Netbook jako przenośny odtwarzacz mp3. Jaka awaryjność HDD?

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Awatar użytkownika
8850
-
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Netbook jako przenośny odtwarzacz mp3. Jaka awaryjność HDD?

Post autor: 8850 » 30 lis 2008, 17:10

Mam dość małych niskopojemnościowych odwarzaczy mp3, malutkich ekraników w telefonach do czytania ebooków, kiepskiej przeglądarki WIFI w tel. - chcę wykorzystać 10" notebooka 1.5kg do odtwarzania mp3 w plecaku kiedy dojeżdżam do pracy.

Notebook wytrzymuje ok. 7 godzin pracy na baterii zamknięty w plecaku z którego wystaje tylko kabelek. Dodatkowo sterowanie pudłem gdy nie będzie mi się chciało otwierać plecaka może odbywać się przez telefon z bluetooth (Nokia Symbian) - dzięki temu otrzymuję menu takie jak w ipodzie z pełnym dostępem do komputera i ponad 100 GB muzyki.

Jaka jest awaryjność pracy dysków twardych (SATA 5400 obrotów) podczas ruchu - chodzenia, siadania, telepoczący autobus? Słyszałem że każdy dysk laptopa ma czujnik ruchu który blokuje głowicę na ułamek sekundy jak tylko coś się niebezpiecznie poruszy.

Awatar użytkownika
przemotronik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: przemotronik » 30 lis 2008, 17:16

8850 pisze:Jaka jest awaryjność pracy dysków twardych (SATA 5400 obrotów) podczas ruchu - chodzenia, siadania, telepoczący autobus? Słyszałem że każdy dysk laptopa ma czujnik ruchu który blokuje głowicę na ułamek sekundy jak tylko coś się niebezpiecznie poruszy.
Jeżeli chodzi Ci o nowoczesne zabezpieczenia w laptopach nowszej generacji, to jest to prawda, ale nie dokładnie polega na blokadzie głowicy. W rzeczywistości głowice są odsuwane od talerzy dysku, żeby nie doszło do mechanicznego uszkodzenia. Zastosowane są specjalne czujniki przyspieszeń. Myślę, że w dysku lepszej jakości wytrzymałość powinna być raczej zadowalająca.
Pozdrawiam

rbojda
-
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: rbojda » 30 lis 2008, 21:56

Witaj.
W rzeczywistości głowice są odsuwane od talerzy dysku, żeby nie doszło do mechanicznego uszkodzenia.
Wydaje mi się, że niestety tą technologię opatentowała jedna z firm i nie jest ona dostępna we wszystkich dyskach.

Jeżeli chcesz mieć superniezawodny dysk, pomyśl o dyskach SSD. Niestety cena takiego sprzętu jest jeszcze wysoka, ale można taki dysk złożyć sobie samemu. Trzeba kupić odpowiednią przejściówke i jakąc kartę pamięci FLASH. Pojemność takiego zestawu nie bedzie zbyt duża, ale dysk będzie bardzo wytrzymały.

Niestety awaryjność klasycznych dysków jest bardzo duża, a drgania mają na nie zabójczy wpływ. Mam kolege, który oglądał filmy na laptopie w PKSie. Po roku padł mu dysk a w serwisie powiedzieli, że wina nie leży po stronie producenta i wymiana tego dysku nie jest objęta gwarancją.

Mam jeszcze pytanie. Czy twój komputerek nie potrzebuje dostępu do świerzego powietrza w celu chłodzenia? Nie zagrzeje ci sie za bardzo w tym plecaku?

Pozdrowienia

Awatar użytkownika
8850
-
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 8850 » 30 lis 2008, 22:44

@rbojda: jeśli myślisz o technologii odsuwania głowic od dysku to pewno powiesz - Apple.
Komputer o jakim myśle to malutki 10" Asus 1000H, mało się grzeje bo to Intel Atom N270 (mam też laptopa z prockiem AMD który parzy po rękach/kolanach - nigdy nie kupujcie - i wiem co znaczy przewiew :)). Zamierzam oddać do przeróbki plecak i wykonać zamaskowany otwór wentylacyjny.

