Aristo Smart 420 - nagła śmierć

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Aristo Smart 420 - nagła śmierć

Post autor: Doc Brown » 17 sty 2010, 12:23

Witam, znajoma dała mi do naprawy swojego lapka Aristo Smart 420. Laptop nie chce się włączyć, zasilacz i bateria na bank są OK, naciśnięcie włącznika nie powoduje żadnej reakcji, przytrzymanie go dłużej powoduje, że zapala się kontrolka WLAN oraz zasilania sieciowego, jednak laptop nie uruchamia się. Podobno ostatnio gdy go włączyła nie patrząc, jak się uruchamia i czy się uruchamia wyszła do pokoju obok, a po chwili usłyszała jakby pstryknięcie, gdy wróciła do pokoju w którym zostawiła laptopa, zastała komputer kompletnie martwy. Mam już ten sprzęt rozebrany, podczas oględzin zauważyłem oderwany przewód masowy od zasilania wentylatora, jednak jego podłączenie nie pomogło, laptop nadal jest dead :(
Rozebrałem go do ostatniej śrubki, obejrzałem wszystko uważnie, żaden z elementów nie wygląda na spalony. Wie ktoś może o czym świadczą opisane objawy i gdzie szukać uszkodzenia ?
Bardzo proszę o porady i pomoc, zależy mi na naprawie tego lapka.

Pozdrawiam

edit: znalazłem na płycie głównej rozerwany element oznaczony jako C239, a więc pewnie jest to kondensator i obstawiam, że to on jest przyczyną nie działania komputera. Niestety jest to element SMD i obudowa uległa takiemu zniszczeniu, że nie jestem w stanie nic z niego odczytać :( Ma ktoś może dojście do schematu tego lapka ?

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 17 sty 2010, 15:10

Schematy sa raczej nie do zdobycia, pozostaje poogladac okolice i wymyslec co mozna tam wlutowac. Gdzie jest ten kondensator i do czego podlaczony? Jakiego typu? Mozesz wrzucic jakies fotki?

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 17 sty 2010, 16:07

Oto zdjęcia płyty głównej i okolicy w której znajduje się zniszczony element:

C239 to element, który uległ spaleniu:

Obrazek

Obrazek

[ Dodano: 2010-01-17, 16:08 ]
Klikając na fotki można obejrzeć je w pełnym wymiarze

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 619
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 18 sty 2010, 23:37

Na zdjęciu widać, jakby ten uszkodzony kondensator łączył się z układem powyżej. Można ściągnąć notę tego układu, w niej może będzie aplikacja układu z wartościami elementów.
Należało by także przemierzyć wszystkie bezpieczniki w laptopie. Są to elementy oznaczone F i nr. bezp. Na zdjęciu widać dwa takie (zielone).

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 19 sty 2010, 0:30

Wlutowałem w miejsce zniszczonego kondensatora zwykły ceramik 15nF i teraz laptop normalnie się włącza i wyłącza, złożyłem go prowizorycznie i odpaliłem ubuntu live cd (wolałem przed dokładnym sprawdzeniem nie montować HDD), wygląda na to że wszystko działa normalnie. Obejrzałem na lapku po tej naprawie dwie części powrotu do przyszłości (około 4h pracy) i nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów, jutro będę testować go dalej. Czy mogę to tak zostawić (ceram 15nF), czy powinienem tam wstawić jakiegoś SMD?

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 19 sty 2010, 0:46

Jeśli skróciłeś nóżki i nic nie robi zwarcia to może zostać chyba, że chcesz żeby naprawa wyglądała profesjonalnie to wlutuj SMD

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 sty 2010, 11:49

Doc Brown pisze:Obejrzałem na lapku po tej naprawie dwie części powrotu do przyszłości (około 4h pracy)
Zarąbisty film :mrgreen:
Doc Brown pisze:Czy mogę to tak zostawić (ceram 15nF)
Dużo się nie pomyliłeś , wedle noty - jeśli to ten scalak- powinno być 10nF :wink:


http://cnpdf.alldatasheet.com/datasheet ... 4QSCX.html

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 19 sty 2010, 12:59

BTTF, to stary film, ale akurat ja go lubię, jak dla mnie kawał dobrej roboty no i wspaniałe auto: DeLorean DMC 12 :mrgreen:
Ale wracając do tematu komputera, może zostać ten ceram 15nF, czy powinienem jednak wstawić 10nF kondensator? Laptop tak jak pisałem działa, ale nie wiem, czy to na dłuższą metę nie będzie miało jakiegoś destrukcyjnego wpływu :roll:

P.S. Nóżki skróciłem, o zwarciu nie ma mowy :)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 sty 2010, 13:31

Jeśli dobrze to rozumiem jest to kontroler PWM , zgadując to kondensator jest wpięty miedzy pin

Kod: Zaznacz cały

7- SS Soft Start. A capacitor from this pin to GND programs the slew rate of the converter
     during initialization. During initialization, this pin is charged with a 5uA current source.
a pin

Kod: Zaznacz cały

16 FPWM Forced PWM mode. When logic HIGH, inhibits the regulator from entering hysteretic
        mode.
przy czym pin 16 jest zwarty do masy. To 15nF jedynie wydłuża czas załączania, wiec ja bym zostawił jak jest.



czytając dalej chyba jestem w błędzie :neutral: bo:

Kod: Zaznacz cały

Initialization and Soft Start
Assuming EN is high, FAN5234 is initialized when VCC
exceeds the rising UVLO threshold. Should VCC drop below
the UVLO threshold, an internal Power-On Reset function
disables the chip.
The voltage at the positive input of the error amplifier is lim-
ited by the voltage at the SS pin which is charged with a
5mA current source. Once CSS has charged to VREF (0.9V)
the output voltage will be in regulation. The time it takes SS
to reach 0.9V is:

                               
                             
               0.9 × C SS           
T 0.9 = ----------------------
                     5
                                                                                   
where T0.9 is in seconds if CSS is in μF.
When SS reaches 1.5V, the Power Good outputs are enabled
and hysteretic mode is allowed. The converter is forced into
PWM mode during soft start.

mój angielski to translator google wiec lepiej niech ktoś bardziej obeznany w technicznym języku na to zerknie :razz:

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 20 sty 2010, 0:29

Jeśli do teraz nic się nie dzieje to nic dziać się nie powinno, ale jak ci się chce to wymień go na mały SMD, 5nF to mało, choć z drugiej strony dużo, ja dla własnego spokoju bym go wymienił, szczególnie w wysoko częstotliwościowych obwodach komputera

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 20 sty 2010, 11:07

zaba, na podstawie czego wymyślasz taką wartość :?: Nie wiem czy się zastanawiałeś co osiągniesz taką zmianą. Obecny kondensator ustawia soft start na trochę więcej jak 2,5ms, następnie jest włączany układ podawane napięcie Power Good i laptop się uruchamia. Ty chcesz zmniejszyć ten czas do poniżej 1ms co to ma na celu :?:
Tak jak jest może nie jest najlepiej, ale nie jest też źle -więc poco ryzykować kolejny raz że ładunkiem ESD coś się uwali w lapku?

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 22 sty 2010, 17:02

Właściwie to nic, z resztą czy to ma jakieś znaczenie, jeśli to tylko zwiększa czas odpalania komputera, po prostu nie lubię jak coś jest nie z,, tego samego pudełka,, ale, zaznaczyłem, że w sumie nie mam sensu wymieniać jak nic się nie dzieje.

ODPOWIEDZ