Wykonywanie płytek w warunkach domowych
i jeszcze jedna fotogaleria...
w roli głównej układ
AD9834 w obudowie TSSOP (rozstaw łapek 0.65mm)

hires IMG_0059.JPG

hires IMG_0062.JPG

hires IMG_0063.JPG

hires IMG_0065.JPG

hires IMG_0067.JPG

hires IMG_0068.JPG

hires IMG_0069.JPG
a z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam
dużo papieru kredowego pod choinkę oraz cierpliwości i wiary w siebie
pa,
tasza
w roli głównej układ
hires IMG_0059.JPG
hires IMG_0062.JPG
hires IMG_0063.JPG
hires IMG_0065.JPG
hires IMG_0067.JPG
hires IMG_0068.JPG
hires IMG_0069.JPG
a z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam
dużo papieru kredowego pod choinkę oraz cierpliwości i wiary w siebie
pa,
tasza
To znaczy na ktorej? Lepsza = bardziej szklista?tasza pisze: ...jest powlekany dwustronnie,
ale jedna strona jest jakby bardziej szklista od drugiej - kartke włożyłam w drukarkę
tak, aby wydruk był na tej lepszej stronie...
??? Ile kropek ma max temp? Moze podasz jakas temperaturke?tasza pisze:...
żelazko ustawione na dwie i troszkę kropki...
tego nie da sie opisać, to trzeba poczućAntek pisze: ??? Ile kropek ma max temp? Moze podasz jakas temperaturke?
Pozdrawiam.
opis z fotkami jest tutaj:
www.elektronika.priv.pl/zip/wykonywanie_plytek.zip
www.elektronika.priv.pl/zip/wykonywanie_plytek.zip
ja aktualnie jestem zdołowany i wkurzony na tą metodę, jak zobaczyłem za 1 razem jak ładnie powychodziło byłem zachwycony, ale jak zacząłem "obierać" to sie gnój porobił, tylko że malutkie ścieżeczki spokojnie zostały i nic im sie nie stało, a te ciut większe sie porozwalały :/, teraz skończyłem 2 raz i lepiej ale nadal do bani i skończyła mi się cierpliwość
jutro bede na nowo próbował może sie uda
, jak tutaj koledze dopiero za 5 
właśnie robiłem 3 raz, jestem już na maxa wnerwiony tą metodą, ślina mi cieknie jak widze take piękne ścieżki, potem zaczynam delikatnie obierać i się zaczyna, po obraniu 95% jest, tylko że to 5% tobym chyba caly dzień mazakiem uzupełniał
, faktycznie może toner przegrzewam, ale wciąż nie chce wyjść no, robie według tej instrukcji z zipa 
Ja akurat robię inaczej i nie wiem, czy w opisany sposób by mi wyszło. Teoretycznie jakoś tam powinno, ale mam od razu dwa zastrzeżenia - jeśli papier żółknie, to jest duuużo za ciepło oraz pozostawienie gołej rozgrzanej miedzi na ponad dwie minuty tragicznie ją utleni. Znacznie lepiej jest, gdy obrazek jest do niej dociśnięty zanim wzrośnie jej temperatura, to chyba logiczne.
No i pisak do korekt - jest zbędny całkowicie...
No i pisak do korekt - jest zbędny całkowicie...
Właśnie mam przed sobą (już drugą) nową wytrawioną płytkę i wzroku od niej nie mogę oderwać. Zrobiłem ją żelazkiem w następujący sposób:
1. wydruk na papierze kredowym.
2. papier przykleiłem (np samoprzylepną taśmą aluminiową) na płytkę umytą środkiem do szorowania np. wanny (pocieranie palcami).
3. całość położyłem na rozgrzanym żelazku odwróconym "do góry kołami".
4. papier dociskalem do płytki poprzez szmatę (miejsce po miejscu).
5. później płytka z papierem do talerza z wodą (a ja na kolację).
6. po ok. 15min. ścieranie papieru z płytki (palcami i w wodzie).
7. po "wymyciu" papieru lekki retusz na brzegach (tam zapomina się docisnąć) i do trawienia.
Tą metodą zrobiłem już drugą płytkę. Nie miałem klopotów ani razu.
Drukarka HPLaser Jet 5L. Toner nowy oryginalny.
Uwagi: Dobrze jest zmierzyć temperaturę żelazka. Ja robię to miernikiem uniwersalnym. Temperatura powinna wynosić ok. 160'C. Pomiar jest istotny gdyż, w brew pozorom, stopa żelazka nie ma jednakowej temperatury we wszystkich miejscach. U mnie różnica temperatury osiąga nawet 30'C!!! (Taka różnica nie może wyjść naszej płytce na dobre). Mając mapę temperatur w głowie podczas dociskania przesuwam płytkę po żelazku i dociskam w okolicy gdzie wiem, że temperatura jest odpowiednia. Z tego co już sie przekonałem temperatura to podstawa. I jeszcze jedno - nie można się sugerować czy dwie lub trzy kropki na regulatorze. Moje żelazko np. musi być ustawione na maxa. (Stąd też chyba dostałem go w prezencie od żony).
Reasumując mogę powiedzieć, że TO DA SIĘ ZROBIĆ.
Panowie zainwestować w termometry. (Nowy multimetr z termoparą - za kilkadziesiąt złotych przyda się każdemu).
1. wydruk na papierze kredowym.
2. papier przykleiłem (np samoprzylepną taśmą aluminiową) na płytkę umytą środkiem do szorowania np. wanny (pocieranie palcami).
3. całość położyłem na rozgrzanym żelazku odwróconym "do góry kołami".
4. papier dociskalem do płytki poprzez szmatę (miejsce po miejscu).
5. później płytka z papierem do talerza z wodą (a ja na kolację).
6. po ok. 15min. ścieranie papieru z płytki (palcami i w wodzie).
7. po "wymyciu" papieru lekki retusz na brzegach (tam zapomina się docisnąć) i do trawienia.
Tą metodą zrobiłem już drugą płytkę. Nie miałem klopotów ani razu.
Drukarka HPLaser Jet 5L. Toner nowy oryginalny.
Uwagi: Dobrze jest zmierzyć temperaturę żelazka. Ja robię to miernikiem uniwersalnym. Temperatura powinna wynosić ok. 160'C. Pomiar jest istotny gdyż, w brew pozorom, stopa żelazka nie ma jednakowej temperatury we wszystkich miejscach. U mnie różnica temperatury osiąga nawet 30'C!!! (Taka różnica nie może wyjść naszej płytce na dobre). Mając mapę temperatur w głowie podczas dociskania przesuwam płytkę po żelazku i dociskam w okolicy gdzie wiem, że temperatura jest odpowiednia. Z tego co już sie przekonałem temperatura to podstawa. I jeszcze jedno - nie można się sugerować czy dwie lub trzy kropki na regulatorze. Moje żelazko np. musi być ustawione na maxa. (Stąd też chyba dostałem go w prezencie od żony).
Reasumując mogę powiedzieć, że TO DA SIĘ ZROBIĆ.
Panowie zainwestować w termometry. (Nowy multimetr z termoparą - za kilkadziesiąt złotych przyda się każdemu).