Zmartwiłeś mnie wypowiedzią o awaryjności dysku ale lepiej znać prawdę niż błądzić. Do tej pory nie widziałem przeróbki dysku SATA na dysk FLASH (chodzi o pedrive na USB czy o dysk SD/inny?) w tym modelu netbooka, ale odkąd pojwiły się netbooki na rynku ludzie masowo zaczeli przerabiać ten sprzęt do swoich upodobań.

rbojda
-
Posty: 19
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:27
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: rbojda » 01 gru 2008, 1:45

TUTAJ znajdziesz link do aukcji, na której sprzedają dysk SSD. Wiem, wiem! Pojemność mała a cena wysoka. Ale za to jakie osiągi i wytrzymałość na wstrząsy! Ta technologia jest nowa, więc ceny bedą niedługo spadać.

A teraz coś dla majsterkowiczów. Taki dysk można zrobić samemu. Trzeba tylko zaopatrzyć się w adapter. Np. TAKI, oraz w pojemną kartę CF. Poźniej trzeba to złożyć do kupy i modlić się, żeby to wszystko się zmieściło w naszym laptopie.

Awatar użytkownika
8850
-
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 8850 » 01 gru 2008, 3:48

@rbojda: Dzięki że wniosłeś nowe fakty do dyskusji. Dysk SSD tak jak wspomniałeś jest b. drogi bo to cena połowy laptopa o którym mowa i połowa jego oryginalnej pojemności hdd. To nie przejdzie. Natomiast fajny pomysł z przejściówką CF-SATA, ale jego cena to chyba cena nowego dysku do laptopa jeśli aktualny rozwalę w autobusie wstrząsami. Jak bym nie kombinował - nieopłacalne i trzepnie po kieszeni.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 01 gru 2008, 8:06

Ja bym się zastanawiał w takim wypadku nad pendrivem 32/64 GB. Małe, lekkie, w miare tanie. Nie grzeje się jak nawet najwolniejszy dysk. Odporny na wstrząsy. Jeśli jeszcze Twoja płyta obsługuje bootowanie systemu poprzez usb, to jakiegoś knopixa można by tam postawić ( oczywiście hdd wyciągnięty / odłączony - duuużo mniejszy pobór prądu ). Przed wyjściem z domu robisz tylko synchronizacje i gotowe. Pojemność raczej wystarczająca, chyba, że musisz mieć obowiązkowo całą dyskografie albo dojeżdżasz do pracy przez 10h ;)

Awatar użytkownika
8850
-
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 8850 » 01 gru 2008, 15:50

@aktus: Pendrive na usb rzeczywiście jest bardziej uniwersalny niż dysk SSD i tańszy. Płyta umożliwia bootowanie z usb.
1. Czy na pendrive można zainstalować obciętego Windows XP SP3? Linuksy bez problemu ale pracują krócej na baterii niż Windows (ciekawe dlaczego). Nie przepadam za Linuksem, pracuję na nim kilka lat wolę OSX na PC ale bateria tutaj też kiepsko trzyma.
2. Dysk twardy mogę mieć w laptopie z dorobioną na dole zworką POWER ON/OFF. Jadę do pracy - bootuję Pendrive z WinXP i na tym działam. Jestem w domu - bootuję dysk twardy z bliżniczym XP. Synchronizacja przez znakomitą automatyczną aplikację allwaysync
3. Widziałem na allegro tanie microSD o sporych pojemnościach od razu z dwoma przejściówkami microSD-MMC?-USB. microSD jest jeszcze lepsze niż pendrive bo jeszcze wejdzie mi do telefonu. Czy ta karta zachowuje się tak jak pendrive? Ma swój bootsektor/MBR? Zainstaluję na microSD WindowsXP?

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 02 gru 2008, 20:32

8850 pisze:Czy na pendrive można zainstalować obciętego Windows XP SP3?
Nie. Można tylko przygotować jakąś tam specjalną wersję, ale stanowczo odradzam. Linuxa też odradzam. Poza tym pendrive musiałby mieć MBR, a nie każdy ma.
8850 pisze:Dysk twardy mogę mieć w laptopie z dorobioną na dole zworką POWER ON/OFF. Jadę do pracy - bootuję Pendrive z WinXP i na tym działam. Jestem w domu - bootuję dysk twardy z bliżniczym XP. Synchronizacja przez znakomitą automatyczną aplikację allwaysync
Ale jak jedziesz, to ciągle w laptopie JEST ten dysk, więc i tak może się uszkodzić :sad: .

