matrix pisze:fakt, nie wszystkie pliki są XML. główny plik to XML, reszta typ nieznany dla mojego systemu.
Ten "głowny" plik XML to pewnie nagłówek i dane dotyczące pakowania, a co najwyżej tablica alokacji plików (bardzo mocno wątpliwe), a wszystkie dane są w tych "nieznanych" dla systemu, czyli system nie wie, czym je otworzyć, ale program wie, jak mu wskażesz odpowiedni plik (ten XML, albo ten, co ci przy nim napisało "Film Video CD", prawdopodobnie ".dat" - z filmem to nie ma nic wspólnego, tak więc masz kolejny przykład, że nie należy wierzyć w to co system "wie" o rozszerzeniach).
Kulpina, Rozumiem, że odpalileś komp ze starego dysku, i nie widział ci nowego, tak? Jeśli tak, to oddaj ten nowy dysk do serwisu. Też ostatnio miałem podobną sytuację: spartycjonowałem dysk, instaluję system - bluescreen instalatora, a pzrtycje na dysku pokazuje że niepoprawne. A żeby było śmieszniej: dysk miał 1TB (1000GB), a tu jeden program pokazuje mi coś koło 9GB, drugi tak samo, a trzeci (po DOSa) - coś koło 8 MB

.
Ja polecam program "Paragon Hard Disk Manager" - kolejka zadań też tam jest, działa pod windą, jest też opcja zrobienia dyskietki na DOSa, tylko trzeba mieć pliki systemowe DOSa (lol, te prawa autorskie... ale w takim wypadku chyba można ściągnąć z neta...). Program jest chyba płatny, ale często go wrzucali do pism typu "komputer świat" (nie wiem jak teraz).