Podkręcenie procesora 486 - hmmm czy ja jestem normalny :D

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Podkręcenie procesora 486 - hmmm czy ja jestem normalny :D

Post autor: Kulpina » 30 paź 2006, 19:43

Ciekaw jestem czy procek typu 486 da sie podkręcić do 500Mhz ? on normalnie ma 25mHz (ten w posiadaniu którego jestem) w kompie w którym pracował miał payswne chłodzenie więc nowoczesna chłodzenie z wiatraczkiem to tak jak dla dzisiejszych procków ciekły azot :mrgreen: Co powiecie na mój dziwny pomysł podkręcenia?

mrq
-
Posty: 9
Rejestracja: 28 lip 2005, 8:07
Lokalizacja: Bielawa
Kontakt:

Post autor: mrq » 30 paź 2006, 21:50

Obawiam się, że nie da się.
Powodem tego jest... płyta główna - żadna płyta główna do 486 nie
oferowała prędkości 500MHz. Jeśli dobrze pamiętam najszybsze procesory 486
mogły być taktowane (w/g producenta) zegarem 133Mhz (AMD 5x86).
Częstotliwość ta uzyskiwana była jako 4 x 33 MHz.
Niektóre płyty główne oferowały częstotliwość magistrali 50MHz oraz
ustawiany mnożnik. Na takiej płycie możnaby spróbować "puścić" procesor
AMD 5x85 na 200MHz. Ale 500MHz byłoby ciężko.

Dawno dawno temu robiłem eksperymenty z podkręcaniem 486.
Udało mi się przetaktować Intel 486 66 MHz (2 x 33MHz) na 100MHZ (2x 50MHz).

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 30 paź 2006, 22:59

Tutaj przyczyna jest bardziej prosta. Proces technologiczny w jakim były wykonywane procesory 486 nie pozwala im na osiągnięcie takiej zawrotnej częstotliwości pracy. Po prostu tranzystrory nie wyrabiają. No chyba, że schłodzisz go do takiej temperatury, by krzem i złoto stały się nadprzewodnikami :razz:

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 31 paź 2006, 15:56

no tak, ale myśle że gdyby chodziło o przegrzewanie się to nie byłoby problemu? on był chłodzony pasywnym chłodzeniem, więc chyba bardzo sie nie będzie grzać

mrq
-
Posty: 9
Rejestracja: 28 lip 2005, 8:07
Lokalizacja: Bielawa
Kontakt:

Post autor: mrq » 31 paź 2006, 16:47

Niestety, nie był chłodzony pasywnie (radiator). Modele 486DX4 od 100MHz
były chłodzone już radiatorem i wentylatorem. Co prawda wentylator nie był
rozmiarów dzisiejszych wiatraków na procesory, ale jednak sam radiator
już nie wystarczał.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 31 paź 2006, 17:42

pamiętam wyraźnie że ten albo jeden z procesorów o podobnej prędkości (jakieś green CPU) nie miał wentylatora, bo mnie to zaintrygowało. może był to błąd montażysty.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 05 lis 2006, 12:12

mrq pisze:Niestety, nie był chłodzony pasywnie (radiator). Modele 486DX4 od 100MHz
Średniej wielkości radiator był w większości przypadków wystarczający - bez wentylatora...
Na płytach przystosowanych do Pentium OverDrive można było się bawić w podkręcanie...

Mimo moich usilnych starań 486DX4 100MHz nie chciał działać z szyną 50MHz (dałoby to 150MHz), chociaż 40MHz dawało efekty (3x40MHz = 120MHz)... Radiator był mocno ciepły, ale nie gorący - żeberka na podstawce 40x40mm...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 05 lis 2006, 22:03

a gdybym zastosował lepsze chłodzenie?

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 06 lis 2006, 14:04

Kulpina pisze:a gdybym zastosował lepsze chłodzenie?
Miałoby to sens, gdyby procesor się mocno nagrzewał...

Zresztą - chłodzenie i tak jest utrudnione przez konstrukcję samej obudowy, wykonanej z ceramiki.
Chociaż zdarzały się opisy zeszlifowania górnej warstwy tejże...

EDIT: Przed chwilą w zdaniu powyżej był błąd ortograficzny... Już sobie poszedł ;)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez marcing, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 06 lis 2006, 19:35

no tak jak podnosze procesor to athlon xp to leciutki, 486 w porównaniu do niego ciężki jest, a przecież chyba ma mniej tranzystorów w środku :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Czyli 486 nie da się podkręcić ze względu na architekturę ? no cóż szkoda. A nie wie nikt może czy procesory amd k6 sie dobrze podkręcają :mrgreen: ??????

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 06 lis 2006, 19:50

Tak, 486 miały dość toporną architekturę...

Jeśli chodzi o podkręcanie: K6 - tak, K6-2 już nie bardzo... Te drugie szczególnie z wysokimi zegarami mocno się grzały...

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 06 lis 2006, 20:39

Kulpina pisze:no tak jak podnosze procesor to athlon xp to leciutki, 486 w porównaniu do niego ciężki jest, a przecież chyba ma mniej tranzystorów w środku
486 ma obudowę ceramiczną i metalową osłonę rdzenia. Athlon ma goły rdzeń na podstawie z jakiegoś tworzywa :/ tak więc waga pierwszego musi być większa. Pozatym liczba tranzystorów nie ma żadnego znaczenia - wazna jest powierzchnia krzemu, a ta wynika z uzytej technologii (486 był na topie pod koniec lat 80 ubiegłego wieku) a athlon całkiem niedawno - to kilka epok ;)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 06 lis 2006, 21:12

radzio pisze:Pozatym liczba tranzystorów nie ma żadnego znaczenia


Wiem, żartowałem tylko jeśli by to miało znaczenie to porównując 486 z FX-62 wyszłoby że ten drugi waży z tonę , co najmniej kilkadziesiąt kilogramów

ODPOWIEDZ