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 03 gru 2008, 0:07

Są dystrybucje linuxów specjalnie do ładowania z pendriva, więc raczej z karty też powinno ruszyć. Tu już sam musisz sprawdzić, bo moja płyta niestety nie posiada takiego udogodnienia ;). Wyłączony dysk dużo trudniej uszkodzić. Głowice są zaparkowane i co najważniejsze to talerze się nie obracają. Na landing zone dysku nie są zapisywane dane, a poza tym w momencie spoczynku głowice i tak fizycznie dotykają talerzy. Podczas normalnej pracy głowice unoszą się nad dyskiem na takiej poduszce powietrznej i tu właśnie dochodzi do najczęstszych uszkodzeń. Podczas wstrząsu głowica ociera się o powierzchnie talerza uszkadzając ja na sporym kawałku.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 03 gru 2008, 9:40

A ja zrobiłbym to tak. Przejściówka Sata - Ide koszt 14 zł, przejściówka ide - cf koszt 10 zł, szkoda że nie ma od razu przejściówki sata cf, bynajmniej takiej nie widziałem, koszt karty cf 4Gb to 40 zł, więc razem i tak wyjdzie mniej niż za dysk, mało tego w takim układzie idzie postawić xp okrojonego i będzie śmigał. Podobną konfigurację przerabiałem już i spisała się tak jak należy.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 03 gru 2008, 18:55

kris74 pisze:szkoda że nie ma od razu przejściówki sata cf
rbojda pisze:Taki dysk można zrobić samemu. Trzeba tylko zaopatrzyć się w adapter. Np. TAKI http://www.programatory.com.pl/sklep/in ... cf-to-sata , oraz w pojemną kartę CF.

Awatar użytkownika
8850
-
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 8850 » 03 gru 2008, 19:39

Rzeczywiście pomysł jest sensowny:
- adapter SATA-CF 65 PLN lub tańszy podwójny adapter SATA-ATA + ATA-CF 25PLN
- dysk CF 8 GB 65 PLN

Ceny bez przesyłki. Teraz pozostaje kwestia jak przełączać się pomiędzy dyskiem CF (praca w terenie) a zwykłym dyskiem talerzowym (praca w domu). Adapter i CF nie zmieszczą się w obudowie 10" netbooku Asusa 1000H obok zwykłego dysku. Nie mam teraz pomysłu jak to pożenić.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 03 gru 2008, 20:13

Takie pytanie troszku z innej półki - czy czasem CF nie jest kompatybilny z ATA?

Awatar użytkownika
8850
-
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2008, 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: 8850 » 04 gru 2008, 0:36

Obrazek

Okazuje się, że jest specjalna wersja Windows XP professional do zainstalowania i uzytkownia tylko na USB. Nazywa się: Windows XP USB Stick Edition i jest dostępna tutaj: http://peb.pl/system/73472-rapidshare-w ... ition.html
i dodatkowe info: http://www.oc-forum.org/index.php?showt ... 1057338399

Ponadto znalazłem też inny opis jak zrobić sobie własnego XP na pendrive: http://www.tomshardware.com/reviews/win ... ,1113.html

Zastanawiajace czy można doinstalować odtwarzacz mp3 i ile będzie trzymał na baterii. Nawet jeśli ten Windows zarżnie po 3 latach taniego pendrive 8GB to nie będzie mi szkoda. A jeszcze lepiej gdybym zamiast bootowalnego pendrive użyl karty microSD z przejściówką na USB o ile microSD jest wogóle bootowalne. Czyli wygląda na to, że wystarczy dorobić zworkę do taśmy dysku która odetnie prąd od dysku kiedy będę dojeżdżał do pracy, wtedy wkładam pendrive i jego bootuje z XP oraz słucham mp3 (pewno z 7GB do wykorzystania). Wchodzę do domu przełączam zworkę startuje system z HDD, prostszego rozwiązania chyba nie ma.

Co o tym myślicie?

ODPOWIEDZ