Dziwny problem z GeForce2 Ti 64MB
Dziwny problem z GeForce2 Ti 64MB
Mianowicie ww. karta na początku działała jak należy. Po ok. 2 latach zaczęła się psuć. Objawiało się to dziwnymi pasami po włączeniu komputera (nie dało się z niego zupełnie korzystać). Po kilku resetach wszystko wracało do normy. Z czasem tych resetów porzebnych było coraz więcej - wyglądało to jakby karta musiała się "rozgrzać" - resety nie były potrzebne tylko wtedy, gdy komputer włączany był przed upływem ok. godziny po uprzednim wyłączeniu (jakby karta była już "rozgrzana"). W końcu karta wysiadła całkowicie. Nie byłoby w tym może nic takiego dziwnego, gdyby nie fakt, że u kuzyna na początku karta działała poprawnie, potem nastąpił ten sam proces, tylko ok. 2 razy szybciej. Czy da się to jakoś naprawić niewiekimi nakładami finansowymi? Karta dziś już nia ma duzej wartości, ale do intrnetu i prac biurowych mogłaby służyć jeszcze przez kilka lat.
Ostatnio zmieniony 10 maja 2007, 13:52 przez kamil_snk, łącznie zmieniany 1 raz.
Hm no cóż, moim skromnym zdaniem, karta nie miała wystarczjącego chłodzenia, co objawiało się artefaktami (wspomniane pasy). Według mnie, zanim procesor graficzny zdążył się nagrzać, nie miał wystarczającego kontaktu poprzez pastę termoprzewodzącą do radiatora. Gdy się nagrzał, problem znikał. To tylko moja teza i jest duże prawdopodobieństwo, że niepoprawna. Wspomniane resety by to tłumaczyły.
Gdyby to jednak było to, należałoby albo zmienić pastę termoprzewodzącą, albo radiator, lub założyć na niego wentylator. Po prostu w jakiś sposób poprawić odprowadzanie ciepła. To oczywiście, gdyby karta działała
, a że nie działa, to sprawa wydaje się być trudniejsza, przynajmniej dla mnie. Na działającej karcie, możnaby jeszcze aktualizować firmware, ale to tutaj nie wchodzi w grę (wydaje mi się, że itak by nie pomogło). Moim zdaniem to już raczej kaplica
Miałem podobny problem z RAM-ami. Były lekko
pokręcone. Po pewnym czasie, występowały ciągłe błędy, które ustepowały, po obniżeniu częstotliwości taktowania. W miarę upływu czasu trzeba było stale zmniejszać częstotliwość, aby umożliwić pracę. W końcu "padły na amen"
Ja tylko tyle, może ktoś inny ma lepszy pomysł
Gdyby to jednak było to, należałoby albo zmienić pastę termoprzewodzącą, albo radiator, lub założyć na niego wentylator. Po prostu w jakiś sposób poprawić odprowadzanie ciepła. To oczywiście, gdyby karta działała
Miałem podobny problem z RAM-ami. Były lekko
Ja tylko tyle, może ktoś inny ma lepszy pomysł
Witam!
Zapytam: czy karta była sprawdzana z inną płytą główną? Nie napisałeś tego - wspomniałeś tylko o komputerze kuzyna (a można wywnioskować, że ma on taką samą kartę).
Czy Twoja płyta była sprawdzana z inną kartą graficzną, pobierającą podobny prąd? Nie wspomniałeś także, jaka to "egzemplarz" (producent, typ).
Czy sprawdzane były napięcia zasilacza podczas startu komputera (gdy nie chce się włączyć karta)? I jaki to zasilacz?
Pozdrawiam!
Marcin G.
Zapytam: czy karta była sprawdzana z inną płytą główną? Nie napisałeś tego - wspomniałeś tylko o komputerze kuzyna (a można wywnioskować, że ma on taką samą kartę).
Czy Twoja płyta była sprawdzana z inną kartą graficzną, pobierającą podobny prąd? Nie wspomniałeś także, jaka to "egzemplarz" (producent, typ).
Czy sprawdzane były napięcia zasilacza podczas startu komputera (gdy nie chce się włączyć karta)? I jaki to zasilacz?
Pozdrawiam!
Marcin G.
Obecnie mam kartę GeForce 5700LE, która chodzi poprawnie (ok. 2 lata). W międzyczasie prze kilka godzin miałem w swoim kompie GeForce 2 MX 400, która też działała. Posiadam płytę główną MSI KT3 Ultra. Co do napięć - nie sprawdzałem (po prostu wtedy nie wiedziałem jak), ale coś może być na rzeczy - zasilacz też mi wysiadł (nie pamiętam czy przed, czy po karcie, faktur chyba nie mam, wszystkim zajmował się wtedy znajomy).
Co do kompa kuzyna - wcześniej (chyba) miał ATI Rage 2, potem dostał tytułowego GeForce'a Ti (miałem niedziałającą na zbyciu, to niech weżmie : ), a gdy ten się popsuł dostał GeForce 2 MX 400 - ten sam egzemplarz, który testowałem w moim komputerze. Niestety nie wiem jaką on ma płytę główną, podał mi tylko, że ma coś wspólnego z firmą VIA
Co do kompa kuzyna - wcześniej (chyba) miał ATI Rage 2, potem dostał tytułowego GeForce'a Ti (miałem niedziałającą na zbyciu, to niech weżmie : ), a gdy ten się popsuł dostał GeForce 2 MX 400 - ten sam egzemplarz, który testowałem w moim komputerze. Niestety nie wiem jaką on ma płytę główną, podał mi tylko, że ma coś wspólnego z firmą VIA