Przeróbka zasilacza 235ATX

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 10 mar 2007, 12:31

Kiedyś to czytałem, ale tak pobieżnie. Teraz zabiorę sie za to jeszcze raz i dokładnie.
No więc faktem jest że napięcie nie może zbytnio wzrosnąc, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby mogło zmalec tak jak pisał c4r0. No bo co się stanie, jeśli PWM będzie miało małe wypełnienie, a pobierany prąd będzie duży? Napięcie wyjściowe będzie miało wtedy dużo większe tętnienia, ale wystarczy dorobic szeregowo ciągły stabilizator i po problemie. Z takiego hybrydowego zasilacza mozna pobierac spokojnie od 0A do xA(zależnie od mocy i napięcia na cewce). Przy małym obciążeniu na wyjściu zasilacza impulsowego będzie spore napięcie, mimo tego moc tracona na ciągłym stabilizatorze będzie mała. Tak samo dla dużych prądów, bo wtedy napięcie na cewce spadnie.
Co wy na to?

Dar.El
-
Posty: 65
Rejestracja: 10 lut 2007, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Dar.El » 10 mar 2007, 13:20

Można sprawdzić jak działa przetwornica dla dużych napięć wyjściowych jak i dla małych, ale pod warunkiem że wie się co robi. Tu jest strona do symulacji:
http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt. ... mps_e.html

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 10 mar 2007, 15:33

Trochę posiedziałem przy tym symulatorze, no i wynika z tego że nie da się zbytnio podnieśc napięcia, ale za to można zmniejszac do woli, bez względu na prąd. W praktyce są chyba jakieś granice. Mam jeszcze takie pytanie - jeśli np. na wyjściu ustalę niższe napięcie niż "oryginalne" to mogę pobrac większy prąd od maksymalnego? Tzn. czy mimo zmiany napięcia maksymalna moc pozostaje ta sama? Drut nawinę odpowiednio gruby.

Dar.El
-
Posty: 65
Rejestracja: 10 lut 2007, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Dar.El » 10 mar 2007, 15:56

Raczej nie można pobierać większego prądu, ponieważ może to spowodować nasycenie dławika wyjściowego, przekroczyć prąd diod prostowniczych jak i ich temperaturę oraz zwiększy prąd kluczy tranzystorowych, co może doprowadzić do ich uszkodzenia.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 10 mar 2007, 17:07

No to czas przesiąśc się na praktykę i zobaczyc co z tego wyjdzie.
Dziękuje wszystkim za dobre rady :smile:

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 10 mar 2007, 21:02

Ja nie mam nic przeciwko, żeby nawet wszyscy elektronicy robili dobre przetwornice :razz:
Myślę, że mój post dość dobrze wytłumaczył zasadę działania HB. A oczywiście zawiłości można opisać na wielu, wielu stronach...
Cykl o cewkach jest jednym z najbardziej teoretycznych cykli w EdW. Ale (ja wszystko w naszej cudnej gazetce), nie ma żadnych błędów i jest bardzo pouczający.
A teraz niespodzianka:
W tym tygodniu przyślą mi rdzeń i zrobię nową przetwornicę, na mosfetach i IR2113. Jeju, ale to będzie wymiatać! Minimum 500W!

Dar.El
-
Posty: 65
Rejestracja: 10 lut 2007, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Dar.El » 11 mar 2007, 13:10

Witam
Jeśli uzyskasz zbyt dużą szybkość narastania/opadania napięcia na tranzystorach mocy to nastąpi wielkie bum i koniec radości. IR2113 nie jest idealnym driverem i ma swoje humory. Jak masz autotransformator i oscyloskop, to uruchamiaj powolutku, na początku przy małych napięciach i patrz co się dzieje przy zwiększaniu aż do 230V.
Trzymam kciuki za powodzenie akcji.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 11 mar 2007, 14:19

Mam jeszcze pytanko co do dławików - musze nawinąc inne dla pracy z większym napięciem? (30V) Jeśli tak to jakie wzory są na ich obliczenie?

Dar.El
-
Posty: 65
Rejestracja: 10 lut 2007, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Dar.El » 11 mar 2007, 16:19

Witam
Ciekawe jakiego wzoru używasz? W tych z których ja korzystam nie ma napięcia tylko prąd.

ilość zwoi=( Bmax x Ae ) / ( Imax x Al )

Ae w m² czyli Ae=200m² do wzoru podstawiamy 200E-6
Al np. 160 do wzoru podstawiamy 160E-9

Korzystam z tego wzoru z pozytywnym skutkiem.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 11 mar 2007, 16:49

Czyli napięcie nie gra tu roli, to dobrze. Ciekaw jestem jeszcze co zrobic z połączeniami między wyjściami a układem LM339. Na schemacie poniżej są to strzałeczki z +12, +5,.. itp. Z tego co widzę to nie tylko sterują końcówką Power Good, ale też wpływają na pracę TL494.
Martwi mnie jeszcze jeden szczegół. Jest to zapewnienie ciągłości prądu w cewce. Czyli wypełnienie impulsów PWM jest ograniczone od dołu, co jednoznacznie uniemożliwia regulacjię od 0V. Wprawdzie nie potrzebuję niskiego naięcia przy małym poborze prądu, ale trzeba by obmyślic jakąś blokadę, żeby TL494 nie generował cieńszych szpilek.
Załączniki
jnc_200-atx.gif
(79.05 KiB) Pobrany 345 razy

ODPOWIEDZ