granie na laptopie
granie na laptopie
Witam wszystkich. Ostatnio usłyszałem, że na labtopie(?) nie powinno się grywać w wymagające gry, ponieważ karta graficzna zbyt szybko się nagrzewa w wyniku gorszego chłodzenia niż w komputerach stacjonarnych. Co o tym sądzicie?
Ostatnio zmieniony 29 paź 2009, 14:05 przez jahu, łącznie zmieniany 1 raz.
Laptopy nie są od gier to po pierwsze.
Po drugie mają słabsze karty graficzne (przeważnie jakieś zintegrowane z płytą główną) i słabe chłodzenie...
Po trzecie, jak już mają kartę nie-zintegrowaną, to jakąś Mobility, czyli dedykowaną do laptopów, takie mają słabsze parametry od zwykłych kart do desktopów.
Po drugie mają słabsze karty graficzne (przeważnie jakieś zintegrowane z płytą główną) i słabe chłodzenie...
Po trzecie, jak już mają kartę nie-zintegrowaną, to jakąś Mobility, czyli dedykowaną do laptopów, takie mają słabsze parametry od zwykłych kart do desktopów.
Czyli nawet w Sapera nie pogram? Bez przesady, jeżeli dany komputer posiada konfigurację wymaganą przez daną aplikację to ją uruchomi i można jej używać. Grałem w gry które miały wymagania nawet wyższe od konfiguracji mojego laptopa i nic się nie stało bo niby czemu.Luminofor pisze:Laptopy nie są od gier to po pierwsze.
Tu nie tyle chodzi o to jaką mają grafę a to, że na większości gier znajdziesz taki tekst.
Co jednak często jest bzdurą i gra działa na laptopie, aczkolwiek często gorzej niż na stacjnarnym sprzęcie, ale wynika to z tego że laptopy jako tako nie są projektowane do grania, i ich wydajność jest stosunkowo mała do tych zastosowań.
Co prawda ostatnimi czasy producenci laptopów próbują stworzyć wersje dla graczy, ale pytanie brzmi, czy to ma aby większy sens ??
Gra nie jest kompatybilna ze zintegrowanymi kartami dźwiękowymi/ graficznymi (dotyczy również laptopów)
Co jednak często jest bzdurą i gra działa na laptopie, aczkolwiek często gorzej niż na stacjnarnym sprzęcie, ale wynika to z tego że laptopy jako tako nie są projektowane do grania, i ich wydajność jest stosunkowo mała do tych zastosowań.
Co prawda ostatnimi czasy producenci laptopów próbują stworzyć wersje dla graczy, ale pytanie brzmi, czy to ma aby większy sens ??
Dla czego zintegrowana karta miała by nie uciągnąć CODa 4
Ja w tę grę grałem swego czasu na Radeonie X300, który do demonów szybkości to raczej nie należał. Zresztą mogę zapożyczyć laptopa, z pracy i spróbować.
Jest w nim Celeron i integra, jakaś chyba szmelcowata, bo SISa jak pamiętam dobrze, nie wiem czy tylko RAMu ma dość. Ale Quake II na nim chodził.
i to całkiem ładnie, nawet zaskakująco ładnie.