Wzmacniacze audio

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 14 paź 2006, 12:30

Pewnie będzie to cos w tym stylu
Załączniki
wzmacniacz_m_cz_hehehehehe_134.jpg
wzmacniacz_m_cz_hehehehehe_134.jpg (29.88 KiB) Przejrzano 18647 razy

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 15 paź 2006, 11:05

End pisze:Może pokażesz schemat?
Nie mogę :D . Eagle w bibliotekach nie ma BD135. Próbowałem coś dodać ale nie widać tego w "dodawaniu elementów".

A co do wzmacniacza to w końcu on nie jest na MOSFET'ach bo akurat BD135 ze "zlomu" mialem pod reka...

Ale jak probowalem go umiejscowic w obudowie to sie jedna nozka oderwala :mrgreen: wiec poszedlem do sklepu - o to sobie dwa tranzystory kupie... tak na wszelki wypadek. A w koncu wyszedl stereo ;) . Na razie dziala jako mono bo mam zasilacz na 0,5A a i tak go przeciazam :twisted: wyciskam z niego 1A bo ma diody na 1A. Jak kupie lepszy zasilacz (3A) to podlacze oba kanaly...
Jeszcze starzy nie pozwolili mi podlaczyc go do kolumn, ale sobie zalatwilem zlaczke przy petli magnetofonowej i czasami go podlaczam ;)

Wiecie jak podlaczyc potencjometr zeby sluzyl jako regulator glosnosci? Jako rezystor zmienny czy jako dzielnik napiecia?

Wiecie może też jak zrobić kontroler klasy AB ?

I jeszcze inne pytanie troche nie na temat: czym jest "brum" ("przydźwięk sieci"). Czy jest to dźwięk wynikający ze zbyt dużej rezystancji źródła (nie "zabiera" "napięcia dodatkowego bazy"-tak to sobie nazwałem) czy też wzmacnianie sygnałów radiowych generowanych przez sieć energetyczną? Czy też może jest inna przyczyna "brumu" :?: :?:

Co do tego "szyderczego" schematu to w moim wzmacniaczu jest dzielnik napięcia podawanego na bazę, a glosniczki sa 8Ω i nie stosuje rezystora dodatkowego...
Hehe... zapomnialem przy montazu dodac kondziora szeregowo na wejsciu i ma niezle basy :D

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 15 paź 2006, 15:26

Wzmacniacz na jednym tranzystorze musi pracować w klasie A.
Sądząc po opisie w twoim układzie nie da się uniknąć brummów sieci.
Najlepiej narysuj schemat, bo co to za różnica ze w Eagle nie ma BD139.
Tranzystor to tranzystor.

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 15 paź 2006, 20:00

Schemat w załączniku.
(nowa wersja - poprawiony bo sie poprzednio spieszylem...)
Załączniki
wzmp1.png
Wzmacniacz SE, klasa A
(poprawiony schemat)
wzmp1.png (2.77 KiB) Przejrzano 18597 razy
Ostatnio zmieniony 18 paź 2006, 8:01 przez adiblol, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 15 paź 2006, 20:19

adiblol - coś nie bardzo kompletny ten Twój schemat... Jakoś to niezbyt dobrze wygląda :)

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 16 paź 2006, 9:49

Tak jak myślałem jest to kolejny schemat w stylu Wzmacniacz mocy jakiego nie należy budować.
A potem sie dziwią ze słychać przydźwięki sieci. Jak ma być nie słychać skoro przez głośnik płynie prąd stały. I układ ten nie wzmacnia w ogóle napicia.

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 18 paź 2006, 7:40

Rzeczywiście niekompletny...
W rzeczywistości R1 ma wartość 22kΩ a do zasilania sa podpiete rownolegle kondziory o wspolnej pojemności okolo 1200µF.
A co do "brumu" to wzmacniacz jest zasilany NAPIECIEM PULSUJĄCYM WYPROSTOWANYM przez przetwornik dwupolkowy. A tetnienia sa oczywiste - po prostu zbyt duzo zre i "nie wyrabiaja" kondziory...

