Komputer odpala na 3sek. a pożniej sam się wyłącza
Komputer odpala na 3sek. a pożniej sam się wyłącza
witam
Pare dni temu kupilem sobie Athlon X2 3800+ AM2 BOX + Asus M2N-E nForce 570 Ultra + pamieci goodram i karte geforce. zlozylem wszystko w calosc (mialem problemy z karta na pci_express16x, nie ejstem w 100% pewny czt dobrze ja wlozylem), podlaczylem zasilanie i komp sie uruchomil ale na 2sek. Zauwazylem ze zapomnialem podlaczyc dodatkowe zasilanie pod plyte glowna. Myslalem ze to rozwiaze problem ale nic z tego... Teraz komp sie wlacza na 3-4sek i znowu po tym czasie sie wylacza. mam wlaczony monitor to caly czas byl no signal. podejrzewam ze to moze byc cos z prockiem lub z tym zlaczem na plycie glownej - bez procka widac wyrazne ruchy "platformy" po podniesieniu i opuszczeniu dzwigni, a z prockiem jakby wogole sie nie ruszala (moze troszeczke). Do tego dosc "ciezko" zamknac ta dzwignie a przy podnoszeniu slychac jakby taki trzask, pekniecie... Czy ktos potrafi mi pomoc?? Dlaczego ten komp sie wylacza po tych paru sekundach?? Aha, zasilke mam dobra bo chiefa 420W.
Pare dni temu kupilem sobie Athlon X2 3800+ AM2 BOX + Asus M2N-E nForce 570 Ultra + pamieci goodram i karte geforce. zlozylem wszystko w calosc (mialem problemy z karta na pci_express16x, nie ejstem w 100% pewny czt dobrze ja wlozylem), podlaczylem zasilanie i komp sie uruchomil ale na 2sek. Zauwazylem ze zapomnialem podlaczyc dodatkowe zasilanie pod plyte glowna. Myslalem ze to rozwiaze problem ale nic z tego... Teraz komp sie wlacza na 3-4sek i znowu po tym czasie sie wylacza. mam wlaczony monitor to caly czas byl no signal. podejrzewam ze to moze byc cos z prockiem lub z tym zlaczem na plycie glownej - bez procka widac wyrazne ruchy "platformy" po podniesieniu i opuszczeniu dzwigni, a z prockiem jakby wogole sie nie ruszala (moze troszeczke). Do tego dosc "ciezko" zamknac ta dzwignie a przy podnoszeniu slychac jakby taki trzask, pekniecie... Czy ktos potrafi mi pomoc?? Dlaczego ten komp sie wylacza po tych paru sekundach?? Aha, zasilke mam dobra bo chiefa 420W.
-
ZbeeGin
Do sprawdzenia/wykonania:
- reset ustawień BIOS (wyciągnij zasilanie i bateryjkę na 5 minut),
- czy włącznik logiczny Power z przodu obudowy jest dobrze podłączony do złącza na płycie,
- czy w/w włącznik nie zwiera się na dłuższy czas - powyżej 5 sek.,
- czy wentylator na procesorze jest wpięty we właściwe gniazdo CPUFAN,
- czy ten wentylator wogóle się kręci,
- jeśli masz inny wentylator 3 przewodowy wepnij go jako CPUFAN (radiator na procesorze ma być założony!).
- reset ustawień BIOS (wyciągnij zasilanie i bateryjkę na 5 minut),
- czy włącznik logiczny Power z przodu obudowy jest dobrze podłączony do złącza na płycie,
- czy w/w włącznik nie zwiera się na dłuższy czas - powyżej 5 sek.,
- czy wentylator na procesorze jest wpięty we właściwe gniazdo CPUFAN,
- czy ten wentylator wogóle się kręci,
- jeśli masz inny wentylator 3 przewodowy wepnij go jako CPUFAN (radiator na procesorze ma być założony!).
resetowalem zworki i nic to nie dalo, co do wlacznika to byl dobrze podpiety a zwarcie - raczej nie, bo teraz korzystam z tego samego wlacznika i jest ok (teraz pisze ze "starego" kompa), wentyl jest podpiety i sie kreci (od karty graf. i zasilki tez sie kreca przez te 4sekundy). a moze to pamieci ram?? w tym starym kompie jak wyjme wszystkie kosci ramu to sie nie resetuje, ale nic sie nie dzieje (na monitorze no signal). W tym nowym tez na monitorze byl nosignal, a podobno pamieci sa teraz dosc kaprysne - ale dlaczego resetuje kompa zamiast jak w tym nic nie robic??
Czy piszczy głośniczek(wymagany głośniczek do płyty głównej)? Jeśli raz, to OK. Jeśli napastliwie-nie wykrywa grafiki. Jeśli w ogóle, procesor nie działa. Spróbuj powyjmować wszystkie karty. Odłącz zasilanie od niepłyty. Sprawdź jak piszczy i czy się wyłącza. Potem RAM. j/w Jeśli dalej się wyłącza, wyjmij procesor i sprawdź nóżki. Spóbuj użyć śrubokręta zamiast wyłącznika- może jest uszkodzony(zwarty)
nie wydaje mi sie zeby guzik od zasilania byl uszkodzony bo tereaz (na starym kompie) dziala dobrze. przypomnialo mi sie ze speakera mialem podlaczonego tylko na poczatku (nie wydawal dzwiekow) a pozniej wszystkie kable od plyty odlaczylem (reset, diody, speaker itp.). Zostal tylko power. Czyli musze zlozyc jeszcze raz kompa i zobaczyc jakie wydaje dzwieki... Ale chyba bedzie tak jak na poczatku - zadnych oznak speakera..
