. 5cm. Jest ona po dwóch stronach zakończona główkami podobnie jak + biegun w bateriach paluszkach.
Aha, chodzi Ci o same diody. Już kumam, mam nawet kilka takich :)
Doc Brown pisze:
c4r0 pisze:Doc Brown napisz do czego Ci potrzebne to napięcie.
Potrzebne mi do pokazu, chcę by pomiędzy dwiema elektrodami przeskakiwały iksry w sposób ciągły, a chce, by te iskry były długie dlatego potrzebuje 100 kV.
Ciekawe jakie napięcie daje przetworniczka ZVS, jeśli dałaby z 30 - 40 kV, to wystarczyłby powielacz x3 i byłoby po kłopocie, jako diody do powielaczy słyszałem, że najlepiej stosować DY 86, ponieważ one sie nie uszkodzą tak łatwo jak krzemówki WN.
Problemem są kondy na napięcie 40 - 50 kV, mam pewien pomysł ale nie wiem, czy to wystarczy, myśle, że kondy to mogą być płyty laminatu formatu A4 przedzielone odpowiednią ilością folii pariozolacyjnej, ten powielacz nie musi być dużej mocy, chcę mieć niebieskie i długie wyładowania pomiędzy dwoma elektrodami, czy kondensatory o powierzchni okładek równej powierzchni kartki A4 starczą do tego celu ??
To do powielacza będziesz musiał dać spory rezystor, bo bez niego będzie strzelać zamiast wytwarzać łuk ciągły. Jeśli chodzi Ci o te lampy DY86, to nie stosowałbym ich tam ze względu na promieniowanie, które zapewne by wytwarzały.Co do kondensatorów A4 zależy jakiej byłyby pojemności.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 26 gru 2006, 19:31

Nie powinno strzelać.
Miałem kiedyś powielacz dwukrotny z kondami 10 kV 100 pF i wytwarzał ciągły łuk taki jak bezpośrednio za cewką WN ale łuk dawał sie rozciągnąć na znacznie większą odległość.
Powielacz niestety z biegiem czasu nie przetrwał 20 kV zasilania i padł mi jeden kondensator.
Tutaj myślę, że jak zrobie kondy z okładkami A4 i folią paroizolacyjną, to pojemność nie będzie zbyt wielka i też będą ciągłe iskry albo łuk.

[ Dodano: 2006-12-28, 19:53 ]
DY 86 miałyby wytworzyć promieniowanie ?? :shock: :shock: :shock:
A jeśli tak, to jakie ????

ODPOWIEDZ