A jak podlaczam do zrodla wysokonapieciowego (odtwarzacz CD - chyba ze 2V) to skrecam potencjometr na minimum, brzmienie jest dobre, brum jest minimalny :smile:

Ponawiam pytanie: z czego wynika brum w sprzecie "profesjonalnym" (tzn. fabrycznym)?

[dodane]
Moze nie wzmacnia napiecia nie wiem :D ale dziala - sprawdzalem... Mi sie wydaje ze dziala jak MOSFET...

A kondziorkow sheregowo na wejsciu NIE ma... po co mu?

A mozecie mi pomoc w rozbudowie o wylacznik glosnikow: jak mozna kontrolowac prad kierowany na glosnik i automatycznie wylaczac czesc skladowej jak jest 'cichy' fragment?

Schemat POPRAWIONY zaraz bedzie... [ OK ]
Jest w poprzednim poście

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 18 paź 2006, 16:50

adiblol pisze:Moze nie wzmacnia napiecia nie wiem ale dziala - sprawdzalem
... to moze się zastanów w jakim układzie pracują Q1 i Q2 to wtedy bedziesz wiedział i nawet nie bedziesz musiał sprawdzać np. oscyloskopem.

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 18 paź 2006, 17:58

(chyba) wiem w jakim ukladzie pracuja: wzmacniaja napiecie na prad (we-napiecie, wy-prad). Co w tym zlego?

tyrystorek
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
Lokalizacja: lepiej nie mówić
Kontakt:

Post autor: tyrystorek » 21 sty 2007, 13:26

A oto mój wzmacniacz. Coś cicho w nim słychać. W dodatku strasznie zniekształca. Myślę, że to wina głośnika, który wybebeszyłem z radia "JOWITA"
Załączniki
WZMAKUS.JPG

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 21 sty 2007, 18:34

w/g mnie ma za mały kondzior na wejściu... daj większy rezystor, 10-50k i zrób darla (darlingtona jakby ktos nie wiedzial).

tyrystorek
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
Lokalizacja: lepiej nie mówić
Kontakt:

Post autor: tyrystorek » 21 sty 2007, 18:45

Z kondensatorem już próbowałem dałem nawet 4700u, ale rozważam właśnie układ darlingtona.

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 21 sty 2007, 19:05

mam kilka Tranzystrów mocy typu BU z telewizora UNIMOR można na nich zbudowac koncówkę mocy??

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 21 sty 2007, 20:22

A to mój schemat jaki popełniłem dawno temu, nie jest to najlepsze rozwiązania ale co najważniejsze wzmacnia sygnał podany na wejście.
Napięcie zasilania 12V. T1 to Bc548 jako T2 i T3 dałem darlingtona BD681.
I jako T4,T4 to BD139.

:arrow: tyrystorek
Niech kolega zwiększy wartość rezystora R3 tak by napięcie na kolektorze T1 wynosiło ok. 5.1V, czyli R3 coś w okolicy 220K.
Przykręcić T2 i T3 do radiatora bo będą się mocno grzały i na pewno będzie wzmacniał i mniej zniekształcał dźwięk.
Wzmocnienie moze być nawet za duże to najlepiej dać potencjometr do regulacji wzmocnienia na wejściu wzmacniacza
I C1 większy niż 2.2uF a C2 dla RL=4om i f=20Hz to wychodzi ok 2200uF
Załączniki
prwz0.2.JPG

tyrystorek
Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
Lokalizacja: lepiej nie mówić
Kontakt:

Post autor: tyrystorek » 27 lut 2007, 20:38

Mam jeszcze jedno pytanie: w jakiej klasie pracuje ten mój wzmacniacz (mój wznacniacz i klasa?? litości :mrgreen: )

ODPOWIEDZ