Jak wynika z pierwszego postu kolega radekm nie posiada zbyt wielkiej wiedzy na temat HARDWARE PC.
Więc informuję że wymieniona wyżej płyta główna posiada slot PCIEXPRESx16 dla kart graficznych i jest on koloru niebieskiego http://pl.asus.com/products4.aspx?l1=3& ... odelmenu=1.
Płyta przyjmuje pamięć RAM DDR2. W dokumentacji podano obsługiwane pamięci różnych producentów, niestety nie ma tam pamięci GOODRAM.
Ale to nie znaczy że nie będzie dziłać.
Na płycie głównej pod zworką CLRTC( JEST TO ZWORKA RESETU BIOSA), pod tą zworką jest zworka intruz detection.
jeżeli grzebałeś przy tej zworce i przestawiłeś to komputer nie odpali.
Jest to tak zwana zworka otwarcia obudowy.
To na początek.
-----------
"Docinki" nie są nam potrzebne na forum. ZbeeGin
Więc informuję że wymieniona wyżej płyta główna posiada slot PCIEXPRESx16 dla kart graficznych i jest on koloru niebieskiego http://pl.asus.com/products4.aspx?l1=3& ... odelmenu=1.
Płyta przyjmuje pamięć RAM DDR2. W dokumentacji podano obsługiwane pamięci różnych producentów, niestety nie ma tam pamięci GOODRAM.
Ale to nie znaczy że nie będzie dziłać.
Na płycie głównej pod zworką CLRTC( JEST TO ZWORKA RESETU BIOSA), pod tą zworką jest zworka intruz detection.
jeżeli grzebałeś przy tej zworce i przestawiłeś to komputer nie odpali.
Jest to tak zwana zworka otwarcia obudowy.
To na początek.
-----------
"Docinki" nie są nam potrzebne na forum. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 21 mar 2007, 18:43 przez Obcy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ZbeeGin
Komputer odpali, po to by na przykład móc wejść do ustawień BIOS i skasować stan odpowiedniej zmiennej w DMI, która powoduje wyświetlenie na ekranie ostrzeżenia o wykryciu w przeszłości otwarcia obudowy. Zatem jestem przekonany, że problem nie wynika z tej zworki.Obcy pisze:Na płycie głównej pod zworką CLRTC( JEST TO ZWORKA RESETU BIOSA), pod tą zworką jest zworka intruz detection.
jeżeli grzebałeś przy tej zworce i przestawiłeś to komputer nie odpali.
Płyta się uruchomi - będzie tylko sygnalizować "otwarcie" obudowy.Obcy pisze:Na płycie głównej pod zworką CLRTC( JEST TO ZWORKA RESETU BIOSA), pod tą zworką jest zworka intruz detection.
jeżeli grzebałeś przy tej zworce i przestawiłeś to komputer nie odpali.
Post nie wnosi wiele do tematu - w pierwszej kolejności należy wykonać to, co proponowali Koledzy w postach wyżej...
Wiecie co?? Zlozylem sobie jeszcze raz ten komputer "bez obudowy" i... zadzialal! Co prawda teraz po tych 3-4sek. lekko "przysiada" (wentyle zmiejszaja obroty itp.) ale dziala. Nie mam pojecia dlaczego wtedy nie dzialal. Dam sobie glowe uciac ze jest zlozony tak samo jak wtedy - zreszta wtedy sprawdzalem chyba 3razy czy dobrze zamontowalem proca i ze 2razy karte graf. i pamiec ram. Czyzby zlosliwosc rzeczy martwych??
.
A co do postu Obcego: jakas tam wiedze posiadam. Wiem ze ta plyta ma PCI-E i wiem jak to gniazdo wyglada. Napisalem tylko ze NIGDY wczesniej nie montowalem w tym gniezdzie karty (do tej pory mialem do czynienia z AGP).
A co do postu Obcego: jakas tam wiedze posiadam. Wiem ze ta plyta ma PCI-E i wiem jak to gniazdo wyglada. Napisalem tylko ze NIGDY wczesniej nie montowalem w tym gniezdzie karty (do tej pory mialem do czynienia z AGP).
-
ZbeeGin
Możliwe, ale Ja stawiałbym raczej na kontrolę obrotów wentylatora procesora. Większość nowych płyt posiada zabezpieczenia przed zatrzymaniem wentylatora lub zmniejszeniem jego obrotów do mocno zaniżonych (<1000 obr).radekm pisze:Co prawda teraz po tych 3-4sek. lekko "przysiada" (wentyle zmiejszaja obroty itp.) ale dziala. (...) Czyzby zlosliwosc rzeczy martwych??
Teraz poskładaną płytę należy włożyć do obudowy - oczywiście kartę grafiki należy wyjąć - i sprawdzić ponownie.